Nikt mnie nie kocha... :-(

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szukam na piwko kogos... Ma ktos ochote.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    -facecik ale fifty-fifty.

  • ~Oszukana napisał(a): A ja zostałam totalnie oszukana przez faceta, bawił się moimi uczuciami, okłamywał, prowadził podwójne życie. A ja byłam szczerze zaangażowana. Nie wiem, czy w ogóle jestem jeszcze w stanie się zakochać tak cholernie mnie zranił.

    Jesteś pewna że bawił się Twoimi uczuciami? Może miał wobec Ciebie poważne plany? A w życiu nie wszystko układa się po naszej myśli, zwłaszcza gdy za bardzo czegoś chcemy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): -facecik ale fifty-fifty.

    Czyli?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szczerze współczuje, mój facet zachował się tak jak twój i czuje to co Ty w tej chwili, to bardzo boli i wciąż wraca jak bumerang, wszystko mi o tym przypomina. Nigdy bym się tego po nim nie spodziewała, zawsze brzydził się zdradą, a co najgorsze twierdzi, że nadal bardzo mnie kocha, czego nie mogę pojąć, jak osoba, która kocha może tak skrzywdzić i nie zastanowić się przez moment, co ta druga połowa będzie przeżywać kiedy się o tym dowie, jak zareaguje...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie miał poważnych planów, chociaż potrafił powiedzieć że kocha (ot tak sobie, czemu nie powiedzieć? ) po prostu się zabawił a ja głupia byłam taka naiwna. Teraz to tylko we mnie jest gorycz i nic więcej i ból, że ja byłam uczciwa a on sobie pogrywał.

  • Zdradzają faceci, zdradzają kobiety, ale kto bardziej?
    2013-01-04, 21:27
    ~Oszukana napisał(a): Nie miał poważnych planów, chociaż potrafił powiedzieć że kocha (ot tak sobie, czemu nie powiedzieć? ) po prostu się zabawił a ja głupia byłam taka naiwna. Teraz to tylko we mnie jest gorycz i nic więcej i ból, że ja byłam uczciwa a on sobie pogrywał.

    Nie wiem jak naprawdę było między wami ale myślę, że prawda, jak zawsze leży gdzieś pośrodku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wydaje mi się, że bardziej mężczyźni, jakoś tak mają większą skłonność do zdrady.

  • ~Oszukana napisał(a): Wydaje mi się, że bardziej mężczyźni, jakoś tak mają większą skłonność do zdrady.

    A z kim zdradzają?
    2013-01-04, 21:36Z kim zdradzają to było oczywiście pytanie retoryczne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~nie potrafiąca zaufać napisał(a): Szczerze współczuje, mój facet zachował się tak jak twój i czuje to co Ty w tej chwili, to bardzo boli i wciąż wraca jak bumerang, wszystko mi o tym przypomina. Nigdy bym się tego po nim nie spodziewała, zawsze brzydził się zdradą, a co najgorsze twierdzi, że nadal bardzo mnie kocha, czego nie mogę pojąć, jak osoba, która kocha może tak skrzywdzić i nie zastanowić się przez moment, co ta druga połowa będzie przeżywać kiedy się o tym dowie, jak zareaguje...

    No właśnie jak miłość i krzywdzenie mogą chodzić w parze, one się wzajemnie wykluczają. Jak się naprawdę kocha to się nie krzywdzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kochane... Trzeba sprobowac zapomniec. Najpierw wyciagnac wnioski a potem pogodzic sie z rzeczywistościa. Czas Wam pomoze...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Facecik ile wg ciebie trzeba czasu aby żyć normalnie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    GREGINFO napisał(a): Zdradzają faceci, zdradzają kobiety, ale kto bardziej? 2013-01-04, 21: 27. Nie wiem jak naprawdę było między wami ale myślę, że prawda, jak zawsze leży gdzieś pośrodku.
    No właśnie nie pośrodku, to był cyniczny człowiek (jak się okazało), potrafił manipulować uczuciami, przekonująco okłamywać. Widział, że coraz bardziej się angażuję i spokojnie na to pozwalał, bawił się tym. Ja nie rozumiem jak można igrać sobie z cudzymi uczuciami.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Facecik ile wg ciebie trzeba czasu aby żyć normalnie?

    Nie ma normy czasu, po ktorym wszystko wroci do normalnosci. Ale wroci, jezeli pogodzisz sie ze soba przede wszystkim.

  • ~Oszukana napisał(a):
    .
    No właśnie nie pośrodku, to był cyniczny człowiek (jak się okazało), potrafił manipulować uczuciami, przekonująco okłamywać. Widział, że coraz bardziej się angażuję i spokojnie na to pozwalał, bawił się tym. Ja nie rozumiem jak można igrać sobie z cudzymi uczuciami.

    Wiedząc to co teraz wiesz nie powinnaś mieć problemów żeby o nim zapomnieć. Nie możesz patrzeć na innych facetów przez pryzmat tego, który Cię skrzywdził.