Nikt mnie nie kocha... :-(

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jednak dyskutuje. Czyli jak to jest tak naprawdę a tą oszukaną/.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie przejmuj się ~oszukana. Może ten, który oszukiwał ma córkę i też jej ktoś kiedyś nie poinformuje, że jest żonaty i ma piekiełko domowe. Świat się kręci. Wtedy pewnie zrozumie jak to jest.

  • ~kobieta napisał(a): A jednak dyskutuje. Czyli jak to jest tak naprawdę a tą oszukaną/.

    Bardziej opisuje swoją krzywdę niż dyskutuje, no może trochę ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    GREGINFO napisał(a): Bardzo to przeżywa i chyba uważa że nie ma o czym dyskutować.[/blockquote]
    Przeżywam i nigdy nie potraktowałam drugiego człowieka jak rzecz.
    2013-01-08, 18:58[blockquote]~Anonim napisał(a): Nie przejmuj się ~oszukana. Może ten, który oszukiwał ma córkę i też jej ktoś kiedyś nie poinformuje, że jest żonaty i ma piekiełko domowe. Świat się kręci. Wtedy pewnie zrozumie jak to jest.

    Jak to się mówi zło powraca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po co corce ewentulanego winnego( chociaż nie znamy opinii rzekomego czyjegoś mężą) życzyć zle. Co ona winna. Jak tak można robić? A, ty oszukana to spotykałaś się z nim tylko we własnym mieszkaniu? Nigdzie nie wychodziliście. Trochę to dziwne jest.

  • Ale ją on to zrobił że Ty niewiedziałaś, niedomyśliłaś się? Mieszkaliście razem czy tylko spotykaliście się?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miałam na myśli, że zło powraca do swojego sprawcy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oszukana odpowiedz na pytanie konkretne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byłam bardzo zakochana, zbyt bardzo, i naiwna, spotykaliśmy się, nie mieszkamy w tych samych miastach, tłumaczył się wyjazdami zagranicę do pracy.

  • Możesz napisać ile masz lat?

  • Szkoda, że spotkałaś na swojej drodze tak zimnego i cynicznego faceta Oszukana, wątpię czy bym się pozbierała po takim czymś, gdyby to mnie spotkało. Dobrze jednak, że już znasz prawdę i możesz próbować zacząć nowe życie bez kłamstw i matactw. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze, trzymaj się cieplutko.

  • asieńka napisał(a): Szkoda, że spotkałaś na swojej drodze tak zimnego i cynicznego faceta...

    Od razu zimnego i cynicznego. Czy ona się zakochała w takim? Wątpie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    asieńka napisał(a): Szkoda, że spotkałaś na swojej drodze tak zimnego i cynicznego faceta Oszukana, wątpię czy bym się pozbierała po takim czymś, gdyby to mnie spotkało. Dobrze jednak, że już znasz prawdę i możesz próbować zacząć nowe życie bez kłamstw i matactw. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze, trzymaj się cieplutko.[/blockquote]
    Dziękuję.
    2013-01-08, 20:16 Od razu zimnego i cynicznego. Czy ona się zakochała w takim? Wątpie.

    Potrafił grać kogoś innego, ale jego prawdziwa twarz jest inna i niedawno ją poznałam.

  • ~Oszukana napisał(a):
    ...
    Potrafił grać kogoś innego, ale jego prawdziwa twarz jest inna i niedawno ją poznałam.

    Jeżeli się okazał takim jak piszesz. To po takim zachowaniu rzeczywiście może się odechcieć poznawać kogokolwiek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę, że spotkałam człowieka o psychopatycznej osobowości no i trafił we mnie na podatny wrażliwy grunt.