~Oszukana napisał(a): Myślę, że spotkałam człowieka o psychopatycznej osobowości no i trafił we mnie na podatny wrażliwy grunt.
Wiesz co, jeżeli chcesz o nim zapomniec to lepiej przestańmy już o tym pisać, ok :-)?
~Oszukana napisał(a): Myślę, że spotkałam człowieka o psychopatycznej osobowości no i trafił we mnie na podatny wrażliwy grunt.
Wiesz co, jeżeli chcesz o nim zapomniec to lepiej przestańmy już o tym pisać, ok :-)?
No najlepiej byłoby zapomnieć (choć blizny i tak zostaną) i pomyśleć o sobie.
~Oszukana napisał(a): No najlepiej byłoby zapomnieć (choć blizny i tak zostaną) i pomyśleć o sobie.
Napewno wiesz o tym, że "nie warto rozdrapywać ran bo się nie zagoją".
2013-01-08, 21:35http://demotywatory.pl/3521476/.
GREGINFO napisał(a): Napewno wiesz o tym, że "nie warto rozdrapywać ran bo się nie zagoją". 2013-01-08, 21: 35. http://demotywatory.pl/3521476/
Jak go poznałam byłam miłą, ufną, wrażliwą dziewczyną, niewiele już z tej osoby zostało, coś we mnie zabił. Muszę odbudować poczucie swojej wartości i wiary, że nadal warto być dobrym.
Jesli chcesz poprostu pogadac Oszukana zapraszam gg 41025678.
~Oszukana napisał(a):
...
Jak go poznałam byłam miłą, ufną, wrażliwą dziewczyną, niewiele już z tej osoby zostało, coś we mnie zabił. Muszę odbudować poczucie swojej wartości i wiary, że nadal warto być dobrym.
Samej uda Ci się to zrobić?
GREGINFO napisał(a): Samej uda Ci się to zrobić?
Myślę, że z pomocą.
~Oszukana napisał(a): Myślę, że z pomocą.
Tylko tak, masz rację.
To bardzo trudne, po tym co mnie spotkało, odbudować wiarę że prawda, szczerość, uczciwość, bycie dobrym da kogoś że w ogóle warto to w życiu zachowywać. To takie niesprawiedliwe, nie zasłużyłam sobie na takie perfidne nieuczciwe potraktowanie.
GREGINFO napisał(a): http://demotywatory.pl/2718043/
Niełatwo go będzie znowu zmiękczyć, po takim doświadczeniu to się robi skorupa. Ten co mi serce złamał sam serca nie miał.
~Oszukana napisał(a): To bardzo trudne, po tym co mnie spotkało, odbudować wiarę że prawda, szczerość, uczciwość, bycie dobrym da kogoś że w ogóle warto to w życiu zachowywać. To takie niesprawiedliwe, nie zasłużyłam sobie na takie perfidne nieuczciwe potraktowanie.[/blockquote]
Napewno to co piszesz czyta wiele osób, które zostało szkrzywdzonych w ten czy inny sposób, które zawiodły się na drugim człowieku. I napewno one też sobie zadają pytanie "Dlaczego ja? ".
2013-01-09, 17:20 Niełatwo go będzie znowu zmiękczyć, po takim doświadczeniu to się robi skorupa. Ten co mi serce złamał sam serca nie miał.
Prawdopodobnie ktoś kiedyś potraktował go tak samo albo dopiero potraktuje.
"Dlaczego ja? ", pewnie dlatego, że "Pamiętniki z wakacji". Nie biadol już Greg, a Tobie, Oszukana życzę spokoju serca własnego i serca czyjegoś, " co by przy Twoim miłością zadrgało" -jak pięknie napisał poeta A. Asnyk. }.
GREGINFO napisał(a): Napewno to co piszesz czyta wiele osób, które zostało szkrzywdzonych w ten czy inny sposób, które zawiodły się na drugim człowieku. I napewno one też sobie zadają pytanie "Dlaczego ja? ".
Inaczej się przyjmuje krzywdę, która nie została tak całkiem świadomie wyrządzona a inaczej jeśli było to działanie z premedytacją, on świadomie ukrył prawdę, świadomie pogrywał na uczuciach po to żeby osiągać z tego korzyści dla siebie. O moim dobru to w tym pomyślenia nie było ani o konsekwencjach swojej zabawy, której efektem jest krzywda.
O, matko! Kobieto opamietaj się i popłacz w poduszkę, walnij się w pierś bo też naiwna byłaś i przestań tu tasiemca pisać i jęczęć. No ilez mozna!