~111 napisał(a): O jakim rozebranym budynku piszesz? Budynek gospodarczy był rozebrany jeszcze za czasów ks. Nowaka (jakieś 40 lat temu). A samochód sprzedał już po przejściu na emeryturę. Jaki jest twój cel w przeinaczaniu faktów? Chyba masz jakieś kompleksy w stosunku do ks. Witalisa, a może wyrzuty sumienia? Spokojnych snów.
Jakież to fakty przeinaczone? Chyba że chodzi o "pełno młodzieży w kościele"! A przecież ksiądz był najlepszy na świecie. Sprzedał samochód by spłacić kredyt. No to czemu rozpadających dachów nie zrobił? Jeszcze się taki nie narodził co tomaszowianom dogodzi. Prawda taka, że od zawsze trwa dekapitalizacja i wyprzedaż bo jest jedynym źródłem przeżycia dla księży. Bo złośliwe kutwy grosza nie dadzą tylko szczują na każdego księdza po kolei. Każde słowo złośliwie oplotkują już w czasie mszy. Z ostatnim to samo - zrobił na kredyt mnóstwo rzeczy w ciągu. W zamian został opluty i zaszczuty jak wszyscy poprzednicy.