~Anonim napisał(a): Marne świadectwo wystawiasz tej swojej uczelni! Po pierwsze, to chętnych do tego miodu nie ma - dlaczego, skoro to taki miód? Ilu księży Tomaszów wykształcił? Nikt nie poszedł bo ew. Chętni myślą że wszędzie tacy księżożercy! Poza tym, nie chodzisz do kościoła, nie wiesz o co chodzi a dużo gadasz! Nie o biznesy szło a o to że ksiądz przez rok mnóstwo forsy utopił w wasz kościół i waszą plebanię. Waszą, bo ze sobą nie zabierze. Wziął na kredyt, bo nie wiedział, że tu takie wredne kutwy mieszkają co nawet grosza nie dają, ale za to śnią o biznesach jakie miał tu robić.
Przede wszystkim nie znasz mnie to nie pisz bzdur, a po drugie niczego nie rozumiesz. Nie ma chętnych? No i bardzo dobrze. Nie w tym jednak rzecz. Nikt nikogo do niczego nie zmuszał, jak ktoś chce być księdzem to niech się liczy z takim życiem jakie mu przypadło w udziale. Równie dobrze może biadolić nauczyciel czy rolnik. Kazdy jest kowalem swego losu i nie ma lekko. Ot co!