~Pielęgniarka była. Bolesławiec. 194. X. X. 15. 2011-02-09, 14: 59 Jako" Lena" kazała Pani zmienić przychodnię, albo leczyć prywatnie pisze pani pod kilkoma nikami bzdura. Zmienia Pani fronty jak... Nie do końca jest Pani anonimowa i sprytna (nie powiem że bystra żeby Pani nie urazić) identyfikuję Panią po IP komputera :) Pozdrawiam.
Przychodnia na Karola Miarki doktora Żuka
-
-
Ha ha jak to mozna latwo kogos przeswietlic :).
-
Do byłej pielęgniarki. Tak, jestem studentem ale nie na wydziale lekarskim. Podwyżki dla lekarzy w podstawowej opiece nie było. Dokładnie od roku 2008. Podwyżka o kilka groszy była dla pielęgniarki środowiskowej. Media, za sprawą minister zdrowia, nagłośniły informację o podwyżkach dla lekarzy. Celem tego było zwrócenie społeczeństwa przeciwko środowisku lekarzy rodzinnych. Stawki za pacjenta dostępne są na stronie internetowej NFZ. Lekarze rodzinni chcieli strajkować m. In po to aby aby ukrócić bzdurne wytyczne NFZ. Pozdrawiam.
-
Nie ma sie co oszukiwac jesli sa przyjecia w jakiejkolwiek przychodni do lekarza to tylko dlatego ze nikt u takich medykow nie chce sie leczyc. A do dobrych lekarzy niestety trudno o wolne miejsca. Tak zawsze bylo i bedzie.
-
A co miesiac potezne pieniadze za nas pacjentow biorą.
-
8zł miesięcznie za pacjenta, w tej cenie są ewentualne badania przekraczające znacząco tą kwotę, skierowania na rtg, usg itp, no i możesz za te kwotę chodzić do lekarza tyle razy ile ci się podoba. Jak nie podoba ci się taki system, możesz się zawsze udać do lekarza prywatnie, płacąc minimalnie 50 zł za wizytę.
-
Dziwne w tym wszystkim jest to, że dzieci tych "biednych" lekarzy tak skwapliwie wybierają studia medyczne skazując się na żebracze życie. Przecież na co dzień widzą jak bieda, smród i nędza wyzierają z każdego kąta w ich rodzinnej walącej się lepiance.
-
Do Bolesławianina. Jak czytam twoje wpisy to mam mieszane uczucia. Na każdym kroku bardzo bronisz tej przychodni ale jak sam piszesz bywasz tam jak na mój gust dość żadko raz na dwa trzy miesiące. Ja jestem mamą dwujki dzieci i zapewniam Cię że jestem tam znacznie częściej niż TY. Co do lekarzy to doktor Żuk i Narecki ok, a co do doktor Forys mam złe doświadczenia ale to już nie istotne. Powiedz mi co byś zrobił jak byś miał dwujke chorych dzieci nie jesteś z Bolesławca nie masz z kim tych dzieci zostawić, a żeby udać się rano do rejstracji, dzwonie za trzy minuty dziewiąta i słysze w słuchawce że jeszce nie ma dziewiątej, udaje mi się dodzwonić po godzinie dziewiątej i słyszę że nie ma już miejsc do żadnego lekarza proszę sprubować jutro ewentualnie wieczorem udać się na pogotowie... Teraz postaw się na miejscu jak sądzę wielu rodziców w takiej sytuacji którzy jak sądzę nie są bywalcami tam co dwa, trzy miesiące. I z góry zaznaczam że nie jestem flustratką jak to masz w zwyczaju co o niektórych pisać tylko zwykłą matką która chce jak najlepiej dla swoich dzieci kiedy są chore i to nie jest paleci i główka... pozdrawiam.
-
Do rodzica, Jak dzieci masz chore, to rura do lekarza, a nie na tel. Bezczynnie wisisz, kasę tracisz a i tak musisz udac się do przychodni, do której należysz! Zacznij się pan/i leczyc a nie wojny szukac! Ha, ha, ha!
-
... ile ty masz lat ECHO? 12, 13? Będziesz matką dwójki maluchów to zrozumiesz... i jak nie musisz to nie "bredź"! Poszukaj sobie forum o disco...
-
Problem chyda jest bo i mojemu znajomemu ostatnio, nie udało się zarejestrować do lekarza w tej przychodni. Panie Żak, wygląda na to, że Pana przychodnia zatrudnia za mało lekarzy!
-
Mam więcej lat, niż ty rodzic, mama itd., A w sezonie, to ciężko przez tel. Zarejstrowac, a DR. Forys-ha, ha. Do psychiatry po L4! A TY do lekarza a nie, opierniczasz niewinne... przez tel. A jak nie pasuje ci przycodnia, to do państwa R, na Mickiewica! Reakcja i Reanimacja-bez skutków... ! Hahaha!
-
Echo, zastanawiam się, które z Twoich bzdurnych zdań zostało napisane poprawną polszczyzną. Bełkoczesz jak mało kto!
-
Echo Ty to masz chyba echo w twojej pustej głowie. Wypowiadasz się na tematy jak sądzę o których nie masz zielonego pojecia. Weż sobie pajacu dwujke dzieci z gorączką i idz stercz pod przychodnią na mrozie zapalenie płuc jak nic. Pediatra do którego chodzę przyjmuje w tym dniu po południu, a poto chyba jest rejsracja telefoniczna żeby z niej skorzystać. TO zanim coś wyklepiesz na klawiaturze to się pusta głowo zastanów. Ale chyba jesteś częstm pacjentem Rudzińskich, że aż tak ich polecasz, a i o psychiatrze też coś wspominasz to pewnie i tam jesteś częstym gościem jak już nawet wiesz że daje L4. A i jeszcze jedno wojny nie szukam bo jestem pacjentem już prawie dziesięć lat i prawie zawsze jestem zadowolony z jakości wykonywanych usług ale w sezonie zimowym jest troche gorzej.
-
Hahaha! Nie znam lekarzy z Mickiewicza, tylko ze słyszenia! A w mieście jest tyle przychodni, że można coś dla siebie wybrac, Najpierw piszecie że u dr. Żukajest źle, nie miła obsługa, ciężko się dostac i lekarka zła. A teraz piszecie już, że jest dobrze! Sami macie puste łby, bo tylko swoje żale piszecie tu! A w każdej przychodni jest księga Skarg i Zażaleń-wpiszcie się, to może w waszej przychodni zmiany wprowadzą i bądziecie mieli lepiej!