Dzis stałem prawie godzine i byłem dwunasty a jak podeszłem do rejstracji to pani powiedziała mi ze juz niema miejsc to sie pytam czy wszyscy ludzie rejstruja sie do jednego lekarza czy nie a pani odpowiada ze nie to dlaczego niema miejsc bo niema juz wszystkie sa zajete moim zdaniem tylko poznajomosci mozna sie zajestrowac do lekarza to sprawe wysłałem do nfz jeleniej góze i tak długo bede pisał dopuki wtej przychodni pacjet niebedzie traktowany normalnie jak człowiek a jak to niepomoze to wezme telewizjie to beda sie tłumaczyc przed widzami z całej polski.
Przychodnia na Karola Miarki doktora Żuka
-
-
Nie wydaje mnie się żeby telewizję to zaciekawiło bo podejrzewam, że takich sytuacji jest więcej w naszym kraju. Tylko w "M" jak Miłość przychodnia jest wiecznie pusta ;).
-
Ja mysle ze jest to dobry pomysł z ta telewizjia ja mam tez tam probrem z ta przychodnia mozesz liczyc namnie jak cos no tapisz to sie zdzwonimy.
-
Popieram.
-
Szkoda tylko Piotrze, że piszesz w dwóch osobach Kubo :).2011-02-01, 08:38Fajnie będzie dzwonić do samego siebie :).
-
W tej przychodni żeby zarejstrować dziecko trzeba stać od 6 rano albo i wcześniej, ostatnio jak byłam chora byłam zapisana na 15 pani doktor powinna przyjmować pacjętów od 14 przyszła o 14 45, za takie spużnienie do pracy powinna być jakaś kara.
-
Można zawsze się przenieść do innej przychodni! Wiem dobrze, że ludzie bardzo proszą o przyjęcie do Przychodni na Karola Miarki i lekarze ulegają. Nikt nie może pracować ponad siły. W okresach większej zachorowalności lekarze tam pracujący przyjmują po 40 i więcej pacjentów... więc najpierw zorientujcie się w sytuacji a potem piszcie... Pozdrawiam wierna pacjentka.
-
Zawsze możesz zmienić przychodnie jak Ci nie pasuje. Ja jakoś nigdy nie miałem problemu z rejestracją w tej przychodni a znajomości tam nie mam.
-
Słyszałam, że w tej przychodni ciężko dostac się do lekarza bo LIMIT itd., ale tak jest w każdej przychodni. Należymy na 1MAJA i też tak jest, ale delikatna rozmowa i spokojnie proszę o za rejstrowanie do lekarza. Jest tak, że pielęgniarka pyta lekarza czy przyjmie chorego i. W tej przychodni-nigdy żaden lekarz nie odmówił mi. Nawet zdarzyło mi się, że tuż przed zamknięciem przychodni potrzebowałam aby mnie zbadano(przed 18g. ), i lekarz był, pomimo braku pacjentów i przyjął bez żadnego problemu. Tylko spokojną rozmową wszystko idzie załatwic! Pozdrawiam!
-
Może problem tkwi w czym innym? W tym, że oblegani są przeważnie dwaj lekarze i do nich nie ma miejsc żeby się zarejstrować. Tutaj należało by się zastanowić nad pracą pozostałych lekarzy... (może czas na jakieś refleksje ).
-
Jak tam Piotrek? Zgadałeś się z Kubą? Bo w jedności to.tak............... łatwiej brnąć przez trudności. xDDD
-
Mozna sie przeniesc do tej z na dobre i na zle tam sa super lekarze.
-
W przychodni przy ul. Mickiewicza nigdy nie odmawiają pomocy chorym, czego nie można powiedzieć o przychodniach przy ul. Karola Miarki.
-
Od dobrych kilku lat należę do przychodni przy ul. Karola Miarki i nigdy nie miałam problemów z dostaniem się do lekarza, od godz. 9 rejestrują telefonicznie(trzeba się trochę "nakręcić"bo jest numer zajęty, ale zawsze się udaje), dodam jeszcze, że jestem stałym bywalcem ;) przynajmniej raz w miesiącu niestety muszę tam bywać ;(.
-
Piotrze idź od razu do TV. Oni i tak mają to gdzieś. Mają tylu pacjentów że jak się przeniesiesz do innej przychodni nikt się nie zmartwi.