Prezydent Piotr Roman nie powinien brać udziału w tej, pożal się Boże, debacie - bo jak tu dyskutować z kimś to nie ma na swoim koncie żadnych osiągnięć, oprócz szkalowania obecnego PREZYDENTA.
Kwaśniewski: Roman lekceważy mieszkańców
Dyskusja dla wiadomości: Kwaśniewski: Roman lekceważy mieszkańców.
-
-
Panie Dariuszu. Mam szacunek dla Pana. Jednak konsultacja społeczna którą Pan zapoczątkował zniknęła z tego forum. Została całkowicie usunięta. Czy Ja / przychylny Panu obywatel / nie jestem godzien debaty?
-
Zgadzam się z Alą. A gdzie ty byłeś wcześniej rozmawiałeś z mieszkańcami! Uaktywnił się bidulak!
-
Właśnie takie postawy popychają mnie aby iśc w całkowicie innym kierunku. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/ myślę że nie wywoła to między nami konfliktu a wręcz przeciwnie zmobilizuje do konsultacji.2010-11-06, 14:20Niedługo nowa domena ruch - poparcia. Bolesławiec. Pl.
-
Kandydatów jest ośmioro. Nie ma żadnych powodów aby przed drugą turą wyborów Piotr Roman brał udział w debacie akurat z Dariuszem Kwaśniewskim. Taka debata ma sens w drugiej turze, kiedy właśnie jest dwóch kandydatów. Odpowiedź sztabu wyborczego aktualnego prezydenta jest jak najbardziej słuszna.
-
W pierwszej turze może sobie startować każdy, nawet zwykły Pan Józek. Czy to oznacza, że z każdym takim trzeba robić debatę? No błagam was. Druga tura weryfikuje dwóch poważnych kandydatów. Dlaczego akurat Roman miałby robić debatę z Kwaśniewskim? Że niby z najgroźniejszym przeciwnikiem? Dobre sobie. Kwaśniewski bez Romana nie istnieje, dlatego próbuje się przy nim uwiarygodnić. Jak go ludzie zobaczą w tv obok Romana to zaczną się zastanawiać kto to taki, bo w mieście, w prawdziwym (nie wirtulanym) świecie jest zupełnie nieznany. Splendoru (? ) dodaje mu tylko łatka PO. Właśnie czy to jeszcze splendor?
-
Elo Raper fajny krawat ale za bardzo rzuca się w oczy.
-
Aha, zapomniałem pozdrowić "fachowca" (ze zdjęcia) od uczelni wyższych w Bolesławcu "niewiadomo skąd" cytując ostatni wywiad w jednej z tv.
-
A co to Roman ma być na zawołanie bo jaśnie pan Kwaśniewski (nikomu nieznany) chce debaty. Ja jako wyborca pana Romana nie chce aby była taka pseudo-debata bo i po co i dla kogo.
-
Uważam że debata powinna się odbyć. Bo jak nie poprzez debatę można poznać program, opinie i człowieka. Co z tego że Roman tak działa w mieście za nasze pieniądze. Moim zdaniem boi się konfrontacji i tego że może się okazać gorszym kandydatem niż Kwaśniewski.
-
Niech se wykupi czas antenowy i debatuje z wyborcami telefonicznie. Tylko z własnej kieszeni niech zapłaci za tą zabawe. Może być nawet tvn24 bo to platformerskie przecież jest to może rabat dostanie. Zresztą wszystko już w tym kraju jest platformerskie i nic z tego nie ma dla społeczeństwa. Ale zwał jak zwał bo to samo można było powiedzieć o pis-e. To dlaczego pan Kwaśniewski nie zrobi debaty z panem Nowakiem. Wiecie dlaczego. Proste- Roman ma wygraną w kieszeni. I dobrze.
-
Ćwir ćwir -- na obu portalach Pan Kwaśniewski sklasyfikowany jest po Bogdanie Nowaku. Na jednym jako trzeci a na drugim wręcz czwarty do tronu. Debata więc Nowak - Roman.
-
Ja nie znam pana Kwaśniewskiego, ani pana Nowaka, ani pana Króla, ani pana Chodyrę i innych kandydatów. Oprócz pana Rmana. Więc chciałbym zobaczyć ich wspólną debatę. Niech walczą między sobą o drugą turę. Dlaczego wszyscy chcą tylko z Romanem. Poznałbym programy, a w zasadzie czy oni sami znają swój program i jego realizację. Z tego wynika że szanują tylko pana Romana i w dupie mają wyborców, bo chyba chodzi o to by przeciągneli na swoją stronę jak najwięcej wyborców. Przecież nikt nie mówi że są to jakieś tumany, mają programy, pomysły ja ich nie znam, wiem tylko co napisali w punktach co chcą zrobić ale to że chcą to jedno ale nie piszą jak to zrobić.
-
Debata po II turze byłaby ciekawa. Teraz jest 8 kandydatów, to znaczy,że debat miałoby być tyle samo? Każdy z każdym? Losowanie? Dlaczego tylko dwóch kandydatów miałoby być wyróżnionych debatą. I tura wszystko zweryfikuje.
-
[off-top]