Pro_pain; Twoim argumentem jest rozmowa z czeskim policjantem - brawo za merytorykę. Prawo jest prawem i od odpowiednich osób należy wymagać przestrzeganie jego. Nad czym tu dyskutować. Chcesz bananowego prawa to zmień miejsce pobytu lub osoby ustanawiające to prawo. Szukasz sprawiedliwości, proponuję zacząć od siebie.
Na światło dzienne: Straż Miejska
Dyskusja dla wiadomości: Emil Zając o Straży Miejskiej.
-
-
Gdzie ja napisałem, że to jest agrument (? ) Napisałem jeden z przykładów. Z innych krajach, też się nie stawia mandatów za jedno piwko. Napidałem tylko, ze u naszych sąsiadów nie ma z tym problemu. Przedstaw swoje argumenty. Stawianie mandatów za wypicie małej ilości alkoholu, - zwalcza pijaństwo. - kształtuje społeczeństwo. Odpowiedz na kolejne pytanie, skoro w innych krajach się za to nie kara ( widać Twój sposób rozumowania, wydaje Ci się chyba, ze tylko na marsie takie prawa obowiązują) to dlaczego w Polsce nie można brać przykładu z innych krajów (? ) W innych krajach tez rozmawiałem z ludźmi na temat spożywania alkoholu. Uważam, ze są to argumenty, skoro można tam to i tutaj też. Moje zdanie jest takie - karanie za spożywanie małej ilości spożywanego alkoholu to nic innego jak zarabianie kasy. SM, czy Policja może upomnieć, nie łamiąc przy tym prawa. Pisałem też wyżej STOP libacji i pijaństwu. Czytaj uważanie. Aha, chcąc aby nie karano nas za "banały" mam zacząć od siebie. Jak to mam rozumieć. Nie do końca załapałem Twoją idee myślenia. A teraz Ty przedstaw swoje argumenty.
-
Zakaz to zakaz, o czym tu dyskutować. Kultura społeczeństwa to już zupełnie inny temat. Przykład/pytanie - jak spostrzegana jest kultura picia polaków przez inne narody. Dlaczego? Przecież od kilku lat pijemy coraz mniej wódki, tylko lżejsze alkohole. O czym tu gadać. Jeśli coś jest zabronione to jest zabronione. Tak trudno to zrozumieć?2010-10-24, 12:51PS. Kierowcy też często się tłumaczą, że to było tylko jedno piwo.
-
Tak. Uważam, że prawo w tym przypadku nie jest dobre. To, że jest jakieś prawo oznacza, że musimy się z nim zgadzać (? ). Pod względem spożywania alkoholu wcale nie jesteśmy w czołówce. Wyprzedza nas wiele innych państw UE. Oczywiście picie i Polska to stereotyp. Zobacz jak Angole piją i jak się zachowują. Dalej nie przedstawiłeś mi argumentu, po co się stawia mandat, za nic nie szkodzące spożywanie małej ilości alkoholu. Piszesz tylko, bo prawo takie jest i koniec. To żaden argument. Napisz jak pisałem wyżej, abyś przedstawił argumenty za tym, czy picie "piwka" jest szkodliwe (? ).2010-10-24, 12:58Świenty argument z tym piwkiem i kierowcą. Twoje argumenty powalają. Oczywiste jest, że nie wolno prowadzić pojazdów po spożyciu alkoholu. Dozwolona jest mała ilość. Ja bym zabronił całkowitego spożycia przed jazdą. Percepcja spada i wzrasta niebezpieczeństwo. To jest chyba fakt. Jak ma się picie piwka na ławce, to jazdy (? ).
-
Straż Miejska jest Potrzebna... , należałoby spowodować by była ona bardziej profesjonalna reagowała lepiej na problemy mieszkańców należałoby Straż Miejską odpowiednie doszkolić. Pozdrawiam. Grzegorz Kunecki www.prezydentboleslawca.pl.
-
Po za tym były takie badania dotyczące pisania pewnych rzeczy po spożyciu odpowiednich dawek alkoholu. Napisanie imienia i nazwiska i pewnej krótkiej treści. Po każdym spożytym kieliszku alkoholu zmieniało się pismo. Bodajże przy 5tym, 6tym były to już bazgraniny. Pisanie jest automatyzmem. Jeśli przy rzeczach związanych z automatyzmem zaczyna spadać jakoś wykonywanych czynności, to jak to się ma do prowadzenia pojazdu, co nie jest automatyzmem(? ) Spada percepcja, ocena sytuacji. Po za tym podróżując pojazdem, musimy być cały czas czujni. Sytuacja, warunki, szybka reakcja na działanie. To są fakty, dlatego całkowicie powinno się obniżyć spożywanie alkoholu przed wsiadaniem do samochodu. To jest fakt i tego się trzymam. To powinno być respektować, ścigane i ostro karane. Jak mają się fakty, do spożywania małej ilości w miejscu publicznym (? ) Różnią się czymś od tych spożywanych w lokalu (? ).
-
Kandydat Grzegorz Kunecki -- Pan proponuje większy profesjonalizm straży miejskiej. Nie tłumaczy Pan jednak na czym miał by polegać ten większy profesjonalizm i lepsza reakcja na potrzeby mieszkańców No i należało by ją doszkolić. / zatem przyznaje Pan że takie są mankamenty straży / Skoro Pan popiera tę formację to nie lepiej było wymienić jej zalety. Panie Grzegorzu to podobny pomysł jak centrum wspomagania biznesu. Deklaruje pan i przedstawia się jak przedsiębiorca a hasła głosi jak socjalista. Dziękuję Panu za pozdrowienia i odwzajemniam je. Przemysław. M.
-
Większy profesjonalizm w czym? W wyłapywaniu psów, zgarnianiu wagarowiczów, patrolowaniu z rana okolic szkół, do których rodzice dowożą swoje pociechy, wlepianiu mandatów za handel na murku przy Asnyka i za parkowanie w niewłaściwych miejscach( a my powoli nie mamy już gdzie parkować), przeganianiu z rynku spokojnej młodzieży zbierającej w trakcie muzykowania na remont trąbki?
-
P. S Pan Grzegorz Kunecki - aby nie być gołosłownym przedstawiam Panu swoją argumentację na likwidację Straży Miejskiej. Zawarta jest ona w punkcie numer 5 poniższego linku. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Ja-Prezydent-Boleslawca,2,ID415243596,n Zapraszam do lektury oraz ewentualnej polemiki.
-
Do pro_pain A ja sobie nie życzę oglądać w miejscach publicznych pijącego towarzystwa a potem porozbijanych butelek czy zarzyganych chodników i uważam, że akurat za takie wykroczenie nie powinno się pouczać, a poza tym ja w przeciwieństwie do Ciebie zerknęłam na statystykę działań SM i stosunek pouczeń do mandatów jest w mojej ocenie prawidłowy ale oczywiście to jest moje zdanie i każdy ma prawo do swojego. Myślę, że Przemysława nie ma co przekonywać do instytucji SM, bo żaden argument go nie przekona, więc szkoda czasu, od dawna w jego komentarzach czuć niechęć do straży i wydaje mi się, że choćby nie wiem co zrobili i tak będzie be. Ale na szczęście jest wiele osób, które tak jak ja doceniają ich działania! Poza tym jak ktoś wie, jakie są zadania SM i je rozumie, rozumie też jej istnienie. A tu jest tak, że najwięcej ćwierkają Ci, którzy najmniej wiedzą!
-
Popadłeś w skrajność. Ktoś kto pije w lokalu legalnie idąc do domu, też może zarzygać chodnik i potłuc po drodze butelki i śmietniki porozwalać. Powinno się ścigać wandali, tych co tłuką, czy co tam jeszcze. Jednak jeśli sądzisz, że jak ktoś wypije piwo i zaraz tłucze butelki i rzyga to jest to na wyrost, jest to generalizacja i przypianie wszystkim takiej samej łatki. Są gdzieś jakieś liczby, które mówią o tym, że dzięki SM, w Bolesławcu jest bezpieczniej, spadła przestępczość, etc. Jeśli są to proszę podać. Na zaglądałem w statystki dotyczące SM. Pisałem jedynie z własnych obserwacji i tego, że picie piwa w miejscu publicznym nie jest przestępstwem według mojej opinii. No ale tak, słychać od razu, że picie w miejscu publicznym, to tłuczenie butelek, rzygi, etc. To chyba generalizacja :).
-
Co do Przemysława, którego ciągle krytykuje i mnie wnerwia :) muszę przyznać mu rację. Dobrze rozwinięty monitoring dużo bardziej wpłynie na bezpieczeństwo ( dzięki umieszczeniu wielu kamer w mieście, można na bieżąco śledzić sytuację w mieście) niż patrole SM szukające osób które sobie "piwko" piją i sensacji. Gość sobie szedł kiedyś i miał piwo w kieszeni otwarte, jednak go nie spożywał :) SM, zajechała drogę, złapała, poświeciła swoje 15 minut czasu, aby spisać, wypisać, zainkasować 100 zł i odjechać. W tym czasie w mieście na pewno dzieją się bardziej niebezpieczne rzeczy. Dla mnie to oni jeżdżą i czatują po mieście, kogo tutaj przyłapać i dowalić :)
Co do parkingów to też prawda. Kiedyś jak budowali osiedla, nie przewidywali, że tyle będzie dzisiaj samochodów. Dzisiaj co druga osoba ma samochód w klatce, albo i więcej. Ale to jest tak jak z polskimi drogami. Nie budujemy bezpiecznych autostrad i dróg, tylko stawiamy fotoradary. Zamiast udostępniać parkingi mieszkańcom, to wlepiamy im mandaty. -
Tyldo -- Przemysława jak najbardziej można przekonać. Wystarczy zamiast pisać " szkoda czasu " użyć czytelnych przekonujących argumentów. Po pierwsze jest potrzeba rzetelnej analizy za i przeciw. Ja tak jak podaję powyżej w linku przedstawiłem swoje stanowisko. Oczekuję kontrargumentów. Ludzi inaczej myślących nie nazywam głupcami. Jednak tego samego oczekuję z drugiej strony. Z drugiej strony chce się pozyskać od mieszkańców ponad milion zł i nawet się nie chce ujawnić.
-
Pro_pain spożywanie alkoholu w miejscu niedozwolonym jest WYKROCZENIEM więc masz racje to nie przestępstwo dlatego też można ukarać np. mandatem.
-
Wystarczy potraktować piwo jako napój i problem z głowy. Zamiast kapliczek i rocznic " świętej patronki " uruchomić kilka toalet publicznych. Może tak się kiedyś zdarzyć że do Bolesławca kiedyś przyjedzie jakiś turysta i będzie miał potrzebę. Tak tak wiecie - potrzebujący korzystają z toalet w lokalach. W prywatnych lokalach. Wprowadzanie kultury życia BATEM I MANDATEM nigdy nie odniesie pożądanych efektów.