A czy tylko Straż Miejska spłaca swoje kredyty (jak to ujął Stary Satyr) z twoich podatków, każdy z pracowników urzedu spłaca kredyty za twoja kasę, więc co sie łamiesz, a Pan Nowak nie spłaca kredytów za Twoje pieniadze-mam tu na myśli jego diętę jako otrzymuję, może on spłaca swoja nowa plazme 42?
Na światło dzienne: Straż Miejska
Dyskusja dla wiadomości: Emil Zając o Straży Miejskiej.
-
-
Z wywiadu wynika że Pan Emil Zając czytał mój program wirtualny i odnióśł się zdawkowo do niego. Pozwalam sobie przypomnieć wszystkim w czym rzecz się ma. POD TYM LINKIEM W PUNKCIE NUMER 5 jest poruszony temat straży miejskiej. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Ja-Prezydent-Boleslawca,2,ID415243596,n Ponieważ Straż Miejska to osobna jednostka oddzielna od policji Do tych wszystkich pracowników liniowych potrzeba Osobny budynek, dodatkowe pojazdy, inne umundurowanie, inne wyposażenie osobiste, osobna księgowość, osobne kierownictwo osobne dokumenty i formularze. Wszystkie te elementy podnoszą koszta dla porównania gdyby taka sama ilość funkcjonariuszy liniowych zasiliła Bolesławiecką komendę policji. Policja zdecydowanie tak -- straż miejska zdecydowanie nie.2010-10-21, 10:43Ponadto policja dysponuje odpowiednimi kwalifikacjami i kompetencją.2010-10-21, 10:50Państwo Polskie poniosło ogromne koszta na wymianę wszystkich samochodów policji więc niech już to sprawnie działa. Nawet gdybyśmy musieli płacić dalej ten milion to zdecydowanie dla policji.
-
Stary Satyrze, nie boli Cię, że policjanci, strażacy, lekarze i inni też spłacają swoje kredyty z Twoich podatków? To zaczyna być jakaś paranoja. Porównywanie Policji i Straży jest nietrafione. Straż Miejska jest od innych zadań niż Policja. Pomysł Nowaka o likwidacji straży jest poroniony, bo policja choćbyśmy dali im całą kasę przeznaczoną na Straż, to i tak nie będzie robić tego co Starż Miejska. Porozmawiajcie sobie z policjantami, co sądzą o drobnych interwencjach takich jak, kłótnie rodzinne, zakłucanie ciszy nocnej, czy picie alkoholu w miejscu publicznym, nie wspomnę o wałęsających psach czy nielegalnych wysypiskach. Oni to mają w głęboko gdzieś i tego się nie zmieni z prostego powodu. Bo są powołani do innych rzeczy. Oni mają na głowie kradzieże, rozboje, wypadki samochodowe, zabójstwa i całą masę innych spraw o których można poczytać w kodeksie karnym. I jak będą mieli do wyboru pojechać na miejsce rozboju czy łapać wałęsającego się psa, to co wybiorą. Pozostawię to bez odpowiedzi. Przestańcie pisać pierdoły, że Straż jest niepotrzebna, bo doświadczyłęm tego osobiście, że jak zadzwoniłem na policję, że pod moimi oknami łepki pili wódkę i wrzeszczą, to policja powiedziała, żebym dzwonił do Straży Miejskiej i jak zadzwoniłem do nich to przyjechali w 5 minut i sprawę załatwili.
-
A Ja oddam głos na Pana Nowaka wraz z rodziną i gronem znajomych ze szkoły i z pracy! Ja miałam raz styczność ze strażnikami, prosiłam o pomoc ale brak słów... ! Dlaczego nie ma winnych zniszczenia plakatów Ja się pytam?
-
Bogusław Nowak w wywiadzie dla tygodnika Nowiny Jeleniogórskie; Zbigniew Rzońca: - Straż miejska według pana programu to też porażka prezydenta, instytucja, którą trzeba zlikwidować. Bogusław Nowak: - Ja nawet popierałem jej powstanie. Niestety popełniłem błąd. Tyle, że ja potrafię się do niego przyznać. Na straż miejską wydajemy w tym roku około miliona złotych. To pieniądze na utrzymanie siedziby, sprzętu i ponad dwudziestu pracowników, którzy zajmują się wożeniem po mieście psów i ściganiem ludzi za to, że nie odśnieżyli chodnika przed domem. Za milion zł mielibyśmy 37 tysięcy godzin pieszych patroli policyjnych, czyli czterech policjantów przez okrągły rok, 24 godziny na dobę, patrolujących nasze ulice. Mielibyśmy ludzi wykwalifikowanych, doświadczonych, skutecznych, znających się na rzeczy i wyspecjalizowanych. Bo my w Bolesławcu mamy świetną policję. Oczywiście nie chcę, żeby całe pieniądze teraz marnowane na straż miejską przeznaczać na piesze patrole policji, część powinniśmy na pewno dać na sprzęt, ale patrole to świetne i zapomniane u nas rozwiązanie, o wiele skuteczniejsze niż zbędna straż miejska. Całość: [...]
-
Straż Miejska - ale bez Zająca.
-
Kinio, kiedyś było ORMO. Dla łapania psów można powołać funkcje prywatnego Hycla Aby ludzie nie pili po kątach i nie zaśmiecali można wyznaczyć im odpowiednie miejsca do picia tanio taniego alkoholu. O oduczeniu ich picia przymusem i mandatami zapomnij. Nielegalne wysypiska można zlikwidować przy pomocy monitoringu. /troszkę pomyślunku i po problemie/ Jedynie czego nie można zastąpić to czujności kapusia Kinia. Zatrudnij sobie prywatną ochronę do pilnowania swego okna.
-
Właśnie zniszczyłeś 10 minut ojego rzycia.
-
Jest jeden podstawowy błąd w myśleniu Paco i jego Pana. Zadania policji i straży gminnej regulują zupełnie inne przepisy. Jest ustawa o policji i ustawa o strażach gminnych. Każda z tych formacji ma zupełnie inne zadania. Dotowanie policji to nic innego jak płacenie kolejnego podatku na jej utrzymanie. Przypomnę, że z naszych podatków psim obowiązkiem państwa jest zapewnienie realizowania zadań wynikających z ustawy o policji. Straż miejska przede wszystkim pilnuje porządku, a i tak jest wiele przypadków, że robi wiecej niż to czego wymagają od niej przepisy. Wykonują też sporo zadań policji. I co do lubienia, nielubienia straży. Oczywiście, że nie jest to klub ciepłych kapci, który każdy lubi. Hasła p. Nowaka są czysto populistyczne, bo znajdzie się kilku takich co popierają zdjęcie z ich pleców kolejnej pary oczu, która czuwa, aby nie łamać przepisów. W mieście działania policji wg bolesławian ogrniczają się w zasadzie do łupania mandatów za pasy i prędkość. Dyspozycja idzie z Komendy Wojewódzkiej, która jest 100 km stąd... oni mają decydowac o naszym losie? Tak jak we Wrocławiu decydują o katastrofalnym stanie dróg wojewódzkich w naszym mieście? Samorządność i decentralizacja państwa to podstawa zdrowego państwa. Mam też nadzieję, że dożyję czasów kiedy policja naprawdę będzie tylko powiatowa.
-
Co ze zniszczonymi plakatami Nowaka... co niektórzy plączą sie w swoich wypowiedziach, dlaczego pytanie kierowane jest do staży miejskiej skoro Nowak zgłosił to policji? Na to pytanie odpowiedzi powinniście szukać na Zygmunta Augusta, obserwuję co wypisuje Paco, Stary Satyr i inni uwielbiajacy Nowaka, czego to ludzie nie zrobią aby dobrać się do władzy, Pan Nowak stosuje takie chwyty, nie wiem czy smiac sie z tego czy płakać głupota ludzka czasami nie zna granic, ciekawe kogo jeszcze wkręci do swojego kręgu aby "zniszczyć resztę".
-
Do Aliny. Pytanie jest do Straży miejskiej bo to oni zarządzają miejskim monitoringiem i jego zapisem i dopóki ta nie przekaża zapisu policji dopóty ta się tym nie zajmie - proste? Do koguta. Miasto może dofinansować policje np. w celu utworzenia pieszych patroli, i te ustalenia wcale nie załatwia się we Wrocławiu, ale tutaj na miejscu. Polecam poczytać sobie ustawę o współpracy miast z policją. Dofinansowanie policji w Bolesławcu przez miasto w tym roku? 5000 PLN. Porozmawiajcie sobie z policjantami na temat SM. Poza tym SM powiela wiele zadań policji, jedynie je zaczynająć ale nie może ich kończyć. Przykład? Ktoś zatrzyma np. złodzieja, przekaże go SM a ta musi czekać na policję która przejmie sprawę dalej. Sm może tylko KARAĆ za wykroczenia, za przestępstwa już nie. Poza tym SM powinna sprawować rolę prewencyjną a sprawuje rolę karzącą za wykroczenia. Policjant Cie pouczy, SM ukarze, nawet za to samo wykroczenie.
-
Co do psów: Do rozwiązania tego problemu naprawdę wystarczy dwóch pracowników UM z autem po SM. Można też zatrudnić prywatną firmę która zapewne okazałaby się tańsza.
-
To zamiast klepać cały dzień w klawiaturę może Ty Paco pobiegałbyś za psami z inna pracownica urzędu miasta? Już to widzę jak bujacie się fura po straży miejskiej, a psy same wskakują wam do auta hehe. Jak Twój guru zostanie prezydentem to zatrudni prywatne firmy które będą ganiały za psami, inna będzie do zgarniania pijaków, no i jeszcze jedna firma która będzie obsługiwała monitoring. Strażnicy wystawiają mandaty, co powoduje, że po częsci ta kasa wraca do budzetu. Wywlekacie takie rzeczy, aby kogoś oczernić. Zachowujcie się jak ludzie a nie jak... kiedyś bedziecie musieli spojrzeć w lustro i co tam zobaczycie...
-
Wszyscy wielcy obrońcy SM. Ręce opadają. Proponuję zadzwonić do SM po godz. 22, 00 albo podjechać w niedzielę po południu. Pocałujecie klamkę. Co to za służba która pracuje do 22? A po 22 pijani nie chodzą, psy nie sr... , itd, itp. SM będzie miała sens jeśli będzie służbą całodobową przez 7 dni w tygodniu!
-
Trzeba też nadmienić, że pani główna księgowa z MOSIR-u od pana Jośki dorabia sobie w Straży Miejskiej u pana Zająca jako też główna księgowa. To może mi ktoś powie gdzie dorabia sobie pan Jośko?