Polewają z mima Nowaka w TVN

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od kazdej umowy-zlecenia placi sie podatek, ktory na koniec roku panstwo ci oddaje. Zaczyna sie robic ciekawie bo napisales ze ty placiles a placi zleceniodawca zlecenia. Niemim powinien troche podrązyc temat jak to jest z tymi zarobkami i czy byl wogole placony podatek za tamten czas za ciebie do urzedu skarbowego. Ciekawy jestem rozwoju sytuacji

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słońce peru(łki) a pit-a choć złożyłeś? Jak rozumiem podatku zapłaciłeś zł. Czyli jesteś ok wobec US. , bo za nie płacenie podatków można mieć problemy. No i pracując w paryskiej miałeś badania sanepidowskie, bo ostatnio inspektorzy zamykają jakieś tam sklepiki. Do pako, jak twój pan będzie wkopywał jakiemuś ważnemu urzędnikowi ławkę na podwórku, to bardzo proszę mu pomóć :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Spostrzegawczy - nigdzie nie napisałem, że zapłaciłem jakikolwiek podatek. Napisałem "zapłacono tyle ile trzeba" oraz "nie, nie zapomniałem [o konieczności zapłacenia podatku]". Wyżej masz napisane ile państwo uważa że powinno zabrać za moją pracę (0 zł) i tyle dokładnie trafiło do budżetu - nie mam zamiaru ani obowiązku spowiadać się anonimom ze swoich PITów. Jak kiedyś zostanę prezydentem to będziecie mi grzebać w oświadczeniach majątkowych, a póki co - wara od mojego portfela! Paryska natomiast jak każda inna firma jest regularnie nękana przez kontrole wszelkich sanepidów i skarbówek, nieprawidłowości brak. Koniec tematu.

  • Sprawa jest prosta. Od umowy z Panem Radkiem właściciel Piwnicy nie musiał płacić składek ZUS, bo Pan Radek jeszcze się uczy i nie ma 26 lat. Ale na pewno zapłacił od umowy podatek, a Pan Radek dostał na koniec roku PIT-11/8B, po czym złożył zeznanie i pobraną wcześniej zaliczkę Urząd Skarbowy mu zwrócił. Najprościej więc poprosić kandydata na prezydenta o skan deklaracji PIT i wtedy cała sprawa będzie rozwiązana. I czysta, bo tak znowu jakieś śmieci zbierają się niepotrzebnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Panie Krzysztofie: jeśli Pan nie wie, to śpieszę poinformować że udostępnienie przez kandydata osobom trzecim zeznań podatkowych byłoby mocno nielegalne - art. 293 §1 Ordynacji Podatkowej + ochrona danych osobowych. A jak ktoś koniecznie musi sprawdzić czy nie doszło do malwersacji na porażającą kwotę zera złotych zapraszam do siebie na kawę jak będę następnym razem w Bc, czyli 30-31 października.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak zapytam bom laik, ten niemim to ten szklarz co kiedyś był prowadzącym w kablówce? tzn. szefem programu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słońce peru(łki) napisałeś że knajpa nowaka jest nękana przez sanepid, a Niemim nie rozumie jak pies pako może przebywać w knajpie i nikomu to nie przeszkadza, tym bardziej że widuję psa pako ŻERUJĄCEGO w okolicznych śmietnikach. I wracając do Twoich badań sanepidowskich, skąd miałeś pobierane próbki wymazów?

  • Słonce Peru. Propozycja Krzysztofa G. absolutnie nie narusza jakiegokolwiek art. jakiejkolwiek ustawy.KG napisał wyraźnie, że można poprosić kandydata na prezydenta o skan deklaracji PIT.Czyli jeśli kandydat będzie chciał to pokaże swoje i to jego sprawa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Swoje tak, ale tu chodzi o moje :).

  • Pewnie z d...