Panie Radosławie, po pierwsze napisałem CHYBA. Teraz, jak czytam ponownie Pana wypowiedź, to odbieram ją podobnie.Po drugie, widzę, że weszło Panu w krew zajmowanie się plotami, w tym wypadku dotyczącymi postępowania prokuratora. Gratuluję obycia w Paryskiej i przyjęcia tamtejszych standardów. Plotkę rozwiewam, prokurator postąpił inaczej, skierował sprawę do odpowiedniej instytucji.Po trzecie, nie pisałem o Panu kłamstw.Pozostałe sprawy wyjaśnimy w odpowiednim miejscu, co Panu już zapowiedziałem.
Polewają z mima Nowaka w TVN
-
-
Acha, Przemysławie, Słońce i inni "nowakowi" mówiąc "ciemny lud to kupi" obrażacie demokratyczne wybory i decyzję mieszkańców. Mamy wolny ustrój i każdy prowadzi taką politykę i kampanię jaką uważa za stosowną. Co wybiorą mieszkańcy? Zobaczymy. Tak czy siak należy taki wybór szanować :).
-
Zdecydujże się wreszcie jak chcesz do mnie pisać, bo raz "Radek", raz "ten Iwicki", raz "szczeniak/gówniarz" raz "panie Radosławie" :) O ile pamiętam jesteśmy "na Ty" i tego się trzymajmy :) Co do odbierania: nie wiem gdzie widzisz to co widzisz, w każdym razie nic takiego tam nie ma. Chyba wiem co pisałem... Po drugie: co to znaczy do odpowiedniej instytucji - do Sądu? Jak tak, to oczywiście Po trzecie - owszem, pisałeś. Pierwsze z brzegu: że piszę spod kilku nicków albo że mam schizofrenię. Cieszy, że nie zaprzeczasz jakobyś wypisywał obelgi i pomówienia :) Ok, wyjaśniajmy. Szkoda, że nie chcesz powiedzieć z jakiego artykułu mnie pozwałeś ;) Przy okazji - wyślij mi swój adres i od razu Grażynki, jak pozywać to na całego, a ja Ci swój przesłałem :) Pozdrawiam, r.
-
Joe: Po pierwsze nie jestem "nowakowy". W ogóle niczyj nie jestem - w Bolesławcu nie mam żadnych interesów, od nikogo nie zależę, nikt nie jest moim szefem, nikt mi nie płaci. Po drugie: nie uważam żeby demokratyczne wybory były czymś dobrym, ponieważ decyzja podejmowana demokratycznie najczęściej będzie złą - wystarczy spojrzeć na wyniki dotychczasowych wyborów. Nie każ mi "szanować wyboru" który powoduje, że premierem zostaje koleś podnoszący podatki, walczący z przedsiębiorcami i próbujący cenzurować internet, prezydentem facet który odrzuca obywatelskie inicjatywy ustawodawcze "bo tak", a ministrem finansów ktoś kto wierzy w gospodarkę centralnie sterowaną.
-
Słońce Peru ki diabeł w Ciebie wstąpił - tak brzmi cały tekst :).
-
Ja pierdziu, jak materiał zobaczylem to nie muszę nawet Waszych postów czytać żeby stwierdzić że debili nie brakuje. Panie Nowak - przestań pan z siebie błazna robić, bo to tylko smiechu warte.
-
Grażyna - że co?
-
Nie użyłem nigdy słów "szczeniak" czy "gówniarz". Od momentu, kiedy zdecydowałem wnieść pozew przeciwko Panu, uważam naszą znajomość za zakończoną. To proste.Kończę dyskusję z Panem na portalu, bo zauważyłem, że prostowanie Pana wypowiedzi to strata czasu. Pan jak Czarny Rycerz z Monty Pythona, bez końca będzie zaczepiać i kąsać.
-
ok. A więc Panie Krzysztofie - starczy Panu odwagi na przesłanie mi adresów?
-
Widac jak sie cisnienie podnioslo przydupasom Nowaka. Ciekawe czy chodza tez sprzatac te klocki ktore produkuje pies Nowaka w ramach kampani wyborczej
-
Joe -- różnimy się w kwestii podstawowej pojmowania rozwoju. Według Pana rozwój to rozwój budynków państwowych lub państwowe inwestycje. Według mnie rozwój to poprawa statusu materialnego mieszkańców. Te dwa pojęcia kłócą się z sobą. Albo wysokie opłaty i rozwój kasy państwa. Albo liberalna i czytelna polityka fiskalna i rozwój przedsiębiorczości / pośrednio pracowników /.
-
Słońce peru(łki) to Niemim też ma Ci wysłać adres? Tak za ciekawości to w paryskiej pracowałeś jako ;p ezes menadzer dyrektor czy może pomywacz. Nie spotkałem jeszcze menadzera który by się wypalił po miesiącu pracy.
-
Do K. G, jeśli już pan cenzuruje posty, to może wzzystkich, a nie wybranych? Do ~56s. Mimo że współpracuję z Bogdanem Nowakiem nie jestem żadnym jego przydupasem, radzę zważać na słowa, w sztabie Nowaka jest wiele szanowanych ludzi jak choćby Krystyna Juszkiewicz, i uwierz mi ciśnienie nam nie skacze, nie pozwolimy się tylko obtrażac ludziom twojego pokroju!
-
Słońce peru(łki) i jeszcze tak z ciekawości: jak pracowałeś w paryskiej na wakacjach to napewno nowak dał Ci umowę o prace i opłacał Ci ZUS i inne składki - czy tak było? Niemim pyta się Ciebie ile podatku zapłaciłeś do urzędu skarbowego z tytułu wynagrodzenia za prace w piwnicy paryskiej? Niemim pyta o to aby mieć skale porównawczą.
-
Skoro jesteście tak bardzo odważni dlaczego ukrywacie się za durnymi pseudonimami>?