Bernard, na czym polega nierówne traktowanie? Wszyscy kandydaci dostali ten sam cennik reklam. Jednych stać na duże reklamy, innych na małe. Nie ingerujemy w zamówienia, nie blokujemy również dostępu. Czujesz się dyskryminowany?
Polewają z mima Nowaka w TVN
-
-
Nie ma znaczenia kto korzystał a kto nie - Ma znaczenie kto będzie korzystał. I o to warto walczyć. Tylko walka o przyszłość ma sens. Paco podaj łapkę Pani Grażynce a drugą Panu Krzysztofowi ku ogólnemu poszanowaniu i wyrozumiałości. Mnie za dobrą radę możesz polizać.
-
Musisz spytać Bernarda, chwilowo nie ma go przy kompie. Może zadzwoń do niego? Popatrz na traktowanie przez II np. Dariusza Kwaśniewskiego i Józefa Króla - równe? Wzrosła też ilość informacji o działaniach prezydenta miasta. Nawet zaczął być wymieniany z imienia i nazwiska co kiedyś tej redakcji przychodziło z trudem. Mimo to w porównaniu do takich mediów jak portalik [...] jesteście bezstronni.
-
Grażyna pisze: "Nowak startuje na prezydenta tylko po to, by o nim pisano, mówiono, by mieć permanentny spektakl. To jest nieuczciwe w stosunku do mieszkańców. ". Prawdziwe motywy startu są tutaj: http://www.bogdannowak.pl/?p=72
Jakie są motywy startu pozostałych kandydatów zdaniem Grażyny? -
Przemysławie, ja tam zawsze strzegę się Greków, szczególnie jak niosą dary w ten wyborczy czas :).2010-10-13, 15:20Paco, jesteś sztabowcem (sztabowcami) musisz udowadniać, że inni kandydaci się nie nadają. Dla mnie intencje innych kandydatów są spójne. Kandydowanie na prezydenta to ich zawodowa ścieżka rozwoju. I oczywiście chodzi o władzę, jak świat światem chodzi zawsze o to samo. Tylko Nowak ludziom oczy mydli, bo chodzi tylko o zrobienie sobie z Bolesławca dużej sceny, by grać, grać, grać. Ja tego nie kupuję.
-
Grażyno ,jeśli ktoś przyzwyczaił się do zakupów w życiowym secondhandzie to nigdy nie sięgnie po towar markowy :-)
-
W szkiełku tez wczoraj pojechali z kampani wyborczej mima...
-
Grażyno, sztabowcy nie są od jechania po innych kandydatach, tylko od pomocy w promowaniu swojego. Piszesz: "Dla mnie intencje innych kandydatów są spójne. Kandydowanie na prezydenta to ich zawodowa ścieżka rozwoju. I oczywiście chodzi o władzę, jak świat światem chodzi zawsze o to samo. ". Czyli chcesz powiedzieć, że to karierowicze?2010-10-13, 20:54Krótkowidzu, nie pojechali w "Szkle Kontaktowym" z mima. Na pewno ten sam program oglądałeś?
-
Najspójniejsze intencje ma kandydat Kunecki -- Jeszcze troszkę i przeskoczy obecnego szeryfa w nacjonalizacji gospodarki.
-
Ie ma to jak wazelina wobec aktualnego idalej chcącego panować co pani G? Kiedyś uważałem panią za osobę inteligętną, chyba zmienię zdanie.
-
W kwestii formalnej - nie mam nic wspólnego z powyższym Radkiem, ale ponieważ nosi takie świetne imię serdecznie go pozdrawiam :)
Do rzeczy. Romanowy program jest tutaj: http://www.kwwpiotraromana.pl/?page_id=51
http://www.kwwpiotraromana.pl/?page_id=55To dość niefortunne, że najprościej skompromitować kandydata prezentując jego program - nie potrzeba nawet słowa komentarza. Jeśli chodzi o TVN i inne bzdury - apeluję do sztabu BN, żebyście się wreszcie wzięli do roboty. Roman pomimo opublikowania programu na poziomie pijanego szympansa wciąż jest zdecydowanym faworytem wyborów - ciemny lud kupuje bajki o wspaniałych basenach, międzynarodowych centrach i światowej klasy fontannach. Tłum w niego wierzy pomimo iż ріеrdzіеlі o budowie elektrowni i 300 mieszkań. Więc może zamiast masowo kręcić filmiki z przebranym Bogdanem zastanowilibyście się jak wytłumaczyć ludziom, że Roman-prezydent jest nie tylko beznadziejny ale też niebezpieczny. Przebieranie się za Kruszynkę jest megaśmieszne, ale do przeciętnego wyborcy dotrze obraz "kandydata-pajaca", stojącego w opozycji do "Męża Stanu Wielkiego Budowniczego Remontera Chodników". Mówię poważnie - Bogdan jest jedynym sensownym kandydatem*, nie ѕріерrzсіе tego... Pozdrawiam, r. PS - Grażynko, popraw mnie jeśli się mylę, ale Wasza walka z BN zaczęła się od "Kiczu puszczanego przodem", a nie od Lijewskiej. * - reszta kandydatów do tej pory nie zaprezentowała niczego co nadawałoby się pod dyskusję. Z "Bolesławiec dla młodych i pokoleń" na czele - jak ktoś wyjaśni sens tego hasła, stawiam piwo :).
-
A ja uwazam, ze wypadl najlepiej w tym reportazu... Jedyna poczciwa geba... :).
-
Słońce Peruki, podajesz dwa przykłady i od razu widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Elektrownie i mieszkania stawia się w formule partnerstwa publiczno prywatnego: miasto daje grunt - inestorem jest podmiot prywatny, który czerpie zyski. Po20-30 latach majątek trafia do miasta. Proste? Za małą masz główkę na takie pomysły...
-
Partnerstwo publiczno - prywatne w rozumieniu bolesławieckim to udawanie przez samorząd partnera prywatnego biznesu poprzez nierówne konkurowanie z nim w dziedzinach którymi samorząd wcale nie powinien się zajmować.
-
Joe: 1. Gdyby przy pomocy P powstał np. basen byłoby ok. Praktyka pokazuje niestety, że PR woli wziąć kredyt i polansować się przy przecinaniu wstęgi. Pozwolę sobie przypomnieć jego słowa "To jest wstrząs dla prywatnych przedsiębiorców, rodzi się konkurencja" - facet żyje w jakimś matriksie w którym prywaciarze to ZUO, NGO robiące kulturę (VS, BnB) to konkurencja z którą trzeba walczyć, a długi spłacają się same, dlatego właśnie jego dalszą prezydenturę nazywam "niebezpieczną" podobnie jak premierowanie Tuska. 2. Co z pozostałymi 30 punktami polegającymi na wydawaniu kasy? http://www.kwwpiotraromana.pl/?page_id=51
http://www.kwwpiotraromana.pl/?page_id=55KE dzięki EBC może sobie pozwolić na drukowanie 750 mld euro z powietrza (tzn dopóki system nie padnie), Bolesławiec takich opcji nie ma. Mówiąc wprost - jak nazwać kogoś, kto wydaje więcej niż może zarobić? 3, Po co dwa identyczne baseny, jeden nowy drugi wyremontowany? Pierwszej osobie która sensownie odpowie na to pytanie stawiam butelkę Danielsa. 4. O ile pierwsza część Twojego posta była interesująca, o tyle końcowe ad personam popsuło ogólny efekt ;)
Pozdrawiam i dobrej nocy, r.2010-10-14, 02:02"Gdyby przy pomocy P powstał" - zamiast pojedynczego P miało być potrójne jako skrót od Partnerstwa Publiczno Prywatnego, niestety system wyciął ;).