Są jeszcze, jak widać uczciwi ludzie wsród wyżej wymienionych...
Myśliwi zabili domowego psa
Dyskusja dla wiadomości: Myśliwi zabili domowego psa.
-
-
W zeszlym roku w okolicach Bozejowic, psy zagryzly 4 sarny. Wiec, nie dziwmy sie, ze msliwi strzelaja do pespanskich kundli. Swoja droga, ladny piesek, czy zdjecia wykonala pani na swoim polu? Swinstwo wchodzic komus w jego wlasnosc...2011-01-25, 11:56*bezpanskich mialo oczwiscie byc.
-
Wczoraj byl dobry program na tvn w uwadze jak tepi mysliwi zabijają psy.
-
Oglądałam ten program. Za nic nie dociera do mnie tłumaczenie prezesa koła łowieckiego.
-
Ona "A wgl to niech się Pani cieszy pani właścicielko, że ci myśliwi nie byli perfidni i nie poczekali aż pani piesek sarnę dorwie, wtedy mogli by zrobić zdjęcia i miałaby pani ok 2 000 zł mandatu, a za tyle pieniędzy... to kupi pani sobie 4 owczarki. "... Za ok. 2000 zł kupi 4 psy w typie owczarka. Lub dwa owczarki rasowe - z rodowodem. Lub jednego z wybitneym pochodzeniem.
-
A takich jak ty to ze 100.
-
Dokladnie ale ktos napisał, co za idiota/tka.
-
"Tak, tak ubolewajcie nad zabitym pieskiem, ale co by było gdyby na drodze takiego pieska stanęło dziecko czyż mało to tragedii wydarzyło się w tym kraju wykonanych w roli kochanego pieska(miejsce publiczne piesek bez kagańca i smyczy) do odstrzału a tutaj ukarałbym właścicieli pieska za nieodpowiedzialność bo nigdy nie wiadomo co takiemu strzeli do łba no chyba że myśliwy". - tak. Tak. Ubolewamy, to co już do lasu nie można wyjsc z psem bo tam tez trzeba go na smyczy prowadzać, bo tam też się dzieci pałętają... bez przesady, już niedługo wogóle z domu nie będzie można wyjść z psem.
-
Totalny ignorancie lolo - do lasu nie wolno wchodzić z psem bez smyczy. Za to jest mandat. A jak pogoni za zwierzyną leśną. To myśliwy ma prawo odstrzelić. I tyle. Nie cierpię myśliwych - ale w tym wypadku użycie broni było uzasadnione.
-
Az zal czasem czytac co niektórzy piszą. ~- prawda.
-
~zlikwidowac mysliwych. Bolec. 83. X. X. 107. 2011-01-27, 11: 44. Dokladnie ale ktos napisał, co za idiota/tka. Hm może niech się właścicielka wypowie... czy zapłaciła by pani 2000 zł. Jak jeszcze by pani pies żył? Pewnie by pani powiedziała, że to nie pani pies i niech szukają włąściciela. I że nie przyjmuje pani mandatu...
-
Myśliwi muszą odpowiedzieć za to co zrobili :).
-
Prawda jest taka, że właścicielka popełniła wykroczenie a myśliwi - PRZETĘPSTWO! Wprawdzie Ustawa o Lasach z dnia 28 września 1991 r. (Dz. U. 91. 101. 444) mówi: "... art. 30. 1. W lasach zabrania się: 12) płoszenia, ścigania, chwytania i zabijania dziko żyjących zwierząt, 13) puszczania psów luzem... " Oraz Kodeks wykroczeń ( Dz. U. 07. 109. 756 ): "... art. 166. Kto w lesie puszcza luzem psa, poza czynnościami związanymi z polowaniem, podlega karze grzywny albo karze nagany... ". I tyle! Amen! Nigdzie nie znalazłem przepisu który mówi, że jedyną słuszną karą za spuszczenie psa ze smyczy jest kula w łeb. Za przejechanie na czerwonym świetle przez skrzyżowanie również jest przewidziany mandat, a nie zabicie kierowcy! Wina bez właścicielki czworonoga jest niewątpliwie bezsporna, jednak kara -niewspółmierna. Wciąż jednak żywię nadzieję, na ukaranie tych oprawców. Pozdrawiam.
-
Cóż. Powinni być hycle, ale pewnie skąd na to pieniądze. Problem wałęsających się psów by zniknął a napewno zmalał, jak za złapanego psa poza "podwóreczkiem" właściciel płaciłby karę. U mnie pełno lata psów, nie raz już była mowa o tym do właścicieli ale dalej to samo. Bo komu się chce za psami latać i sprawdzać czyj to pies. Tak więc puki co to jestem za ukaraniem włascilcieli walęsających się psów(który powie że nie jego pewnie - jakby kogoś pogryzł) i odstrzałem "dzikich psów" bo są gorsze od wilków.
-
Roko28 - nie ważne do kogo, szanujmy się. Ludzie przestańcie! Jeżeli dzieciak wpadnie pod kola samochodu bo rodzice nie dopilnowali pociechy to czyja to wina! Kierowcy bo jechał? Trochę odpowiedzialności nikomu nie zaszkodzi! Za późno na lamenty jest nauczka! Pilnować pieski!