Myśliwi zabili domowego psa

Dyskusja dla wiadomości: Myśliwi zabili domowego psa.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale dziadostwo, ze sprawe umozyli! A co z zlamanym przepisem, ze mysliwy strzelał w kierunku domostw? Ale paranoja, ale sie zyirytowałem.2011-03-04, 16:23Ale bandyctwo ze umozyli!

  • Jestes tam?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie ma takiego prawa by mysliwy bez zgodny wlasciciela mogl strzelac do psa. Jesli ktos tak twierdzi to wprowadza prawdopodobnie celowo w bład albo jest ignorantem. Mysliwy zlamal prawo tj art 35 ustawy oraz art 33a ustawy o ochronie zwierzat. Tyle na ten temat. Mysliwy bez upowaznienia zarzadcy danego obwodu lowieckiego do zwalczania zdziczalych, podkreslam zdziczalych psow i kotow nie moze decydowac o strzale do psa i to będacego pod opikeką i nie majacego objawow zdziczenia. Zreszta 25 lutego tego roku prokurator generalny pan Seremet ten przepis pozwalajacw szczegolnych przypadkach na strezlanie do dziczalych psow i kotow wyslal do Trybunalu Konstytucyjnego jako niezgodnego z konstytucją. Jak mysliwy moze decydowac o strzealaniu do psa będacego czyjas wlasnoscią. Prawo wlasnosci jest swięte i nikt odbierac jego nie mam prawa bez decyzji administracyjnej. Wlasciciele jak najszybciej powinni udac sie do prokuratury z zazaleniem jesli postepowanie umozono. Ewidentnie zlamano tu prawio, popelniono przestepstwo czyli kare powinien poniesc mysliwy. Proszę zajrzec na strone stopodstrzalom. Pl tam będą wskazowki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale z was czubki forumowicze co po nie którzy, szkoda słów inteligencją nie grzeszycie :(
    Strzelano pod lasem bardzo daleko od zabudowań (linia strzałów to min 200m, a było więcej) błagam poczytajcie coś czasami... skoro ta pani kochała psa to dlaczego trup leżał tam na polu jakoś dwa dni? Chciała żeby wilki posprzątały czy coś...