... szkoda, że zwierzęta nie mogą dla odmiany polować na ludzi... na TAKICH myśliwych może?
Myśliwi zabili domowego psa
Dyskusja dla wiadomości: Myśliwi zabili domowego psa.
-
-
Z tego co wiem to psów do lasu wyprowadzać bez smyczy i kagańca nie wolno. Druga sprawa: a czy Pani Jadwiga zastanowiła się jak mogłoby się czuć dziecko wzrostu 104 cm patrzące jak w jego stronę szarżuje potężny pies - przecież sama zauważyła że w tym miejscu często spacerują, bawią się dzieci. A nawet najlepsze geny nie ustrzegą przed tragedią o których w ostatnich latach często się słyszy. Nie popieram myślistwa tak samo jak puszczania psów samopas w miejscach publicznych. Warto spojrzeć na sprawę z każdej strony. - dla mnie to barbarzyństwo.
-
Oczywiscie to wielka szkoda ze tak piekny pies został zabity, sam nie wiem jak to by było stracic mojego psa w tym wypadku. Poniewaz nie mozna powiedziec ze mysliwi zrobili to specjalnie, gdyz tak naprawde o wiele bardziej szanuja zwierzeta niz nie jeden zwykly czlowiek, dlatego takie wyrazenia jak barbarzynstwo sa troche nie smaczne, wspolczuje rodzinie tego psa ale tez mowienie przez pania Jadwige tego "co by bylo gdyby mysliwi byli pijani' jest bardzo nie na miejscu gdyz poprostu jest niedozwolone z piciem alkoholu przed polowaniem i sa bardzo wysokie kary za takie zachowanie.
-
Pewnie chcieli go zastrzelić ale nie wiedzieli że pies nie jest sam tylko z właścicielem. Pewnie gdyby zobaczyli właściciela by nie strzelali.
-
Sęk w tym, że myśliwy ma prawo strzelać do psa wałęsającego się po lesie. Właściciel ma obowiązek trzymać psa na smyczy nie mówiąc o zakazie spacerów po lesie... Dura lex, sed lex...
-
"... Mężczyzna zaznaczył, że to nie jest tak, że myśliwi są mordercami, że nie mają sumienia. – Strzelanie do zwierząt nie sprawia mi frajdy, wolę je obserwować, dokarmiać – powiedział... ". Niech sprzeda broń! Czekamy z niecierpliwością...
-
Śliczny piesek Szkoda ;(. JA bym im tak samo zrobiła... Trzeba patrzec gdzie sie strzela.
-
Dla mnie to normalna kpina, strzelaja nawet nie wiedząc do kogo, poza tym samo to zabijanie to porazka, ja bym tak nie umiała.
-
Pies powinien byc na smyczy!
-
"szkoda, że zwierzęta nie mogą dla odmiany polować na ludzi... na TAKICH myśliwych może? ". Popieram w 100%. Szkoda też, że nie mogą wywalać z domu jak pan się znudzi lub w ramach porządków, lub jest stary i chory.
-
"myśliwi są mordercami, że nie mają sumienia. – Strzelanie do zwierząt nie sprawia mi frajdy, wolę je obserwować". Polecam w takim razie książkę "Polowaneczko" Matkowskiego Tomasza - aż żygać się chce jak opisuje on zwyczaje i rytuały "Łowczych"! Współczuje utraty suni...
-
Zajrzyjcie koniecznie tu: http :/ ndependent. Pl/wiki/Ksi%C4%85%C5%BCka: %20Tomek%20Matkowski%20-%20Polowaneczko.2011-01-13, 21:09"http :/ ndependent. Pl/wiki/Ksi%C4%85%C5%BCka: %20Tomek%20Matkowski%20-%20Polowaneczko".2011-01-13, 21:09Bez spacji i pierwsze jest slowo independent.
-
Bez przesady ludzie. Skąd mieli wiedzieć, że to łagodny piesek który poszedłby tą sarne polizać tylko. W jaki sposób miałoby dojść do tragedii z udziałem dzieci (jakby tam były) ? A myśliwi są ślepi ? Jak dla mnie to wina nie leży po niczyjej stronie. Pies gonił instyktownie za zwierzyną, znalazł się w środku polowania. Trudno, za dużo w was emocji drodzy internauci.
-
... Pies gonił instyktownie za zwierzyną, znalazł się w środku polowania... Dobre... a jakby w srodku polowania znalal sie spacerowicz? I jeszcze instynktownie uciekał? Prawo jednoznacznie precyzuje kiedy mozna strzelic do psa i jakie warunki trzeba spełnic - a tu nie zostały spełnione. Super Hero pan zycia i śmierci strzelil bez rozumu i za to powinien poniesc konsekwencje. Dziwne tylko że trafił... znając poziom strzelców z Szaraka...
-
"... Strzelanie do zwierząt nie sprawia mi frajdy, wolę je obserwować, dokarmiać... ". Nic nie stoi na przeszkodzie... poza tą "giwerą' w rękach...