Masz rację zły lekarz a może ja taka niedostępna że nawet on mi nie pomaga wcale nie jest mi lżej po wyjsciu z jego gabinetu choć uznany za najlepszego.
Chcę samotności
-
-
Eva ktoś mądry kiedyś napisał
"Ruch zastąpi każde lekarstwo ale żadne lekarstwo nie zastąpi ruchu"
Wiem to z własnego doświadczenia :)
Bo ja np. tak mam że jak się nie zmęczę fizycznie to jestem chory :) -
Albo może wyjedz gdzieś na dwa dni, zakropl ten wyjazd alkoholem może wpadnie jakaś złota myśl :) Evcia głowa do góry, chodz dzis do paryskiej.
-
Kicia w takim stanie alkohol to nie jest dobry pomysł ;/
-
A właśnie że się mylisz, czasem ten własnie alkohol puszcza całe napiecie, przecież ona nie jest durna nic chłopie sobie nie zrobi. Jejku jak wy mnie faceci czasem wnerwiacie takim gadaniem.
-
"ja" jak na psychologa to ciezko kapujesz, na koncu mojego wpisu jest podpis "mąż" tylko braklo przecinka, a sytuacja jest taka jak ja eva opisuje nie pisze z nudy, dzieckiem zajmuje sie ja jak żony nie ma.
-
~eva napisał(a): a może ja taka niedostępna że nawet on mi nie pomaga wcale nie jest mi lżej po wyjsciu z jego gabinetu choć uznany za najlepszego.
I tu masz odpowiedź dziewczyno. Idąc za @greginfo- też pamiętam takie jedno powiedzenie: ''Każdą chorobę można wyleczyć, ale nie każdego człowieka'' co wiąże się z tym, że najpierw sama musisz zdecydować, czy tej pomocy chcesz czy nie. Użalając się niby nad sobą na forum niestety nie czerpiesz z tego pożytku jak widzę, a szkoda. Padło tu wiele mądrych rad, a Ty jak'' katarynka'' swoje.
Tow końcu nie masz od nikogo wsparcia czy bliscy Cię wspierają?
Mąż, tez dup*a, za przeproszeniem! Przyzwala na szukanie pomocy u KOLEGI Z FORUM na GG? Nie, żebym wątpiła w jego wiedzę, ale to niespotykane zachowanie. Hm... -
Dziękuje Sure to miłe -_-.
Eva pozdrawiam i dziś się już uśmiechnij -_-.
-
~mąż napisał(a): "ja" jak na psychologa to ciezko kapujesz, na koncu mojego wpisu jest podpis "mąż" tylko braklo przecinka, a sytuacja jest taka jak ja eva opisuje nie pisze z nudy, dzieckiem zajmuje sie ja jak żony nie ma.
Hm to tylko potwierdza moje podejrzenia.
Ty piszesz, ze za 30 minut będzie Eva.
a Eva za 5 minut pisze już n forum.
nieżle!
2011-10-08, 22:49Poza tym ludzie z takimi problemami nie siedzą tyle czasu na forum!
Co za farmazony tu piszesz!
i masz pożywkę z naiwnych i dobrodusznych forumowiczów,
dobrze się bawisz ich emocjami? -
Do ~ja przeanalizuj czasy.
Może jednak się mylisz, może właśnie są tacy ludzie którzy uciekają na ''tyle czasu'' np na forum bo nie umieją odwrócić się do tyłu i spojrzeć na domową rzeczywistość, nie wiem jeszcze tak do końca dlaczego.
-
Domowa rzeczywistość wydaje się ok,
Mąż zatroskany itd itp.`roko28 pomyśł dobrze.
inteligentny jesteś.
przeanalizuj wszystkie jej wypowiedzi
zobacz na teskty piosenek które wkleja.
i same piosenki.
są w stylu nastolatek! -
Oki przerobie to jeszcze raz na spokojnie... a może po mimo jej dorosłości wiekowej obudziła się w niej mała dziewczynka, albo wspomnienia małej dziewczynki jak było kiedyś w macierzystym domu.
Wiesz staram się jej ufać myślę, że niebawem zaczniemy dialog, który pomoże mi choć trochę spojrzeć na nią ale nie patrząc na jej problem. Mam nadziej, że problem wyjdzie w czasi.
-
Roko28.
ona pewnie nie ma żadnego problemu!
nie zrozumiałeś? -
Hm... powiem tak, na ten moment ma u mnie granice zaufania w dialogu, który chyba się rozpoczął.
-
To bądz bardzo czujny.
ona to zapewne wszystko czyta teraz!