Nie wiem, być może. Nie mam w tym momencie z nią kontaktu. Przyznam ci, że widzę w tobie kogoś kto umie obserwować i pewnie słuchać a to dobra zaleta, choć nie zawsze ma się racje, bo i do tego trzeba umieć się przyznac, szanuje takich mądrych ludzi -_- pozdrawiam.
Chcę samotności
-
-
Wygląda na to że natychmiastowa pomoc pomoc potrzebna jest osobie pisującej tu pod wieloma nickami.
Raz jest aniołem pomocy, innym razem frustratką, a innym razem mężem.
Żałosne i tragiczne zarazem.
-
Sugerujesz Anonimie, że ktoś się jednak zabawił emocjami naiwnych nautów? I to osoba o stałym nicku? Pisząca w tym temacie? MASAKRA.
A, która? -
Dopiero to zauważono?
Ha! Ha!
Od pewnego czasu, na forum funkcjonuje mitoman-gawędziarz.
Albo pisze magisterkę z psychologii, albo jest nieźle szurnięty.
Obstawiam to drugie.
-
Tak już jest, że udzie z natury ufają pokrzywdzonym, była już tu Pani, której tatuś remontował mieszkanie(miała zostawic męża alkoholika), była Anitka z mężem uzależnionym od komputera i jej mąż który chciał umówić się ze mną na kawę(IP) :D
Teraz mamy albo przypadek wielokrotnej osobowości, albo sama nie wiem co. W każdym razie wpisy Evy są dziwne. :). -
To nie zabawa to realne życie i nie zależy mi na tym by ktoś wierzył. Pisałam po to żeby się przekonać jak odbierają mnie obcy ludzie przed którymi mogłam się otworzyć. Przed tymi których kocham nie potrafię choć chcę. Mój mąż nie wiedział że poruszyłam ten temat na forum przypadkiem zapomnialam się wylogować. Wierzcie mi że byłam na niego zła za to że też coś napisał i w ogóle przeczytał wszystko. Nie rozumiem tylko "anonimie" kto pisze pod kilkoma nickami? Może ty. Nie mam dwóch twarzy.
-
Eva piszesz że się nie wylogowałaś- ale najpierw żeby to zrobić trzeba BYĆ ZALOGOWANYM!
-
Przecież o tym właśnie napisałam!
że to mistyfikacja! -
Nie wylaczyłam strony nie łapmy się za słówka.
-
Eva tu juz naiwnych nei znajdziesz mam nadzieje i nikogo nie będziesz emocjonalnie wykorzystywac, co pare minut masz inne IP.
dodatkowo osoba która naprawde miałaby takie zachowanie i myśli o których ty tu pisałaś zupełnie, zupełnie inaczej etraz zacowywałaby się!Pomyśl, ze ten portal czytają tez ludzie znający problem zawodowo.
Wpadłaś dziewczyno. -
Nie zarzucaj mi manipulacji i graniu na uczuciach innych "ja".
-
Bo?
2011-10-09, 11:35
~mąż napisał(a): Tak to eva do ciebie sie odezwala poniewaz szukamy wszelkiej pomocy, ja o tym wszystkim wiem i eva wie ze ja wiem wiec sie nie obawiaj. Odezwac mozesz sie za 30 min bo wtedy bedzie juz w domu mąż.Czyzby?
2011-10-09, 11:36Szukacie wszelkiej pomocy? Mąż o wszyskim wie? A Ty piszesz, ze nie wie i przypadkiem się dowiedział z otwratej strony forum?
Dziewczyno wróć do przedszkola pisac bajki! -
1) PRZEDSTAW JEDEN SENSOWNY ARGUMENT
2) NIE ZNASZ MNIE I G. O MNIE WIESZ.
3) CHYBA CI SIĘ NUDZI.Mogłabym wstawić zjęcie swoich pociętych rąk ale to by była ostateczność a poza tym nie muszę nic nikomu udowadniać.
-
Skoro nie zależało Ci na tym czy ktoś uwierzy, niepotrzebnie napędziłaś stracha wrażliwym osobom, sugerując samobójstwo. Przynajmniej ja tak odebrałam Twoje liryki. Myślę, że masz poważne zaburzenia i tak naprawdę nie wierzę w kontakt z psychologiem który z niejednego pieca chleb jada i zna się na rzeczy.
@ja, zawodowo i z doświadczenia, a uważam że je mam, choćby w kwestii samobójstwa. Eva, ja nie jestem przeciw Tobie, tylko uważam że jesteś poważnie chora. -
Nie musze cie znać by wiedzieć i wniknąc w twoje slowa.
A jeszcze bardziej by je przeanalizować dziewczyno!