Nie daję rady

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skrzywdziłam człowieka, co był szanowany i ceniony :(
    Jestem szczera, i właśnie dzisiaj... (zrobiłam coś strasznego. (. A teraz cierpię i to moja wina. Przepraszałam... ale ta osoba nie kontaktuje się ze mną... (. Czuję się? Nie wiem... ? Zniszczyłam bliską mi osobę... WYBACZ MI I ODEZWIJ SIĘ! PROSZĘ. :( UMIERAM Z ROZPACZY! Po raz kolejny. :(.2011-05-06, 22:04Jestem złą... co ze mnie za. :(.

  • Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo cie rozumiem! Brak jakiegokolwiek kontaktu to chyba największa kara. Lepiej zostać zmieszanym z błotem niż być traktowanym jak powietrze. Kazda reakcja jest lepsza od milczenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale prywatnie, to idzie mi dobrze. W miare :( a skrzywdziłam hmm... , osobę która dodawała mi sił... , a nie widziałam jej. :( wirtualna znajomośc". Osoba ta, poczuła się urażona i miała do tego Pełne Prawo :( a ja? Zniszczyłam to. :(
    Moja ksywa ~~a~ia? Kto mnie zna, ten wie coś o mnie. :(
    Zawszę chcę dobroci. :( gody...2011-05-06, 22:17Zgody :(.

  • Cóż, może daj tej osobie czas na ochłonięcie, poukładanie wszystkiego. Jak zrozumie to może się odezwie a jak nie to... przykro...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    tak :( rzykro nam. :( odam tylko. Iż nie chodzi o porady jakich udzielam tu na forum :( chodzi o prywatnośc. :( Wyżej podałam gg. Jak masz ochotę po prostu napisz. :(
    Mam dosyc dzisiejszego dnia. :( dezwę się... pozdrawiam wszystkich. :(
    Zwłaszcza Tych, którzy pomogli mi i poznali mnie, dzięki temu forum. :(

    "Pan BÓG nie rychliwy, ale sprawiedliwy" :( uż pokutuję :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie martw się bedzie dobrze :) zgadzam sie w 100% z Samotną! Musisz dac tej osobie trochę czasu na przemyślenie tej sytuacji jaka miedzy Wami zaszła i ochłonięcie, nie wiem co między Wami zaszło, ale wiem jedno, że na pewno będzie wszystko O. K, Pozdrawiam cieplutko i głowa do góry :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Straszne są te pierdy. On na pewno odszedł, bo byłaś za stara i miałaś 25 lat oraz dwójkę dzieci? Prędzej uwierzę w hel nad Smoleńskiem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widze, ze nie jestem sama z takim problemem, widze ze kolezanki tez borykaja sie z samotnoscia, I wiecie, duzo mi pomaga poczucie, ze nie jestem sama z takimi klopotami. Ale jednak najgorsze jest ta mysl ze czlowiek ktorego kochalam i w ogien bym za nim wskoczyla zostawil mnie i swoje ukochane dzieci i z dnia na dzien poprostu uciekl z inna 19-letnia blondyneczka. Boze jak to zabolalo, ze nie martwi sie ze jego dzieci nie maja co jesc! Ale dzieki wam sie podnosze bynajmniej psychicznie i za to wam z calego serca dziekuje :-) ).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja nie wiem jak można chcieć wiązać się z jakimś frajerem posiadającym babę i dzieci. Fu!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jedyna pokrzywdzona przez związek małżeński.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pewnie dupa nowa mu sie spodobala, ale debil z niego, jeszcze tego pozaluje ale ty pamietaj nigdy nie wracaj do niego!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Paulinko, nigdy do niego nie wruce! ~xxl tak czuje sie skrzywdzona ale widze ze cie to bawi :(.

  • Iza twoje samopoczucie jest jak najbardziej zasadne. Zdradził Cię, porzucił Ciebie i dzieci ale kiedys to się odwroci przeciwko niemu. Dzieci dorosną a Ty się podźwigniesz i tym doświadczeniem bedziesz wzmocniona, ponieważ wyciagniesz wnioski. Człowiek uczy się na błędach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo konkretnie sama to napisalas :).

  • Cóż, własne doswiadczenia czegoś mnie nauczyły :).