Temat nawet fajny, na czasie.
Nie daję rady
-
-
Lotosie, odpowiedziałaś sobie na pytanie, szkoda, że tak trudno Ci to przychodzi. Bez mózgu serce jest bezużyteczne. Zapamiętaj :).
-
Tak popieram, zapamiętaj Lotosie. Najlepie, jesli sie bedzie mówic małym dziewczynkom i chłopcom już od przeczkola-pamiętaj, żeby :p zyszły mąż nie pił, żona nie puszczała sie, miał(a) dużo kasy i duży dom itd. Itd. Z kąd możemy wiedzieć jak potoczy się dalsze życie jeśli na początku jest dobrze a z czasem pogorszenie sytuacji. Tacy mądrzy jesteście-dajecie radę, to dobrze ale kiedyś możecie nie dać, czego nie życzę. Sytuacja może się zmienić z dnia na dzień więc potrzebującym trzeba dać odwagi a nie dawać kopa.
-
Alicjo, chyba chciałaś napisać bez serca mózg jest bezużyteczny. Jeśli nie to znaczy, że mnie popierasz ;-)))).~its my, jak patrzę na współczesnych młodych mężczyzn to wcale mnie takie zachowania nie dziwią. Wychowani w koedukacyjnych szkołach. Nauczeni że płcie są równe. Niezdecydowani, zniewieściali, nieodpowiedzialni, często bez honoru i godności. Są oczywiście jeszcze prawdziwi mężczyźni ale z pokolenia na pokolenie jest ich mniej.Obecnie trzeba bardzo mądrze wybierać i rozsądnie "lokować" swoje uczucia :-))))).W słynnej "szkole modliszek" uczyłam tego. Dziewczyny, które uważały na zajęciach teraz nie żałują ;-)))).
-
Gad jeden.
-
Jasne, wyrafinowanie i przebiegłosc bo takie są modliszki w trakcie kopulacji zaczynają zjadać partnera. Nie znam"szkoły modliszek"ale nazwa mówi sama za siebie. Z tego rozumujeże lepiej być oprawcą niż ofiara.2011-05-06, 10:18Rozumuje, że.
-
To daj kilka rad noir lotosie jak postępowac zfacetami z góry dzieuje :-).
-
~its my, nazwa ta to wymysł jednego z facetów, który po tym jak się dowiedział czego uczę chciał mnie zakablować do kuratorium, to były czasy ;-))))~lila. Rad udzielać nie mogę bo każdy facet jest przecież inny. Prosty przykład: jeśli twój facet jest czuły, opiekuńczy, lubiący "bezradne" kobietki to nie bądź przy nim feministką czy wampem :-)))), Może być odwrotnie... itd. itp.Fajne to były zajęcia.
-
"Hmm... inwestycja w dobrego męża zwracała by Ci się przez całe życie. A tak... przykro mi". Znam kobietę równie naiwnie myślącą. Dobry, opiekuńczy mężczyzna, wprost ideał, wypada więc w niego "zainwestować". Mnóstwo wyrzeczeń, oszczędzania na wszystkim, pomoc w dalszym jego kształceniu, karierze, podtrzymywanie na duchu. Jednak, gdy ten już "doinwestowany" mężczyzna wspiął się bardzo wysokie szczeble drabiny społecznej, poczuł się z lekka zdegustowany kobietą - inwestorem. Była taka szara, "niedoinwestowana". I zmienił wszystko na nowsze modele - ją, i także dzieci. Należy inwestować przede wszystkim w siebie! Chyba, że zamierzamy ciągle się pod kogoś podwieszać. I owszem, są pewne cechy charakteru, które można złożyć na szali kompromisu, jednak na pewno nie jest nimi nasza naturalna mentalność.
-
To jak postępowac z facetem który jest czuły wrażliwy stały w uczuciach nie ma doświadczenia z kobietami delikatny niczym kobieta? A jak postępować z facetem który jest pewny siebie zdecydowany ma za sobą doświadczenie z kobietami nie boi się podejmowac decyzji poprostu taki twardy typ? Noir lotus pomóz!
-
"Była taka szara, "niedoinwestowana"."Oj jaki straszny błąd! Kobieta musi inwestować przede wszystkim w siebie i to BAAAARDZO DUŻO! ;-)))))
-
To jak postępowac z facetem który jest czuły wrażliwy stały w uczuciach nie ma doświadczenia z kobietami delikatny niczym kobieta? A jak postępować z facetem który jest pewny siebie zdecydowany ma za sobą doświadczenie z kobietami nie boi się podejmowac decyzji poprostu taki twardy typ? Noir lotus pomóz!
-
Podpuścić, podpuścić i u... ć.
-
Hihi.
-
Zgadzam sie z tobą Noir że niestey czasami w życiu rozum musi wziąść góre nad sercem...