:(.
Śmiertelny wypadek w Rynku
Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek w Rynku.
-
-
Dziennikarz uzupełnił informację – możecie zerknąć i przeczytać, co ustaliła na razie policja. W skrócie: mężczyzna miał szelki zabezpieczające, ale nie były one do niczego przypięte.
-
[*] ;(.
-
[*] tragedia której nie da sie opisać :( Kondolencje dla rodziny :(.
-
Dawid na zawsze w naszej pamięci...
-
I znowu Pan Baca naczela komentarzy znawca kodeksu pracy, super uczony z polskiego, idealny oj moglabym wymieniac jaki to on mądry i wogóle Pozdrawiam Pana ma Pan racje pouczaj wszystkich gdybaj swoje mądrosci.
-
Oo... i ponownie największa łamaczka polszczyzny wyszła z ukrycia... ponownie szczypie w oczy... Cóż - mam do czynienia z prawem pracy na co dzień... Paniusia zapewne nie wie nawet jaki wymiar urlopu jej przysługuje, prawda?
-
Kondolencje dla rodziny Trzymaj sie Justynko.
-
Dzisaj widziałam jego ciocię, była w tragicznym stanie ;( Wyrazy współczucia dla rodziny ;(.
-
Do Pana K. Gwizdały. Proszę jako dziennikarza wypowiadać się bez podtekstów - po pierwsze chłopak spadł z rusztowania, a nie z dachu, a na rusztowaniu nie ma obowiązku przypinania się (nie jest to możliwe)- są od tego siatki. Kto pracował na dachach, wie o co chodzi. To wygląda na nieszczęśliwy wypadek - chłopak odpiął siatkę, bo coś tam chciał wyrzucić i stało się. Ludzie też przewracają się na drodze, bo się potykają. Ferowanie wyroków odnośnie majstra, właściciela i innych jest po prostu niesmaczne, zwłaszcza w obliczu takiej tragedii i dyletanctwa wypowiadających się w tym temacie.
-
Jego pierwszy dzień w tej pracy.. o 8 zaczął pracować a o 9 już nie żył :/ Nietrudno było zauważyć, że na wszystkich bolesławieckich budowach wszyscy pracownicy nagle zaczęli nakładać odpowiednie zabezpieczenia, takie jak np. kaski albo przypinać się do lin zabezpieczających.
-
Dekarzu, gdzie Ty wyczytałeś jakikolwiek podtekst?
-
Ty cwaniaku z miodem w uszach.
-
Co teraz jego zona synek rodzina przechodzi :( zok i zal :(.
-
Dekarz, siatki mają chronić przed upadkiem? Ale, które? Bo przechodziłem tamtędy i na dole pospinane są gwoździami na dole. Więc podejrzewam, że przy spadnięciu cegłówki nie wytrzyma. Do czego one w ogóle służą?