Śmiertelny wypadek w Rynku

Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek w Rynku.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Młody, dobry człowiek, piękna żona i śliczne dziecko... serce płacze...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja do dziś nie mogę otrząsnąć sie po tym pogrzebie, choć tyle dni już minęło :( Był to kolega mojej córki :( Justynka - trzymaj się :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Baca zamiast kozy pas to komentarze pisze żałosny facio wszedzie pelno go jak jakas tragedia żałosny facet poadrawiam buziole zostawiam. Paniusia ALE DRETWY JESTES I WSZYSTKICH ZNASZ POLAKU IDEALNY POLSKA GÓRA.2011-04-29, 22:52Te błedy to dla ciebie bedzie chociaz 4 dlamnie plis bo srednia bedzie słaba hehe.2011-04-29, 22:55Ajuz niedlugo koniec roku i co polski mierna i. Co ma robic cycu matura co za rok kicha pomóż Miodku mój dobrze wypadłam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kidy to sie stalo wczoraj czy dzisiaj nic o tym nie wiem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ty xxx to przez dwa miechy zahibernowany(na) byłeś(aś) czy co?

  • Siomek powiem ci tak jak ty to powiadasz to pan Artur robił zemną koło kropa i nie oglądał się za dupami i nie gwizdał jak ty to powiadasz (a Dawid szelki miał na sobie niech żyje w spokoju :( ). I to nie był praktykant jak kilka osób tu mówi.