Jak ci zimno to może na kawę zajade i Ciebie ogrzeje i poleż za mnie ja na 14 do pracy i się pewnie dowiem oficjalnie że jutro lub pojutrze do pracy z tym że ja od wczoraj nieoficjalnie to wiem ale cóż na ostatnia chwile się nie mówi czyli plany juz są więc wolne :).
Czy kobieta z dzieckiem ma szansę znaleźć mężczyznę?
-
-
Kredka... wyjdziesz za mnie? :) Czy Ty nie jesteś zbyt idealna, abyś była prawdziwa? ;) Kurcze czemu większość osób nie ma takiego podejścia? Trafiłaś w samo sedno :).
-
Tzn będziesz miał czas a szukanie, np kobiety z dzieckiem? ;P.
-
Atakuj killer kredke jest twoja ;p i co ty killer porabiasz wolne i co weekend tez wolny czy studia hehe.
-
O jej, mój temat nadal żywy. :)
Tylko nie pozabijajcie się co niektórzy po przez swoje wypowiedzi ;) więcej luzu. W niektórych jeszcze drzemią stereotypy jak widać: Kobieta z dzieckiem =kobieta szukająca sponsora, Kobieta z dzieckiem = stara rura, Kobieta z dzieckiem = łatwa ech... Przykro aż czytać...
Ja z chęcią też bym poznała pana z dzieckiem nie przeszkadzałoby mi, że wychowuje dziecko :) ma to swoje plusy.Pozdrawiam.
-
nickzglowy napisał(a): Atakuj killer kredke jest twoja ;p i co ty killer porabiasz wolne i co weekend tez wolny czy studia hehe.
No powiem Ci, że Kredka napisała bardzo dużo trafnych rzeczy oraz samą prawdę :) I nie obarcza winą tylko facetów, ale także kobiety :)
A co porabiam... Póki co siedzę w pracy, wieczorem może jakieś piwko w miłym gronie... a weekend wolny :D A co u Ciebie? -
Jak to co? Pewnie właśnie montuje kanapki do pracy ;].
-
killer198804 napisał(a): Kredka... wyjdziesz za mnie? :) Czy Ty nie jesteś zbyt idealna, abyś była prawdziwa? ;) Kurcze czemu większość osób nie ma takiego podejścia? Trafiłaś w samo sedno :).
Kilerku idealna na pewno nie jestem bo nie ma takich ludzi.Moim sukcesem jest to ze zdaje sobie sprawę nad czym muszę u siebie pracować (czasem jest ciężko) a jak nie jestem tego świadoma to mój mąż ładnie mi da do zrozumienia co robie i rozumiem żle.Bo niestety my kobiety lubimy sobie ubarwić i przekręcić co nieco -utrudniać sobie życie po prostu.
-
A ja zaraz do pracy i ogolnie hmm weekend nie wiem pewnie chyba praca ale bede staral sie nie isc i zaraz do roboty jutro lece na cmentarz jak pogoda bedzie kostke polozyc przy nagrobku wieczor relaks i w sobote moze grube odchamienie sie ze znajomymi ale zobacze nie chce pic bo na silke chodze i teraz sie faszeruje chemia dla zdrowia hehe.
-
Życie, którego nikt niekomplikuje jest nudne. Sęk w tym zeby potem nie mieć do nikogo pretensji :]
Kredka czy nie masz do naszej płci za dużo krytycyzmu... wiesz ja też mam dystans do siebie ale bez przesady :). -
No ale komplikowac mozna ale w taki sposob zebysmy potrafili sobie z tym poradzic sami a nie szukac pomocy niewadomo gdzie i jakiej hehe.
-
Kredka napisał(a): Gdybym była facetem nigdy nie związałabym sie z rozwódką z dzieckiem.Sam fakt że sie rozwiodła mimo posiadania dziecka już dla mnie nie jest ok.O związek można zadbać nawet gdy sie wali i pali trzeba tylko mniej egoistycznego podejścia do wspólnego życia.Nigdy w związku jedna strona nie ponosi winy.A skoro dwie osoby idą razem przed ołtarz,rodzi im sie dziecko a nagle coś się dzieje że postanawiają iść każde w inną stronę, bez walki poddają się albo walczą za słabo to dla mnie takie osoby nigdy nie stworzą zdrowego związku do grobowej deski.Nauczone są uciekać gdy pojawia sie problemy.Takie sa moje obserwacje.Życie to nie bajka i trzeba brać je na klate i radzić sobie lub szukać pomocy u fachowców.Oczywiście są wyjątki gdy jedno próbuje naprawić siebie a drugie kładzie na to lage i robi swoje...wtedy wiadomo.Najgorzej gdy w związku chcemy naprawić partnera!!!!!Znam niestety tylko takie przypadki gdzie kobieta widzi tylko wine męza a u siebie nie widzi nic. Uczcie sie na błędach swoich i cudzych.Zróbcie rachunek sumienia!!!! Już nie raz pisałam tu na forum że to my kobiety najbardziej jesteśmy zmienne ..... musimy panować nad tym alby przez przypadek nie zmienić naszego faceta w kogoś z kim nie będziemy chciały.Oraz żeby nie sprawić tymi nastrojami żeby nasz facet widział nas inaczej gdy sie z nami związał.
Zatem duże szczęście dla kobiet,że nie jesteś facetem,Za te słowa ,które napisałaś o rozwódkach powinno cię podręczyć sumienie.
Dla wyjaśnienia nie jestem rozwódką.,ani panną z dzieckiem ani wdową z dzieckiem. i nie rób z kobiet winnych całego zła. -
No to droga KREDKO, życzę Ci żebyś stanęła szczęśliwie przed ołtarzem urodziła dziecko a Twój partner nagle by stwierdził, że to go przerasta, w najlepszym wypadku zacznie Cię zdradzać w najgorszym pojawi się alkohol i regularne kłótnie a czasem bójki! Powodzenia w ratowaniu związku :) Ale najwięcej mają do powiedzenia osoby których temat nie dotyczy! Ciesz się szczęściem bo za jakiś czas i Ty możesz zostać matką z dzieckiem! To się nazywa IRONIA LOSU :) Pozdrawiam!
-
No coś Ty... ona jest przecież zbyt idealna żeby zostać samotną matką z dzieckiem ;].
-
~Anonim Czarna napisał(a): Życie, którego nikt niekomplikuje jest nudne. Sęk w tym zeby potem nie mieć do nikogo pretensji :] Kredka czy nie masz do naszej płci za dużo krytycyzmu... wiesz ja też mam dystans do siebie ale bez przesady :)
Hehe jak wiesz ja lubię komplikować i urozmaicać sobie życie w granicach rozsądku ;) Czasem trzeba korzystać z tego co Nam życie daje ;).