Historie fajne... Szkoda, że nie każdemu dane jest przeżyć coś takiego...
Dokąd na wakacyjny s..?
-
-
Kaziu a ty w Shanghaju nie byłeś?
-
I co Kaziu poradziłeś jej z tymi końmi? :)
~ słuchajcie to co z tym wypadem do pubu, zaproszenie dla wszystkich, ale musimy ustalić kiedy i gdzie!
2011-09-22, 14:03Sorki Michał miało być a nie Kaziu. -
Ja tam miałem kiedys przygode na zamku, w czasie wycieczki, ukryłem się z znajoma w komnacie i dalismy tam pol godzinna orke :)
~~ mgiełka a kiedy chciałabys wyjsc do tego pabu?
-
Ja bym zaproponował może sobote, najpierw gdzieś w rynku a potem paryska a potem kto to wie? Moze wszyscy sie w koncu spotkamy :).
-
A ja dziś widziałam tak przystojnego faceta, że aż trochę mokro się zrobilo, facet zadbany, z lekkim zarostem, zajebiście pachnący, siedział tak obok w kawiarni i jak juz zamierzałam zagadać to doszło do niego dwóch innych i zaraz potem uciekli, kurde z takim facetem mogłabym całe życie w przygodzie żyć :).
-
Tom77 a czy powtórzyłbyś znów z dwiema na raz? :).
-
Muminka-trudno powiedzieć, bo ja generalnie trochę nieśmiały jestem. No ale od czego jest alkohol... :-)
Masz jeszcze jakąś koleżankę, czy pytasz z ciekawości?
-
Sam jestem ciekaw odpowiedzi co napisze coraz bardziej interesująca mnie muminka :-).
-
A ja bym chciała poznać fajnego faceta na dziś.
-
~kami-a czy Ty przypadkiem nie mieszkasz na Ogrodowej?
-
No i to jest myśl :).
-
Tom77, nie nie mieszkam tam, a dlaczego pytasz?
Sama a czy ty się dziś gdzies wybierasz?
-
Tak się właśnie zastanawiam i może coś wyniknie z tego mojego myślenia. :)
A dlaczego pytasz? -
~kami-mam sympatyczną koleżankę o takim pseudonimie. No cóż, tomów jest pewnie jeszcze więcej. Pozdrawiam!