Dokąd na wakacyjny s..?

  • Może trzeba założyć nowy temat, coś w rodzaju: " Gdzie znajdę miłość", albo: " Szukam miłości". Ale od tego to raczej są portale randkowe albo ogłoszenia matrymonialne. I to nie jest głupie, bo mój kuzyn na ten przykład znalazł ukochaną kobietę odpowiadając właśnie na ogłoszenie matrymonialne w gazecie. Teraz są już małżeństwem i mają dziecko.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dobry pomysł.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i to nawet dwa razy ale nie potrafie zrozumieć kobiet, ktore po zwykłej miłej wieczornej zabawie zapraszają do domu w którym np spi dziecko na sex?
    Niestety najzwyklejszej, usmiechnietej nie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grześ jesteś interesujacym mężczyzna który jak widać posiada w sobie ważne dla mnie wartości. W dzisiejszych czasach szczególnie cenie takich ludzi. Możesz powiedzieć ile masz lat?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To co wtedy zrobiłeś uciekłeś?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jezeli jest przyzwoitym człowiekiem a tak można z jego wpisu wywnioskować to powinien takiej dzieciatej na seks ciągnącej do chaty rzucić pogardę i pójść w siną dal, no, ale może się mylę?

  • A Ty byś nie uciekł?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja skąd mam wiedzieć nie spotkałem się w takiej sytuacji, więc ciężko jest udzielić odpowiedzi bo na żywo człowiek może się różnie zachować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ha, ha, ha, ha, ha "różnie zachować"? To znaczy nie wykluczasz, że byś skorzystał. Br, fuj. :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zwlaszcza po alko xD.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj czepiacie się przytulaska. Seks to seks. Samotna pani z dzieckiem też ma prawo do przyjemności.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nikt się go nie czepia. Zapytałam tylko, bo myślenie niektórych Panów jest conajmniej dziwne i chciałam poznać opinię innych, a że na przytulaska padło to przypadek :)
    Bo gdyby grzes zaprosił dziewczynę do siebie to nawet by nie wiedział, że ta ma dziecko i bez mała by ją bzyknął, ale że się biedny dowiedział o dziecku to od razu mu ochota przeszła. Bo co, bo kobieta, która ma dziecko to trędowata jest czy co? I żeby nie było, nie jestem samotną matką :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żałosna jest tamta matka... Boże jak tak można... biedne to jej dziecko. Nie bronię jej seksu z prawie nieznajomym facetem, ale przynajmniej mogli pójść do niego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie mogli bo u niego żona spała :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie, nie trędowata tylko zbyt lekkich obyczajów, żeby tak od razu z pierwszym lepszym do łóżka leżć, może ojca szuka albo chce zaciążyć z drugim i zawsze jakaś kasa będzie a może się durny i ożeni? :D :D :D.