Bronek, pass. Jak napiszesz coś po polsku to może przeczytam ale nie obiecuję.
Tanie i przyjazne państwo w wykonaniu Bolesławieckiego Ratusza
-
-
Szary wilku -- tuzie ekonomii i znawco gospodarki -- zobacz jak jest w Anglii. http://www.angielskipodatek.ovh.org/system-podatkowy-uk.htm
Czy dalej uważasz że tam są wyższe podatki. W Polsce gdy do teoretycznego podatku 19% dodasz pracownikowi to co ukryte wyjdzie na starcie około 70% Ludzie wyjeżdżają na emigracje w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy i to cała filozofia. Dla każdego, bez względu skąd pochodzi najważniejsze jest przeżycie i te wasze idiotyczne dyrdymały możecie sobie włożyć w buty. Gdy przestudiujesz sobie system podatkowy w Anglii zorientujesz się że kluczem do sukcesu jest kwota wolna -- ludzie po pierwsze mają za co przeżyć. Polska odwrotnie w pierwszej kolejności stawia interes "państwa". -
To że nasza organizacja państw jet dla nas macochą to wszyscy uczciwie żyjący widzą, czują i słyszą. A może byś zaproponował jak z naszego poziomu życia możemy się temu macoszemu traktowaniu przeciwstawić i skończył z życzeniowością bo ona jest zupełnie nieskuteczna. Pozdro.
-
No i znów się popisałeś populizmem porównujesz angielski system podatkowy do polskiego systemu podatkowego i systemu ubezpieczen społecznych. Poszukaj to się dowiesz ile wynosi angielski zus i kto go płaci w jakiej wysokości. Potem bierz się za pisanie. A ja pisałem o podatkach cit i od nieruchmomości - które mają wpływ na tworzenie miejsc pracy, a nie pit. A tu róznica jest znaczna na naszą kożyśc. Dodatkowo radziłbym ci sięgnąc do opini na temat konieczności podwyższenia podatków w UK ponieważ budżet im sie nie zamyka i mają wielki deficyt ok 12% PKB. Wczesniej pisałem ci o tym dlaczego mamy wysoki pit i zus - bezpłatna służba zdrowia eukacjia, przywileje określonych grup społecznych (górnicy stocznowcy mundurowi) lewe renty itp - nie można zaczynac od obniżenia podatkow i składek - a od redukcji wydatków czyli zabrania przywilejów. Nawoływanie do obniżki podatków bezzgody na odebranie przywilejów jest prostą drogą do bankructwa państwa.
-
Ja jako pierwszy swój obowiązek muszę dać przeżyć rodzinie i sobie samemu. Mam niewiele możliwości protestu -- jedyne co mogę to pisanie o tym. Daje od siebie tyle ile mogę. Skoro Ktoś to popiera to proszę napisać, popieram. Nie ma u mnie żadnej życzeniowości gdyż jestem zdecydowanym przeciwnikiem opiekuńczości państwa /szczególnie w wykonaniu Polski/ Pozdrawiam Pana wzajemnie.2010-01-14, 12:46No wreszcie Szary wilku -- czy przepisałeś to z mego blogu?2010-01-14, 12:47Dokładnie mam to samo zdanie, czy aż tak trudno było to wyczytać?
-
A pisałem - odpuśćcie. Nie ma szansy by gostek cokolwiek zrozumiał.
-
Masz zdanie, że siejesz demagogie - gratuluje samokrytycyzmu... bo ja nic o administracji nie napisałem, tak samo jak o kwocie wolnej jako rozwiązaniu problemów, a o tym że o miejscach pracy decyduje CIT i podatki od nieruchmości. Tak w ramach wyjaśnienia - wolny rynek zarządza wysokością pensji, a nie kwota wolna od podatku. Łopatologicznie - jak jest dużo wolnych miejsc pracy i firm chcących zatrudniac to deficyt pracowników powoduje zwiększenie pensji. PIT tu nie ma żadnego znaczenia, zus - powiedzmy że na którymś miejscu ale odległym. Dużo ważniejsza jest infrastrutura czy wykształocone kadry, dostępnośc i jakośc gruntów pod inwestycje, promocja i zrozumienie inwestorów. Ale nie żadna kwota wolna. I staraj się nie porównywac polskich podatków do innych krajów w europie bo to po prostu nie ma sensu - za pare lat ok :) jak poradzą sobie z deficytami i unormują swoje budżety. Bo narazie to niewpisuje się w twoją teorie o tanim państwie - bo dajesz przykład państwa o niskich podatkach pit które finansuje to gigantycznym zadłużeniem. Którego koszty zmuszą ich do gwałtownego podniesienia tychże podatków.
-
Szaryburku sam siejesz demagogie. Idz na spacer do lasu bo do budy cię przywiążę!
-
a ty niemimie potrafisz się jakoś merytorycznie odnieść czy wszystko na co cie stać to teksty na poziomie smakosza wina z pod sklepu ??
-
Szaryburku Ja cię też... (merytorycznie).
-
Szary jednokomórkowcu -- czy ty wiesz z czego składa się i jak działa gospodarka? Gospodarka to miliony Niemimów i innych tyraczy którzy jebią na nierobów.
-
słyszałem różne teorie na temat gospodarki - ale przyznaje że ta daje do myślenia............ a wniosek z tego taki - nie ma sensu próbować czegokolwiek tłumaczyć. Bez odbioru
-
Nie ma potrzeby sięgać po tak ciężką artylerię - gospodarka zarządzana jest żle i niesprawiedliwie. Gdyby było inaczej nie było by tak wielkiej emigracji.
-
Ciąg dalszy - w minionym okresie miasto oprócz wcześniej wymienionych opłat pobierało podatek od działalnosci gospodarczej w budynku / około 19 zł za metr kwadratowy/ oraz podatek od działki /który nadal jest pobierany/.
-
A pisałem - odpuśćcie. Nie ma szansy by gostek cokolwiek zrozumiał. Znów mu się samorząd z państwem myli.