List do premiera

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do dyskusji podłączył się z "tronu" następny inteligent. Przemysław z pewnością polegnie. Pewnie wyciągniecie najcięższe armaty. Sami lepiej określcie o co wam chodzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stefek Burczymucha poległ już na początku swojej misji. Zaplątał się we własne sznurowadła ;-) Napisałem wiele razy o co chodzi np. na tej stronie wątku, na poprzedniej też. Inni też.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To o co chodzi?

  • Panie adamie, po co likwidować etaty. Należało by uprościć obowiązujące przepisy. Bo to te skomplikowane przepisy są przyczyną i powodem pączkowania stanowisk urzędniczych. A to w prostej linii podraża koszt obsługi państwa. Do bezpośredniej likwidacji należało by przeznaczyć Senat / przechowalnie partyjnych dinozaurów i nieaktywnych politycznie kolesi/. Napisał Pan że od lat marnuje się sprzęt medyczny -- czy to oznacza że Pan nie ma zamiaru tego piętnować? Gdyby Pan swoją dociekliwość i zaangażowanie skierował w stronę marnotrawców i oszustów była by z tego choć minimalna korzyść. To nie takie trudne -- pisze Pan "Ja adam? /nazwisko/ wiem że taki a taki zmarnował to i to w szpitalu. " -- Woli Pan bezproduktywnie wylewać żółć na innego internautę?2009-10-01, 14:32Do Nieminka -- chodzi o to aby jeden człowiek nie wykorzystywał siły państwa przeciw drugiemu człowiekowi.

  • Przemysławie - wylewam tylko moje drobne uwagi, co do stylu uprawianej przez ciebie propagandy. Poza likwidacją Senatu to jakie jeszcze stanowiska urzędnicze chcesz likwidować? Może jakieś w ZUS? w Urzędach Miasta? Może odpowiesz konkretnie?

  • Ja również wylewam uwagi -- Może wreszcie przyszedł czas na zrozumienie o czym ja piszę. Oto jeden z przykładów http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5013830.html Ale nie w tym rzecz. -- problem tkwi w tym że jednostek budżetowych niemal nikt nie kontroluje. - Znaczy się "ktoś na to wszystko pozwala" Zgadzam się z Panem że mowa o nieprawidłowościach jest powszechna, dlaczego więc są one kontynuowane? Komu jest na rękę aby było żle? Następnym problemem jest spychanie kompetencji fiskalnych do samorządów lokalnych a obywatelom wciska się kit o obniżkach podatków. Dla zamydlenia oczu obniża się kosmetycznie podatek główny /płacony od dochodu/ a lokalnie podwyższa się opłaty i tworzy nowe tzw obligatoryjne płatne bez względu na dochody. Jednym z nich jest podatek od metrów kwadratowych przeznaczonych na działalność gospodarczą. To suma około19 zł. Za każdy metr własnego obiektu. Zresztą sam Pan pisał że wie o tych sprawach. Ja po prostu się temu przeciwstawiam tak jak mogę. Większość czasu muszę przeznaczyć na utrzymanie domu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No patrzcie jako Przemko skuteczny - już ktoś zrozumiał jak on mądrze walczy. Koń by się uśmiał - konia kują a żaba(Przemek) nogę podkłada ;-)
    Weź ty się Stefku Burczymucho zbadaj - internet pełen jest szczegółowych analiz błędów politykierów z bożej łaski. I konstruktywnych propozycji zmian. Są to blogi i portale o setkach tysięcy wejść miesięcznie. I z pewnością Wyborcza ciągnie się tu w samym końcu ogona jeśli chodzi o sensowną krytykę.

  • A pan ~Ja kim że jest? Oczywiście że są blogi o których Pan pisze. A ja mam swój i zadowolony jestem z tych kilku tysięcy wejść. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/ Mnie to całkiem satysfakcjonuje. Proszę spojrzeć w lustro i ocenić kto stoi po drugiej stronie. Tylko proszę nie pluć natychmiast lepiej się chwilkę zastanowić czy nie zna Pan tej osoby. Może Pan krytykować mnie ale niech Pan spróbuje obalić to o czym piszę. Przynajmniej nie muszę udowadniać swoich racji. Jest oczywiste że co niektórym beneficjentom państwowej kasy puszczą nerwy. Oto jeden z nich "Pan ~Ja". Niech Pan ~Ja dla odmiany wynajduje powody do dumy z Polskiej administracji. /może być w całej historii Polski/ -- Mądrala ~Ja pochwala dobrobyt, i troskę państwa o obywatela. Brawo, brawo gratuluję. A może by Pan wyjaśnił innym dlaczego tak zajadle atakuje mnie a jednocześnie półgębkiem pisze że jest żle.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "A ja mam swój intymny mały świat" a w nim urojenia że wszyscy bez przerwy coś chwalą albo im się podoba? Jaki jest sens obalać grafomańskie banały i ogólniki wygłaszane z zadęciem godnym co najmniej odkrywcy Ameryki. Banały które czyta on i pewnie jego najbliższa rodzina?2009-10-01, 23:33Przy okazji - wyjaśnienie o co naprawdę chodzi z eureco: http://ubezpieczenia.wp.pl/pod,8,hor,3,p,4,ver,w,wid,11531915,wiadomosci.html?ticaid=18d13.2009-10-01, 23:35Oczywiście bez kropki na końcu.

  • Przemysławie - otóż odpowiadam jeszcze raz, i zrozum to wreszcie - twoje idee nie są niesłuszne, ponieważ każdy przeciętny czlowiek je wyznaje, ani też ich nie wymyśliłeś. Jedyne co potrzeba, to konkretów, bo w ogólnikach to porusza się tylko demagogia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze raz ten link całej prawdy o porozumieniu z Eureco - bo tamten pociął edytor. http://ubezpieczenia.wp.pl/POD,8,hor,4,p,5,ver,w,wid,11531915,wiadomosci.html
    Link oczywiście bez kropki na końcu.

  • Panie Adamie -- zbliżamy się do celu. Oczywiście że to nie ja wymyśliłem te idee. Bardzo dobrze że każdy przeciętny człowiek je wyznaje. Skoro tak to proszę dopisywać konkrety do moich postów jako uzupełnienie. Wszyscy będą zadowoleni. Jeszcze raz oświadczam -- nie jestem odkrywcą - to publiczny wyraz sprzeciwu. Tak i tylko tak można to interpretować. Według mnie nie powinniśmy tolerować tego stanu rzeczy.

  • Tylko Przemysławie to taka uwaga, nigdy twoje rozhukane pomysły nie znajdą zwolenników, jeśli nie będą konkretne.Ludzie są zmęczeni gadaniem o ogólnikach.

  • Pragnę zwrócić uwagę ze to Pan Panie Adamie przyczynia się do marazmu. Pan skierował swoją całą moc na atak w przeciwnym kierunku. Takie drobiazgowe babranie się w szczegółach oddala od osiągnięcia celu. Wnioskuję że Panu znacznie bardziej zależy aby dowalić Przemysławowi niż aby cokolwiek zmieniło się na lepsze w Polsce. Pożytek byłby tylko wtedy gdyby Pan od siebie opisał to co Pan wie i odczuwa w tej sprawie. Tymczasem Pan równocześnie przyznaje że są same nieprawidłowości a krytyce poddaje próbę ich napiętnowania. Retoryka trudna do zaakceptowanie. Nie ma potrzeby wyładowywać całej pary na dołowanie Przemysława bo ona ani na to nie zasługuje ani nie daje ku temu powodów. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powody to by się znalazły. Żadnych konkretów, żadnych rozwiązań. Zaśmieca forum pisząc do znudzenia z miną odkrywcy te same sterty oklepanych banałów. Nie podejmuje dyskusji z żadnymi istotnymi argumentami jakie padły, nie odpowiada na żadne z pytań. Kogo to obchodzi?