Przemysławie - podobne poglądy wyrażają ławkowi przesiadywacze oraz amatorzy tanich win słodkich. I nie robią z tego odkrywczych sensacji.
List do premiera
-
-
Wynika z tego że amatorzy nalewek mają większe pojęcie o rzeczywistości niż Panowie. U adama. M jest wpływ mamusi i na to jestem skłonny być wyrozumiały. Co do innych to albo mają nie po kolei pod sufitem albo są zainteresowani finansowo /pracują w budżetówce/.
-
Może ty masz nie pokoleji przdmysławie. Nie obrarzaj ludzi. A najlepiej weź się do roboty.
-
"Nie obrarzajonc pokoleji Niemimków" -- Może ktoś "kumaty" napisze jakie zalety ma obecna administracja. Jak prawo Państwa Polskiego jest przychylne dla Polaków? Po co ja mam się pocić z krytyką? Chętnie poczytam o zaletach zawsze to przyjemniejsze i koi nerwy. Jest tu kilku takich którym się podoba. Słuchamy mistrzów.
-
Panie Przemku, szkoda czasu na Niemima, na blogu możemy pogadać spokojnie :-).
-
Ty kurde albo samotmy jesteś albo nieuleczalnie chory. To że jest źle kadży wie, tu niema winmych. Winy jest pan. KRYZYS.
-
Powiedz Przemysławie - co z twojego gadania wynika, ma to jakieś rezultaty?
-
Jest jednak mimo wszystko pozytyw z pisania. Kilku oportunistów przyznało rację że jest tak jak to opisuję. Tyle tylko że niektórzy wykazują niezrozumiały brak logiki. Wiedzą że jest żle i utrudniają krytykę zła. Przemysław przynajmniej zadał sobie trudu założył blog i jawnie pod własnym nazwiskiem wytyka władzy nieprawidłowości wobec obywateli. Zamiast rozkoszować się tanim słodkim winem. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/ -- a co robią szanowni Panowie? Podkulili ogonki i odszczekują się zza rogu na wszystkich aby tylko zaznaczyć swoją obecność. Wygląda to tak jak piesek który obsikuje wszystko na swojej drodze. Panie adamie. M /kmpżsjdapwu/ jeśli np; ZUS wydaje kosmiczne pieniądze płatników na koszta własne /przyp 3, 5 miliarda zł/ a przy tym wykazuje lekceważenie dla swoich chlebodawców i obaj o tym wiemy to co? Czy mamy milczeć? Jako osoby nie zrzeszone w dużych organizacjach związkowych pozostaje tylko pisanie o tym. Ale może Pan również dokonać samospalenia - to zrobi wrażenie i będzie z tego rezultat -- kilka dni na pierwszych stronach gazet. /Dałem tylko przykład jednej sprawy i proszę nie atakować mnie o szczegóły/Od tego jest rząd i sejm. Sprawa druga -- w telewizorni co rusz lecą apele o datki, Np na głodne dzieci. A może lepiej Państwo mniej oskubywało by rodziców to i dzieci nie będą głodne. "Niemin" z uporem pedała czepiał się kilku kostek granitu z Komuny Paryskiej. A nie lepiej było by złożyć oficjalny protest, pisząc go jawnie choćby tu na portalu.
-
Długo jeszcze pan będziesz te swoje ameryki odkrywał? Nawet pan nie wiesz, że Kolumbów przed panem było miliony? To co pan odkrywasz, każdy ślepy i nierozgarnięty widzi od dawna! Jeszcze zanim ta władza pokazała na co ją stać to każdy w miarę rozsądny człowiek wiedział już w dzień po wyborach co nas czeka. A pan błyskotliwie po 2 latach pytasz czy zamierza dotrzymać obietnicy? Ja bym się ze wstydu pod ziemię zapadł na pańskim miejscu! Czekamy na odniesienie się do argumenty, odpowiedź choćby na jedno pytanie. Dlaczego ich nie ma? Bo Pan poza odkryciem że 2+2=4 nie ma NIC do powiedzenia!
-
Kolumb też odkrył odkryte. Ja nic nie odkrywam. To tylko protest przeciw czemuś -- niestety inteligencja internauty ~~ Pozwala jedynie na anonimowe odszczekiwanie się w nie wiadomo jakim celu. O jakie pytania chodzi?
-
Wszystkie zadane tobie w rozlicznych wątkach przez liczne osoby. Nie odpowiedziałeś na ŻADNE, nie zauważyłeś żadnej argumentacji, nie dałeś choć jednego konkretu w odpowiedzi na zdania podważające sens twoich kolejnych odkryć. Nadajesz ale nie odbierasz. Żadnych pomysłów na zmianę, żadnych recept - pytam więc po co? Wszyscy wiedzą że jest do bani - napisz choć raz jak poprawić. Tylko nie pisz że powinno być tanio, niskie podatki, a urzędnicy mili, szybcy i wydajni. Napisz kto i co ważniejsze JAK do tego doprowadzi! Tylko że tego nie wiesz! A w ogóle pomyliłeś bezproduktywne narzekanie z protestem. Protest ma sens wtedy gdy ma jakiś cel i jakieś metody oddziaływania na tego przeciw komu podobno protestujesz! Jaki to protest - co przyniesie i komu? Ty protestujesz przeciw kaczorom. Jaki oni mają wpływ na to co ci się nie podoba? ŻADEN! Może wreszcie pukniesz się w łepetynę. Najpierw zapoznaj się z elementarzem a potem dopiero możesz udawać wykładowcę i nauczyciela. To tylko ciche popiskiwanie maleńkiej i niedojrzałej myszki pod miotłą że jest niefajnie a powinno być fajnie. Twój "protest" wszyscy decydenci mają i będą mieli głęboko. Nawet się o nim nigdy nie dowiedzą. Więc przestań ciągnąć to swoje naiwne przedszkole!
-
Pan ~~ zdecydowanie kandyduje na internetowego idiotę. Czyta same nagłówki i potem się do nich odnosi. Przyznaje Pan rację jednocześnie podlizując się urzędnikom. Nigdzie w moich postach nie ma konkretnego ataku na Kaczyńskich. Wielokrotnie nadmieniam że protestuje przeciw Polsce państwowej a za obywatelską. Co ja za to mogę iż jakiś niedorozwinięty internauta ~~ tego nie rozumie. Jedyne na co go stać to anonimowe czepianie się innego internauty. W swoich postach wymieniłem dosyć nieprawidłowości jakie cechują Polskie prawodawstwo i ustawodawstwo. Nie ma sensu polemizować z idiotą nie umiejącym czytać, który pragnie popisać się sam nie wiedząc czym. Ja piszę że nie podoba mi się stosunek Państwa Polskiego do Polskich Obywateli. Panu się podoba i tyle. Gardzę kimś takim kto nawet się nie chce podpisać. To postawa takiego producenta anonimów -- kapusia i judzaszka.
-
Więc jeszcze raz - nie napisałeś Przemysławie niczego, czego ogół społeczeństwa nie stwierdził milion razy. Rozumiesz to zdanie?To, co ty bohatersko opisujesz, ludzie już lata temu stwierdzili, zapewne zaraz powiesz - że przewidzieli to,że pojawisz się za kilka lat niczym mesjasz......Niestety Przemysławie dziś, żeby zaistnieć, nie wystarczy powtarzać za wszystkimi,że jest źle itp itd. Dlatego właśnie twoje wiekopomne pomysły nie znalazły amatorów, bo są znane i oklepane!!!!! A,by coś było interesujące, to może być albo konkretne, albo nowe, więc się wysil.
-
Facet który nie odpowiedział na żadne z z pytań, nie rozumie znaczenia prostych zdań wyzywa innych od idiotów. Ma pretensje że niemal nikt nie rozumie i nie pochwala jego bezsensownych łkań. To jest co najwyżej zabawne. PS Kiedy jeden mówi ci że jesteś koniem, śmiej się z niego. Kiedy mówi ci drugi, poważnie się zastanów. Kiedy mówi ci trzeci - idź kup sobie siodło ;-).
-
Nie ma takiej potrzeby wymyślać nowości. Jaki jest koń każdy widzi. Sprawa idzie o ujarzmienie dzikusa. Nie dość że nie chce pracować to żre ponad miarę. Napiszcie że jest wam dobrze i po co się silić. /adam już to zrobił, a potem napisał że jest żle. / Pewnie mamusia mu kazała/.