Pielęgniarki z Wojewódzkiego Szpitala znów oszukane i zastraszan

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pacjenci nie odchodzą przez pielęgniarki tylko przez metody leczenia i skutki leczenia a opieka pielęgniarska pozostaje w opini pacjenta na końcu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Odnośnie kółka, popieram, Te kółko to Związki zawodowe, sala konferencyjna jest i do pracy rodacy, bo o taką Polske nie walczyliśmy tą energię dyskusyjną zamiencie w czyn, zastanawiam się jak każdy z nas długo pożyje na tym padole ziemskim może jutro nie wstanę. A co powiem Stwórcy po drugiej stronie życia. Kochajmy się tu na ziemi bo miłość wszysko przezwycięża puki mamy czas na ziemi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drodzy czytelnicy mający tylko wizję pracy pielęgniarki z doświadczenia odwiedzin w szpitalach powiatowych itego typu placówkach ogólnego leczenia medycznego. Szpital wojewódzki niestety ma inną bardzo specyficzną opiekę medyczną. Tam znajdują się pacjenci o szczególnych chorobach-takich pacjentów w zwykłych szpitalach do których przychodzą zwykli ludzie nie leczą. Nie porównujcie więc personel medyczny, który pracuje w szpitalach innych z personelem szpitala wojewódzkiego i specjalistycznych szpitali tego typu. Chorzy na różnego rodzaju choroby psychiczne, pacjenci z wrodzonymi zespołami chorobowymi, upośledzeniami itp., których nie leczą w szpitalach "powszechnych" wymagają niestety specjalistów, którzy przygotowani to tego rodzaju pracy i opieki medycznej sprostają ich potrzebom w leczeniu. Porównujecie pielęgniarki jednoliniowo bazując na własnych obserwacjach w zwykłych szpitalach. Niestety aby opiekować się psychicznie chorymi nie każda pielęgniarka jest to tego przygotowana. Te pielęgniarki z Szpitala Woj. Uczyły się długo i mogły podjąć pracę w przychodniach, klinikach, szpitalach powiatowych jak większość ich koleżanek z klas medycznych - one jednak wybrały inny kierunek wydaje mi się bardziej oddany powołaniu - zostały pielęgniarkami w szpitalu psychiatrycznym. Tu nie dostanie uśmiechu czy też kwiatów za dobre serce dla pacjenta. Prędzej kubkiem w zęby lub innym przedmiotem, który wpadnie w ręce psychowatycznego pacjenta. Więc proszę nie porównuj ich pracy, której nigdy nie widziałeś z innymi pielęgniarkami w innych szpitalach. Zapewne i ty nie lubisz jak Twój pracodawca robi Cię w jajo przy wypłacie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aniele dobrze myślisz, gorzej piszesz, Lepiej żeby "puki" było "póki". Amen.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepraszam, diabeł tkwi w szczegółach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo PL... specyfika pracy z pacjentami psychicznie chorymi jest szczególna, do pracy fizycznej dochodzi rownież obciążenie psychiczne... jestem ciekawa czy wielu z szanownych forumowiczów dałoby sie zamknąć na oddziale psychiatrycznym z nierzadko 40 pacjentami z róznego rodzaju schorzeniami psychiccznymi, a i na neurologii nie jest łatwo. Moi drodzy co wy wiecie o pracy na psychiatrii... "kubkiem w głowę" to nic w porównaniu z psychopatami sliniacymi sie na widok kolana pielegniarki, a w nocy jesteśmy same... ochrona to pic na wodę, przepraszam za niekolokwializm ale tak jest... praca w aptece to pikus, przepraszam PAN PIKUŚ ;-). Powodzenia w dalszych dyskusjach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Praca z pacjentami chorymi psychicznie wszakże nie jest przymusowa: kto chce to pracuje a komu jest ta praca nie w smak to niech zmieni pracę a może i zawód. Wylewne żale pielęgniarki na trud pracy z ludźmi chorymi psychicznie jest nie na miejscu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeszcze chce dodać, że nie proszę o Wasze, Twoje, czy Ich pieniądze... domagamy sie godnej zapłaty bo bycie godnym to szacunek do wlasnego siebie. Każda pielegniarka i połozna ma prawo do godnej zapłaty za swoją pracę do której dokłada sie coraz wiecej obowiązków, dokłada nam sie nie tylko funkcje okołomedyczne ale pracujemu nierzadko jako sekretarki i salowe. To pielegniarki w pierwszej kolejności padają efektem restrukturyzacji placówek ochrony zdrowia, są pierwszymi ofiarami działań zmierzajacych do podnoszenia sie placówek ochrony zdrowia. Od szeregu lat słyszymy to samo. "nie ma pieniedzy" czy aby napewno? Miarą każdego społeczeństwa jest to w jaki sposób zapewnimy opiekę najbardziej potrzebującym. Jak ma wygladać ta opieka jeśli swoimi posunięciami pracodawca doprowadza do frustracji personelu, który musi swoje skupienie zwrócic na opieke chorego... co to jest? Wiem, że pieniadze nie są etycznym wyznacznikiem prawidłowej opieki pieleg. Ale czasy ideologii sie skończyły, chociaż w w Szpit. Woj. Nadal ideologia jest szeroko postrzeganym elementem menagerskim chocby przez propozycję ciagłego zrzekania sie czegoś przez pielegniark... tak tak drogi forumowiczu moj znajomy pracuje w przedsiebiorstwie oczyszczanie miasta na reke ma 2300... powiesz zatrudnij się tam kto Ci broni. Otóż wybierają ten zawód mialam na uwadze Ciebie, a pracując tam nie mogłabym robić tego co kocham z tym że słowo kocham nie dziala juz na tytuły wykonawcze... wstyd... pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niedawno byłem pacjentem szpitala powiatowego w B-cu. Tam panie pielęgniarki są pracowite, taktowne, uśmiechnięte, oddane chorym, nie jęczące i nie bolejące nad trudami swojej też nie łatwej pracy. Czytając te prymitywne lamenty i wzajemne kłótnie pielęgniarek ze szpitala wojewódzkiego tym bardziej doceniam poziom i etykę pań pielęgniarek z powiatowego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to miałeś chłopie szczęście!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czy Panie Pielęgniarki które teraz pracują w tym szpitalu wiedzą, że kiedyś był tam oddział tzw. "dla podsądnych". Moja żona tam pracowała. Która z Was Pielęgniarek tam pracowała?2010-02-26, 21:14Ułatwię odpowiedź. To byli ludzie, przestępcy którzy symulowali choroby psychiczne bo Kodeks Karny na to pozwalał.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam do byly pacjent Tego napewno nie napisal pacjent tylko jakas pig... Znam ta sytuacje siostr na wszystkich oddzialach naprawde nie maja zle, piorytetem w naszym szpitalu jest tel kablowa dla piel... kocyk kawka i swiety spok. Nie wiem kto pisze na tym forum? Klamiecie wszystkie jak jedna same najlepiej wiecie jak jest i ja to wiem w deklach wam sie powywalalo tylko dawac dawac i dawac a wy co? Tego forum nie powinno wcale byc pracujcie tak jak do tej pory Moge przytoczyc wasze zarobki, ale po co. To pisalem ja wasz kolega witek.2010-02-26, 21:25Do konik polny po dzis dzien sa podsadni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Arrturze, dziecko, zabierz'' się za ortografię. Jak nie, to masz marne szanse na dobre gimnazjum! Najbardziej chory pacjent z Wojewódzkiego lepiej by napisał niż ty. Wstyd dla ciebie, wstyd dla pani od języka polskiego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kochany Panie jesteś pracownikiem tego szpitala i Pani Dyrektor powinna zająć się tą komórką organizacyjną. Powinna też trochę posprawdzać rzeczowość i celoeość wyjazdów samochodami oraz posprawdzać ich rozliczenie. A może trzeba przypatrzeć się wyrzucaniu niezbędnych środków na niektóre decyzje kierowników i pieniądze się znajdą może nie tyle co chcą Panie pielęgniarki ale po mału i po troche wszystko się da zrobić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Biedne pielęgniarki. Aż żal was czytać biadolicie na swój los a może by tak do solidnej pracy się wziąć. Arrttur zgadzam się z tobą biadolić to potrafią szczególnie przy kawce na którą mają dużo czasu. Uczyłyście się zawodu po to żeby pomagać chorym a co robicie, jak wasza pomoc chorym wygląda jak trzeba to ani jedna z was nie ma czasu, bo ma akurat ważniejsze sprawy. WSTYD MI ZA BOLESŁAWOIECKIE PIELĘGNIARKI i za całą służbę zdrowia.