Produkcja długów

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie da się ukryć że nie jestem taki staruch jak Ty. Mam gdzieś Teheran i Jałtę. Mam gdzieś stan wojenny i Solidarność. Nie mam ochoty wyjeżdżać do Anglii ani Niemiec. Ruskie tu byli i rodzice mi mówili że trzymali partyjnych za pysk Polska niestety nie była cała partyjna. Kto chciał mógł żyć w miarę spokojnie i bez stresu. Nie ma jednak powodu do pochwał dla tamtych czasów. Plan Marshala obejmował nie tylko Niemców. Jednak to niemiaszki wyszli z tego w najlepszej kondycji gospodarczej. Nie wmówisz mi że dwie przegrane wojny zbudowały im gospodarkę. Oni sami potrafili się zorganizować, stworzyć sobie odpowiednie ustawy, wybrać odpowiednich ludzi do władzy i mają tak jak mają. Merkel nie będzie w historii Niemiec powodem do chluby. Niemcy przede wszystkim Staruszku pomagają sobie sami. A ja nie jestem ćwirem tylko ćwir ćwirkiem.

  • Możesz mieć gdzieś Jałtę, ale to tam podzielono powojenną Europę na strefy wpływów. Owszem ten plan obejmował nie tylko Niemców, ale nie obejmował demoludów.W kilku pierwszych zdaniach tak jakbyś chwalił tamte czasy, a potem twierdzisz, że nie ma co chwalić. Zdecyduj się. I nic ci nie wmawiam. A Niemcy byli przyzwyczajeni do trzymania za mordy i największym specem od tego był "Żelazny Kanclerz". Sami się nie zorganizowali. To okupanci ich zorganizowali, dali dobrą wędkę do której przyczepiali rybki i dopiero po kilkunastu latach kazali samemu dbać o wędkę i ryby. Dziś żaden Niemiec nie chce się przyznać jak im było ciężko przez te lata, ale po następnych paru latach zaczęli się wozić na swoim dobrobycie, który rzeczywiście ciężko wypracowali, ale jeszcze raz przypominam: POD NADZOREM. A socjal to był u nich przez lata ponad stan. Rozpuścili się, bo za posiadaną kasę stać ich było na takich tanich pracowników. Polacy i inne nacje zap...ły, a wielu z Niemców wolało siedzieć na zasiłku. I tu nagle Merkel każe zasiłkowcom zarabiać na zasiłek. Fe, ale wstrętna Pani Kanclerz. Między innymi tacy jak ty budowali im dobrobyt. A w poprzednim poście stworzyłeś nową tezę ekonomiczną: bo mają pieniądze to stać ich na tanich pracowników. Ciekawe.