Uwielbiam Twoje metody "argumentacji" poprzez obrażanie interlokutora :) Burmistrz wybrał ofertę lepszą, lepszą nawet od tego co oczekiwał (co umieścił w zapytaniu). Wasza spełniała wymagania - ale była gorsza (choc tańsza), przez rzadsze wydawanie gazety i mniejszy nakład. Matematyka to pokazała - wiem, że dla Ciebie wszystko jest kwestią interpretacji i jeśli liczby są przeciwko to tym gorzej dla liczb, ale sorry to nie działa. Ten "artykuł" jest jedynie zemstą za nieskorzystanie z Twojej oferty (i nie mówię tu jedynie o drukowaniu materiałów prasowych... ), co powyżej zostało udowodnione. Obrażanie mnie nic tu nie pomoże... Pozdrawiam :).
Niegospodarny jak burmistrz Relich
Dyskusja dla wiadomości: Niegospodarny jak burmistrz Relich.
-
-
Udowadnianie swoich własnych ograniczeń wychodzi Ci Radku najlepiej.
-
Radziu i Jegomosc to dwa przydupasy Nowaka
-
Nieźle panie burmistrzu niezle. Ja nie jestem przyzwyczajony do niczego. Moze pan tak ale ja nie. Trzeba bylo wybrac ta tansza gazete, coz bedziemy pamietac przy urnie wyborczej. Kolejny raz trzeba wybrac jakiego ekonomiste cu umie dobrze liczyc.
-
[powtórzenie wcześniejszego posta]
-
Reasumując Panie Krzysztofie. Za pieniądze ze Starostwa uruchamia Pan gazetę. Za pieniądze z UM powiększa Pan nakład. Nie powiem - sprytny pomysł na biznes.Po drugie. Jeśli burmistrz ma w tej cenie cotygodniowy dostęp do stron i może na nich publikować informacje to oferta WFP jest lepsza. Jeśli informacje ukazują się co dwa tygodnie to poza niespełnianiem aktualnego wymogu odnośnie nakładu - Pana była lepsza.
-
Ludzie jest demokracja, startujcie w najbliższych wyborach. Jak wygracie będziecie mieli wolny wybór co do gazety. Startujcie jak chcecie coś zmienić.
-
"Burmistrz oczekiwał dwóch wydań w miesiącu. Każdy o nakładzie 12,2 tys. egzemplarzy. Taką ofertę otrzymał."Taka informacja w zupełności wyczerpuje "problematykę" zadanego przeze mnie pytania.Wcześniejsze odniesienie się do mojej znajomości pojęć i ewentualnej demencji było trochę nieeleganckie :)Pozdrawiam
-
Nieeleganckie było nazwać Słońce Peru szczeniakiem, język, którym od jakiegoś czasu posługuje się w dyskusjach z użytkownikami redakcja, woła o pomstę do nieba...
-
Zgodzę się z tym że Burmistrz jest mało kontaktowy. Ale nie widzę jakiś większych zaniedbań w sprawowanej przez niego funkcji.
-
Krzyśku - mówisz (w przerwach pomiędzy wyzwiskami), że "straciłem ideały" ponieważ używam słownictwa które dobrze odnosi się do zjawisk które opisuję. Nie wiem co jedno z drugim ma wspólnego, ale niech Ci będzie :) Powiedz tylko co stało się z Twoim ideałem mοdеrасϳi, czyli "uѕuwаm tylko bluzgi, pomówienia itp. ", jeśli tak "merytoryczne" posty jak Rora albo Znajomej zostają, a mój (drugi) post z wyliczeniami pokazującymi nierówność ofert - istotna była gorsza o 10 sztuk gazety mniej za każdą złotówkę - się nie pojawił? I nie żebym żądał uѕunіęсіа w/w - akurat z moim ideałem wolności słowa nic się nie zmieniło :)
Zgredek - tonący brzytwy się chwyta, stąd tyle agresji. Nikt nie lubi jak mu się wytyka kłamstewka, a ten artykuł to pierwszy przypadek na istotnych w którym nie tyle kreatywnie przedstawiono fakty (co też zgodne z etyką nie jest), co stworzono absolutne zaprzeczenie rzetelnego dziennikarstwa: po pierwsze portal jest stroną sprawy którą opisuje (nemo iudex idoneus in propria causa), po drugie nie dopuszczono - pocięte, wyrwane z kontekstu zdanie się nie liczy - do głosu drugiej strony (audiatur et altera pars), po trzecie napisano ewidentną nieprawdę, że konkurencyjna oferta była gorsza (co pokazały wyliczenia). Pozdrawiam, r. PS - paremie ze specjalną dedykacją dla "Znajomej" :). -
Ja się chyba publikacji postu też nie doczekam, ale cóż - istotnie nie był aż tak istotny...
-
Panie Iwicki, pisze Pan tyle kłamstw i bzdur, że szkoda już na Pana czasu.Hamster, strony opłacane przez Nowogrodziec są publikowane co dwa tygodnie, nie co tydzień. W naszej ofercie napisaliśmy, że gdy nasza propozycja zostanie przyjęta, to będziemy drukować 12,2 tys. co dwa tygodnie, czyli identycznie z Expressem. Burmistrz wybrał jednak ofertę prawie dwa razy droższą. Dlaczego?2010-07-22, 12:11Hegemonie, po prostu byłem przekonany, że rozumiesz słowo oferta :)
-
Pan Krzysztof czuje się zagrożona przez Radek Iwicki, to dopsze :) ).
-
Raz "Radku", raz "Panie Iwicki" - zdecydujże się wreszcie :) Aż szkoda, że ograniczasz się do przytyków, a nie skomentujesz na przykład (kłamliwego przecież i bzdurnego jak twierdzisz) zdania: Ten artykuł to pierwszy przypadek na istotnych w którym nie tyle kreatywnie przedstawiono fakty (co też zgodne z etyką nie jest), co stworzono absolutne zaprzeczenie rzetelnego dziennikarstwa: Po pierwsze portal jest stroną sprawy którą opisuje, Po drugie nie dopuszczono - pocięte, wyrwane z kontekstu zdanie się nie liczy - do głosu drugiej strony, Po trzecie napisano nieprawdę, że konkurencyjna oferta była gorsza (co pokazały wyliczenia). Po czwarte dlaczego piszesz, że oferty były równe, skoro Εхрrеѕѕ spełniał wymagania określone w ofercie, a Istotne jedynie obiecały je spełnić?2010-07-22, 12:35Aha - i nie odpowiedziałeś na pytanie dot. Twoich ideałów mοdеrасϳі, tzn. dlaczego zostają posty z bluzgami i pomówieniami, a nie pojawiają się posty merytoryczne (być może błędne, ale na temat), skoro jak twierdzisz "uѕuwаѕz jedynie bluzgi, pomówienia itp. "?