Dziewczyna skopała wam du... pska politycy-katolicy he, he, he.
Feministka Maria de Matias
Dyskusja dla wiadomości: Feministka Maria de Mattias.
-
-
Towarzyszko miła, jest dobrze. Naprawdę dobrze. Nieśmiało zaproponowałbym może działke lub spacerek... Pisanie lichawo wychodzi.
-
Jeżeli już, to kobieta "brawo girl" , kobieta :)
-
Grafomania, to uleczalna jest, czy casus Naszej Szanownej Felietonistki to przypadek beznadziejny jest?
-
Żeby być feministką trzeba być skończoną idiotką...
-
Nie da się ukryć Gav. Tak sobie teraz pomyślałam, że bycie feministka to przyznanie się do tego, że jest się gorszą, niepełnowartościową istotą. Prawdziwa kobieta nie potrzebuje żadnego równouprawnienia, bo na codzień w męskim świecie ma mnóstwo bardzo sympatycznych przywilejów :-))).
-
Jan Paweł II nazwał oficjalnie Marię de Matias feministką - nie myślę, że yważał ją za skończoną idiotkę. Po przeczytaniu jej życiorysu, miała takie przywileje w świecie męskim, że pozazdrościć. Lepiej gdyby idioci nie wyrokowali, co jest idiotyzmem, bo nie mają dystansu.
-
Jan Paweł II zażartował, tak jak w przypadku kremówek, ale czy idiota to zrozumie? :-/
-
Encyklikę „Evangelium vitae” napisaną w 1995 roku też nazwiesz żartem?
-
Pewnie, nasz Papież miał bardzo duże poczucie humoru. Wiele jego encyklik to znakomite, pogodne, napisane z żartem dzieła. Od czasów inkwizycji trochę się w Watykanie zmieniło :-).
-
Jan Paweł II zrehabilitował słowo feminizm i nie miał do niego uprzedzeń. Ciepło i pogodnie oraz z dużą miłością mówił o feministkach takich jak Maria de Matias. Encykliki to nie są z żartem napisane dzieła, nie znasz się, nie pisz bzdur, bo wstyd.
-
Dobra rada napisał:"zrehabilitował słowo feminizm'Taaak? Czyli rozumiem, że dopuścił kobiety do święceń kapłańskich i całym sercem poparł styl życia (np prawo do nieograniczonej aborcji) feministek. Lecz się człowieku i to najlepiej na nogi bo na głowę za późno :-/.Pogodnie i z miłością mówił o Ali Agcy gdy mu przebaczał, jakie wnioski z tego wyciągniesz? ;-))).2010-05-23, 20:59Papież w doskonały sposób, wskazując, że feministką należałoby nazwać Marię, potępił obecną zwyrodniałą postać feminizmu. Nazywając Marię feministką wskazał jak ten ruch powinien wyglądać i na czym powinien się skupiać.Jan Paweł II w znakomity sposób, jak przystało na niezwykle inteligentnego człowieka, dokonał sprytnego przewartościowania tego pojęcia. Jednak mało kto, jak widzę, to zrozumiał...