tak czytam i czytam te komentarze i oto co mi się nasuwa na myśl: ci, co organizują te opłatki dla niepełnosprawncyh, powinni się zastanowić, czy z nich nie zrezygnować. Przecież to chłam, upokorzenie dla niepełnosprawnych, okazja do wypinania piersi przez władze a dla Kościoła , żeby się wepchać. Tak mi wynika z wielu zamieszczonych tu komentarzy. Organizatorzy - jeśli odpowiadają na te komentarze, to po to, by odpierać zarzuty, jakie stawiają im obrońcy niepełnosprawnych i ci, ktorym los niepełnosprawnych leży na sercu, a nie po to, by podzielić sie swoja radoscią i satysfakcją. Zatem się tak zastanawiam, kim są ludzie, którzy na te spotkania przychodza? O ile wiem, nie wszyscy są upośledzeni umysłowo i bezwolnie idą, gdzie im opiekun każe. O ile wiem, nie wszyscy też przychodzą nachapać ciasta do toreb. A więc kim są pozostale osoby? Kto przychodzi na te spotkania i to już od 8 lat? Dlaczego sala jest kazdego roku raczej pełna, jak wynika chociażby z telewizyjnych relacji, skoro to taka beznadzieja? Czy otrzymam odpowiedź? Pozdrawiam, życząc wszystkim dobrej nocy.
Spotkanie opłatkowe odbyło się w I LO
Dyskusja dla wiadomości: Spotkanie opłatkowe odbyło się w I LO.
-
-
CiekaweIle jest osób niepełnosprawnych + ich rodziny do ogółu ?Może sami prowadzący policzyli. Jeszcze raz piszę niepełnosprawni chcą pracy i akceptacji , a nie igrzysk. Ja jestem pozytywnie nakrecona , ale jak widze co robi referat p. Baski to mnie krew zalewa i moje dobre zdanie na temat ludzkości idzie w las
-
I co temat niewygodny ?Czy nie etyczny ?
-
temat etyczny i wygodny , ale "ryjek" bardzo zakompleksiony.
-
Nie zakompleksiony tylko wsciekły na prawo że jest nieadekwatne i nic nie robi żeby uatwić życie niepełnosprawnym.
Komentarze do tematu zostały zablokowane.