Ja jeszcze nic nie biore, zastanawiam sie czy brac czy nie bo mam rozne ataki paniki.
Depresja
-
-
Idz do lekarza i bedzie dobrze. Panika, strach przed wyjściem z domu, nie raz wydawało mi sie że wariuję. Nie czekaj, idz do specjalisty- szkoda tak się męczyć.
-
Ale jak to Janiki? zastanawiasz się? a wogóle byłeś u specjalisty?? chyba nie kupiłes w aptece dostepnych reklamowanych środków antydepresyjnych i nie zamierzasz ich brać? Ataki paniki nie muszą być dowodem na depresje mogą miec zupełnie inne podłoże.
-
Zgadzam się z Kallą w 100%! Nie odkładaj tego - to jedyne słuszne wyjście.
-
Ja byłam u dk. Olesińskiego który przyjmuje w Stomadencie. Tyle lat cierpiałam z powodu depresji, aż w końcu tak sie pogłębiła że czułam sie już tragicznie, narazie biore leki już 2 tygodnie, ale efektów raczej niema-poczekam zobacze. Narazie gdy je biore czuje sie jeszcze gorzej, stale płacze i mam mysli ze moje zycie niema sensu. Nawet nie potrafie sie uśmiechać, nic mnie nie cieszy. Tez chodze wiecznie śpiąca, mogłabym spać po tych lekach cały czas.
-
Na efekty niestety trzeba czekać. Też się leczyłam u tego doktora. Zadzwon, zapytaj czy tak to ma trwac. Gdy miałam wątpliwości to dzwoniałam.
-
Po dwóch dniach czułam poprawę fizyczną, około dwóch tygodni poprawa funkcjonowania. Leki trzeba brać najmniej pól roku i tylko i wyłacznie pod okiem psychiatry. Ja nie musiałam przechodzić przez psychoterapie, ale o tym decyduje lekarz. sa różne rodzaje depresji, ale wyleczyć można się tylko z pomoca lekarza. Często jest tak, że lekceważymy objawy, zganiamy to na zły dzień, nerwy itp. a im dłużej czekamy tym jest gorzej. Kto tego nie przeżył, nie jest w stanie wyobrazić sobie jaka to choroba. A opinie typu weż się w garść, czy lekceważenie probremu przez osoby nie znające tematu to ignorancja i głupota.
-
~Orka napisał(a): Na efekty niestety trzeba czekać. Też się leczyłam u tego doktora. Zadzwon, zapytaj czy tak to ma trwac. Gdy miałam wątpliwości to dzwoniałam.
Również leczyłam się u Dr. Olesińskiego. Dobry specjalista, który przepisał mi odpowiednie lekarstwa. Mimo iż po tygodniach zażywania nie widac było poprawy to zmieniając dawki doszliśmy do tej odpowiedniej. Dzisiaj nadal je zażywam ale w połączeniu ich z psychoterapią jestem jak nowo narodzona I choć mam jeszcze ciężkie i smutne dni już nie myślę o tym że nie warto żyć.
-
Ja mam ten problem nie wiem gdzie mam iść.
-
Do dr. Olesińskiego jak najbardziej. Bliskiej mi osobie postawił trafna diagnozę, dobrał odpowiednie leki i od roku jest wszystko dobrze. Nadmienie tylko, że początkiem wszystkiego była własnie depresja która była wczesniej nieprawidłowo leczona.
-
Zycie jest piekne tylko ludzie... zj... .
-
Modlitwa jest również bardzo ważna i pomocna! Oprócz leków, jeśli są niezbędne należy się więcej modlić - najlepszą modlitwą jest modlitwa do Matki Bożej na Różańcu! Należy obie zarezerwować czas i w odosobnieniu (we własnym pokoju) odmawiać codziennie. Pomoc nadejdzie bardzo szybko!
-
instrukcja :)
-
Witam, ktoś wcześniej pisał, że ma napady lęków, boi się wyjśc z domu itp.. Ja to właśnie przechodziłam, miałam objawy histroniczne, okropne, dobrane leki przeciwlękowe, są dobre, jeszcze je biorę. Mam dla kogo życ, mam dobrego męża, dwóch synów. Jest dobrze...
-
Ktoś sie tutaj pytał o alkohol, kategorycznie jest zabroniony przy braniu leków antydepresyjnych, Ja niewiedząc napiłam sie pare piw z koleżanką, a potem w nocy dostałam tak silnej depresji, to było okropne uczucie, płakałam jak małe dziecko że moje życie nie ma żadnego sensu. Potem spróbowałam sie przekonac czy to po alkoholu i rzeczywiście, zawsze gdy chociaż troche sie napije, depresja wraca i to mocno. Więc mam już taki uraz, że alkoholu już nie ruszam, bo w ten sposób to nigdy sie nie wylecze.