Nie mam nadziei, nie jestem głupcem. Mam nadzieję jestem głupcem bez sensu.
Skromne, ciche, uczuciowe i samotne dziewczyny
-
-
Nadzieja czyni cuda ale nie tylko na niej trzeba opierać swoje życie. Dodatkowo wiara w swoje mozliwości i działanie.
-
Monika ;* napisał(a): Jeśli nadzieja jest matką głupich, to odwaga będzie matką tych mądrych. Taka odwaga do tego aby w życiu dążyć do wytyczonych przez siebie celów a nie tylko bezczynne siedzenie na tyłku z nadzieją na to że coś się wydarzy samo.
Nie rozumiem jak ma się nadzieja do odwagi.Nadzieja potrzebna jest każdemu człowiekowi w okresie zyciowych niepowodzeń ale także w czasie śwetności.Dzięki niej możemy miec poczucie celu,,sensu,logicznie funkcjonować.
2012-02-21, 14:50Przytocze bardzo mądre słowa ,które dotyczą nadziei z psychologicznego punktu widzenia..
nie mam czasu na parafrazowanie zatem umieszczam cytat..
''
Szczególną rolę pełni nadzieja w stanach zagrożenia, kryzysach, sytuacjach szczególnie trudnych, wręcz traumatycznych: pełni wówczas dwie odrębne funkcje: z jednej strony relaksuje, pozwala się wyciszyć, zaufać, poddać i tym sposobem zmniejsza cierpienie oraz chroni przed bezproduktywnym wypaleniem się. Z drugiej strony podnosi wiarę w poprawę sytuacji, w wyzdrowienie czy ratunek, dodaje sił, energii, mobilizuje do walki, obrony a także przekroczenia siebie, rozwoju. Nadzieja jest też ceniona jako wartość sama w sobie : źródło radości, duchowego piękna, twórczych działań, poetyckich myśli, ”uskrzydlajacych” uczuć, optymistycznych przekonań i poczucia sensu istnienia. Nadzieja sprawia, że spostrzegamy świat jako przyjazny a teraźniejszość i przyszłość jako obszar szans i możliwości dla siebie i innych.
Bez obecności uczucia nadziei życie wydaje się puste, bezbarwne, cele w mniejszym stopniu nas aktywizują, posiadane dobra mniej cieszą, może trapić nas nuda lub zniechęcenie. Za to sytuacja utraty nadziei lub rozczarowanie niosące gwałtowny zawód i załamanie nadziei wstrząsa naszym życiem, jest odbierane dramatycznie, ostro, boleśnie. Doświadcza się wówczas stresu o szczególnym nasileniu, którego skutkiem może być depresja i załamanie, ale też bunt, agresja lub desperacka walka z niekorzystnym stanem rzeczy. '' -
GREGINFO napisał(a): Jesteś bardzo wrażliwą osobą :-) albo bardzo zakochaną ;-)
Niestety to pierwsze.
-
~nadzieja napisał(a): Niestety to pierwsze.
Jak każda tu kobieta nadwrażliwa. Chyba żadna inaczej nie napisała.
-
Ma ktoś ochotę na naleśniki z nutellą?
-
~~a~ia napisał(a): 2012-02-20, 23: 25. A, propo nadziei... http://www.istotne.pl/f14032.php?pn=1 Przeczytałam kilka swoich wpisów w tym temacie i. ;-(.
-
Sama, wtedy pisaliśmy, że jak było smutno, to i wpisy były takie, a nie inne*)...
Dobranoc.
Roko, toż to ciężkostrawne na noc, smacznego :). -
roko28 napisał(a): Ma ktoś ochotę na naleśniki z nutellą?
z nutellą? nie
polecam z żóltym serem,w środku nalesnika posypanym pieprzem cytrynowym,, -
~~a~ia napisał(a): Sama, wtedy pisaliśmy, że jak było smutno, to i wpisy były takie, a nie inne*)...
A teraz jest jak jest i już...
-
Polecam z żóltym serem, w środku nalesnika posypanym pieprzem cytrynowym,
A muszę spróbować przy następnym naleśnikowym wieczorku czy taki skład jest dobry.
-
Ser, cebulka, pieczarki zawinięte w naleśnik i w panierce- ale to już krokiety.
-
Naleśnik musi być słodki.
-
To już wiem co zrobię z tymi kilkoma słoikami z nutellą jakie mam w szafce... '-D.
-
Co takiego?