A ja nie muszę czekać do wiosny. Jak napadało śniegu to cieszyłam się jak dziecko. A slepa uliczka to czas przeszły. To tak jak jadąc samochodem wystarczy dobrze patrzeć na znaki po drodze i stosować się do nich.
Skromne, ciche, uczuciowe i samotne dziewczyny
-
-
Ślepe uliczki mają ukryte wyjścia =_=.
-
Znasz wszystkie wyjścia ze ślepych uliczek? To może zostań moim przewodnikiem ;).
-
Nie, nie każdy musi wybrać sam wyjście.
-
A jak wybierze złe to kto mu pomoże wrócić na dobra drogę?
-
A kto pomaga Ci iść przez życie? Czasem trzeba radzić sobie samemu, wieczne poleganie na innych nie rozwiązuje problemów.
-
... jak mnie spotkasz następnym razem - weź za rękę, przytul albo nawet pocałuj... dziś tak bardzo tego potrzebowałam. Do tej pory mam ściśnięte gardło, łzy w oczach i w ogóle to był dziwny dzień. Dobrze, że przynajmniej Ty miałeś dobry humor.
-
... podarowanie drugiej osobie własnych słabości.
-
... wiem, że każdy ma swoje problemy... na co dzień nigdy nikomu się nie żalę, nie zdradzam tego co naprawdę czuję, staram się skrzętnie ukrywać swój ból, zwłaszcza w pracy - nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jak moje życie wygląda poza nią, dobrze, że przynajmniej tam udaje mi się zachować pozory dobrego samopoczucia... Dlatego przynajmniej tutaj chcę się w pewien sposób "wykrzyczeć", bo takie tłumienie w sobie bólu, smutku nie prowadzi do niczego dobrego, boje się sama siebie... I nie szukam tu pomocy, po prostu musiałam to napisać.
-
Podoba mi się co tu napisałaś a dlaczego musiał to napisać?
-
Coraz ciężej jest mi udawać, że wszystko jest ok.. A ciężko zwłaszcza, że nie mam się komu zwierzyć lub po prostu nie chcę zawracać głowy swoim problemem moich bliskich, a tak naprawdę to chyba jest to zbyt osobiste by z kimkolwiek o tym mówić. Dlatego chociaż tu, bo przynajmniej anonimowo, chciałam to z siebie wyrzucić.
-
Nie masz bliskiej osoby w swoim otoczeniu.
2012-02-20, 22:05Jest ci ciutkę lepiej? -
Możliwe, że i lepiej, chciałabym, żeby tak było...
-
Jak zamierzasz sobie dalej z tym radzić?
-
Muszę po prostu jakoś dalej żyć i mieć nadzieję, że jutro będzie lepszy dzień, /sama nie wierzę w to co piszę.