Kiedyś przygotuje jakiejś skromnej i cichej słodką naleśnikową kolacje =_=.
Skromne, ciche, uczuciowe i samotne dziewczyny
-
-
Cudowne naleśniki w białej czekoladzie... m. Jadłam kiedyś w PP. Poezja.
-
roko28 napisał(a): Kiedyś przygotuje jakiejś skromnej i cichej słodką naleśnikową kolacje =_=.
Szczęściara!
-
~ona napisał(a): Cudowne naleśniki w białej czekoladzie... m. Jadłam kiedyś w PP. Poezja.
Za słodkie.
-
Mi pozostaje związek z samotnością...
-
~ona napisał(a): Cudowne naleśniki w białej czekoladzie... m. Jadłam kiedyś w PP. Poezja.
Fuj, obrzydliwstwo :(.
-
Kulinarnie się zrobiło... ale faktycznie trochę za słodkie zestawienie.
-
~nieśmiała napisał(a): Mi pozostaje związek z samotnością...
Nie przejmuj sie nie tylko tobie ;-).
2012-02-25, 01:28A kulinarnie sie zrobiło bo "przez żołądek do serca a potem, tam gdzie król chodził piechotą... ". -
Sama chyba dobrze to ujęłaś ;-)
A samotnością staram się nie przejmować, ale niestety bywają cięższe chwile, jak pewnie u każdego... -
On ja kocha (za)zarcie, a ona (za)wziecie.
-
asieńka napisał(a): Szczęściara![/blockquote]
A to będzie początek kulinarnych kolacji =_=.
2012-02-25, 19:58[blockquote]~nieśmiała napisał(a): Kulinarnie się zrobiło... ale faktycznie trochę za słodkie zestawienie.Być może ale szklanka mleka niweluje tą nadmierną słodycz - uwierz =_=.
-
~nieśmiała napisał(a): Sama chyba dobrze to ujęłaś ;-) A samotnością staram się nie przejmować, ale niestety bywają cięższe chwile, jak pewnie u każdego...
Pewnie, że są ale i one mijają ;-).
-
A, czasem wracają :-).
-
Bo to bumerangi cholerne sa i dlatego wracają!
-
Skromna i cicha itd., to już byłam :) nie warto! Teraz czas na zmiany :-).