Najgorsi pracodawcy! Ludzie strzezcie sie ich

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Tak jest. Tylko, że teoria teorią, a życie życiem.[/blockquote]
    I szacunek do drugiego czlowieka powinien byc standardem Przec to z domu wynosimy...
    2012-01-19, 22:07
    ~wistar napisał(a): Powiedz to moim pracownikom. Teraz zawsze 9 mają pieniądze. Jak zamknę to co będą robić? Ja mogę być w stanie zatrudniać ich na stałe tylko Ty i wielu innych nie będzie stać na nasze usługi i tu koło się zamyka. Nie będzie usługobiorcy nie będzie pracy ipo 2 do 3 miesięcy nie będzie firmy.

    Mysle, ze to jest problem odgorny to nasze panstwo nie pozwala sie rozwijac ale druga sprawa to nasza ulanska fantazja i kozactwo. Ledwo pieniadza poczul i juz wielki wazny sie znalazl. I perwsza rzecz jaka robi to poniza swojego pracowni9ka zapominajac ze to dzieki temu pracownikowi moze wykonywac uslugi. Wy pracodawcy nie jestescie dobroczyncami ktorzy dajecie nam zarobic na chleb. Gdyby nie ludzie ktorzy u was pracuja was tez by nie bylo. Najbardziej irytuje mnie podejscie typu... zatrudniuam cie, masz chleb dzieki mnie wiec stul pysk i zapier. I jeszcze okazuj mi wdziecznosc, chore.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jak sie pracuje w IBF sa jakies przyjecia?

  • ~wistar napisał(a): Powiedz to moim pracownikom. Teraz zawsze 9 mają pieniądze. Jak zamknę to co będą robić? Ja mogę być w stanie zatrudniać ich na stałe tylko Ty i wielu innych nie będzie stać na nasze usługi i tu koło się zamyka. Nie będzie usługobiorcy nie będzie pracy ipo 2 do 3 miesięcy nie będzie firmy. >.

    Bardzo trafna uwaga. Ta dyskusja pokazuje gdzie tkwi przyczyna niemocy. Pokazuje dlaczego Polskie mikro firmy nie mogą nabrać stabilizacji finansowej.
    Oczekiwania pracowników są większe a możliwości prowincjonalnych pracodawców są zbyt małe.
    Niestety mili państwo wina leży tylko po stronie nieudolnej władzy. Podatki sumaryczne ponad 80 % zawiłe prawo, państwo konkuruje z przedsiębiorczością. Gdyby była wprowadzona kwota wolna na poziomie przynajmniej 1500 zł oraz minimalna stawka godzinowa 10 zł problem sam by się rozwiązał.
    Dla sceptyków wyjaśniam że już tak jest jednak skarb państwa za wcześnie sięga do kieszeni podatnika.
    Kwota wolna 1500 od wszystkiego -- powie ktoś a z czego ma żyć skarb państwa?
    Odpowiadam -- jest jeszcze podatek VAT - jego nie ma jak ominąć a to prawie 1/4 zarobku. Ponad to przy tak małych zarobkach i tak natychmiast wszystko wraca do kasy państwa w postaci opłat. Akcyza na paliwa, węgiel, gaz,
    Nie dajmy się zwariować Wystarczy na spokojnie racjonalnie pomyśleć - gdzie są wasze pieniądze. Czy czasami nie świecą się w rynku w szumie fontanny?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zle traktowanie pracownika nie jest jedynie wynikiem sytuacji na rynku. Prosze nie generalizowac, Ja pracowalam w firmie, ktora dobrze prosperuje, malo tego dorobili sie na krzywdzie ludzkiej i to ich oczekiwania rosna. Maja dobrze ale im wciaz zle. Mialam nieprzyjemnosc pracowac w takliej firmie. Prosze mi wierzy, niektorym sie w glowach porzewracalo, mysla ze sa panami swiata i maja prawo do wszystkiego.

  • ~Anonim napisał(a): Zle traktowanie pracownika nie jest jedynie wynikiem sytuacji na rynku. Prosze nie generalizowac, Ja pracowalam w firmie, ktora dobrze prosperuje, malo tego dorobili sie na krzywdzie ludzkiej i to ich oczekiwania rosna. Maja dobrze ale im wciaz zle. Mialam nieprzyjemnosc pracowac w takliej firmie. Prosze mi wierzy, niektorym sie w glowach porzewracalo, mysla ze sa panami swiata i maja prawo do wszystkiego. >.

    Ustawowo mamy możliwość uregulować problemy płacowe. To co Pan przedstawia leży w gestii kultury. Jednak myślę że to wyraz frustracji. Gdy się zacznie poprawiać gospodarka poprawi się kultura. Od czegoś trzeba zaczynać Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    Proszę zwrócić uwagę na fakt że dzisiaj nie jest dziwne gdy samochód przepuszcza na pasach pieszego -- A JAK BYŁO JESZCZE NIEDAWNO.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a): Bardzo trafna uwaga. Ta dyskusja pokazuje gdzie tkwi przyczyna niemocy. Pokazuje dlaczego Polskie mikro firmy nie mogą nabrać stabilizacji finansowej. Oczekiwania pracowników są większe a możliwości prowincjonalnych pracodawców są zbyt małe. Niestety mili państwo wina leży tylko po stronie nieudolnej władzy. Podatki sumaryczne ponad 80 % zawiłe prawo, państwo konkuruje z przedsiębiorczością. Gdyby była wprowadzona kwota wolna na poziomie przynajmniej 1500 zł oraz minimalna stawka godzinowa 10 zł problem sam by się rozwiązał. Dla sceptyków wyjaśniam że już tak jest jednak skarb państwa za wcześnie sięga do kieszeni podatnika. Kwota wolna 1500 od wszystkiego -- powie ktoś a z czego ma żyć skarb państwa? Odpowiadam -- jest jeszcze podatek VAT - jego nie ma jak ominąć a to prawie 1/4 zarobku. Ponad to przy tak małych zarobkach i tak natychmiast wszystko wraca do kasy państwa w postaci opłat. Akcyza na paliwa, węgiel, gaz, Nie dajmy się zwariować Wystarczy na spokojnie racjonalnie pomyśleć - gdzie są wasze pieniądze. Czy czasami nie świecą się w rynku w szumie fontanny?

    Co to za bzdur was uczą w tej partii? Przecież gdyby była wprowadzona kwota wolna od wszystkiego oraz jak piszesz minimalna stawka godzinowa to podrożałyby koszty firmy, przez co firma musiałaby sprzedawać drożej. A jak zacznie sprzedawać drożej to pracownika znowu nie będzie na wiele stać, bo jego realna pensja się nie zmieni, a nawet się zmniejszy.
    Co do wystroju/wyglądu miasta. Wolę się przejść po wyremontowanym i zadbanym rynku niż po kartoflisku. Ale widać że nie każdy tak woli. ;-).

  • ~Szalony Makler napisał(a): Co to za bzdur was uczą w tej partii? Przecież gdyby była wprowadzona kwota wolna od wszystkiego oraz jak piszesz minimalna stawka godzinowa to podrożałyby koszty firmy, przez co firma musiałaby sprzedawać drożej. A jak zacznie sprzedawać drożej to pracownika znowu nie będzie na wiele stać, bo jego realna pensja się nie zmieni, a nawet się zmniejszy. Co do wystroju/wyglądu miasta. Wolę się przejść po wyremontowanym i zadbanym rynku niż po kartoflisku. Ale widać że nie każdy tak woli. ;-) >.

    Wprowadzenie kwoty wolnej ma na celu ochronę najmniej zarabiających. Nie podraża ona kosztów firmy a obniża. Pracodawca płaci tyle samo, nie musi płacić pod stołem wszystko odpisuje i sam też ma kwotę wolną. Więc po stronie przedsiębiorczości same korzyści.
    Problem tkwi w skarbie państwa. To tu zamknięte są klucze do sukcesu. Podatki przekroczyły 80 %. Zarządcy państwem przekroczyli granice sensu. Doprowadzili obywateli do roli ubezwłasnowolnionej masy pracującej dla spełnienia ich wybujałych ambicji cudzym kosztem.
    Ten wystrój miasta którym się Pan zachwyca okupiony został ogromną ceną. Miasto się wyludnia, brak pracy, państwo przejmuje rolę pracodawcy /socjalizm /. Każdy woli mieć lepiej niż gorzej jednak ludzie którzy mają władzę powinni pamiętać że " Po pierwsze mieszkańcy " Władza to część społeczeństwa wybrana do dbałości o społeczny interes na zasadach wolnorynkowych / z małymi regulacjami / Są przykłady wielu państw które są przykładem prawdziwości tej tezy. Nawet te które niedawno nazywaliśmy trzeci świat. Swoboda gospodarcza, mały fiskalizm oraz prawna osłona przed wyzyskiem.
    Wtedy właśnie firmy których nie będzie stać na zapłacenie minimalnej stawki upadną a ich miejsca zajmą inni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdyby wypowiedziom Pana Przemysława przyjrzeć się bliżej... to trzeba mu przyznać rację... jestem w pełni uznania za" upartość"w propagowaniu swoich idei... a, że czasami mu dokuczam... takie jest moje prawo :) ) Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Wprowadzenie kwoty wolnej ma na celu ochronę najmniej zarabiających. Nie podraża ona kosztów firmy a obniża. Pracodawca płaci tyle samo, nie musi płacić pod stołem wszystko odpisuje i sam też ma kwotę wolną. Więc po stronie przedsiębiorczości same korzyści. Problem tkwi w skarbie państwa. To tu zamknięte są klucze do sukcesu. Podatki przekroczyły 80 %. Zarządcy państwem przekroczyli granice sensu. Doprowadzili obywateli do roli ubezwłasnowolnionej masy pracującej dla spełnienia ich wybujałych ambicji cudzym kosztem. Ten wystrój miasta którym się Pan zachwyca okupiony został ogromną ceną. Miasto się wyludnia, brak pracy, państwo przejmuje rolę pracodawcy /socjalizm /. Każdy woli mieć lepiej niż gorzej jednak ludzie którzy mają władzę powinni pamiętać że " Po pierwsze mieszkańcy " Władza to część społeczeństwa wybrana do dbałości o społeczny interes na zasadach wolnorynkowych / z małymi regulacjami / Są przykłady wielu państw które są przykładem prawdziwości tej tezy. Nawet te które niedawno nazywaliśmy trzeci świat. Swoboda gospodarcza, mały fiskalizm oraz prawna osłona przed wyzyskiem. Wtedy właśnie firmy których nie będzie stać na zapłacenie minimalnej stawki upadną a ich miejsca zajmą inni.

    Nie sposób za Panem nadążyć. Z jednej strony chce Pan liberalizacji gospodarki, a z drugiej strony mówi Pan, że jest ona be i należy utrzymać kwoty minimalne. Trzeba się na coś zdecydować.
    Jeżeli jest nadmierny fiskalizm to podniesienie m.in. kwoty minimalnej na pewno go nie zmniejszy. I dalej będę się upierał, że zwiększenie drastyczne kwoty minimalnej pracownikowi nic nie da. Bo, jak podał Pan przykład, od tych pieniędzy dawanych pod stołem, które teraz pracodawca da legalnie, będzie musiał zapłacić państwu. I wzrosną koszty. A co dalej, to napisałem już wcześniej.
    Po drugie miasto się wyludnia, bo ludzie także przenoszą się do okolicznych gmin i mieszkają koło Bolesławca. Proszę sprawdzić, jak w gminach ościennych (szczególnie wioskach) wzrosła liczba mieszkańców.
    I rozumiem, że mamy mieć obskurne miasto z dziurawymi drogami? Na pewno wtedy ludzie będą się chcieli do miasta wprowadzić...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hotel garden.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hotel za hotelem leci, nie dziwi mnie to skoro pracodawca z jednego stanowiska robi pracownika na trzy, to jakas masakra jak wchodzi klient z Niemiec do hotelu znajdujacego sie w kierunku granicy 30 km jakos a tu siedzi dziewucha jakas kuchara bo wyglada na taka( nie wiem) i nie kmini zadnego jezyka. Facet dogadac sie nie moze wiec wychodzi co czwarty i stad robi sie brak pieniadza by płacic na godnego pracownika zjesc nie mozna bo nigdy nic nie ma albo kuchnia zamknieta. Niestety tak jest w co drugim hotelu w bolesławcu. Jak przyjedzie moja rodzina z Niemiec to wstyd mi jak jada do hotelu, to jakas totalna masakra. Polecam pensjonaty juz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jarex- oddz. Bolesławiec.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bader - porażka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lotos Bolesławiec porażka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To może lepiej poszukać najlepszych pracodawców!