Prawda jest taka że prywaciarze zawsze skomlą że kasy nie mają ale na wycieczki: morze, narty, spa itp. kasa zawsze jest.
Najgorsi pracodawcy! Ludzie strzezcie sie ich
-
-
~PreczZwyzyskiem napisał(a): Prawda jest taka że prywaciarze zawsze skomlą że kasy nie mają ale na wycieczki: morze, narty, spa itp. kasa zawsze jest. >
Jakie więc Pan/Pani widzi rozwiązanie?
Czy wprowadzenie większych swobód gospodarczych?
Czy powrót do gospodarki socjalistycznej?
Określenie prywaciarze jest zaczerpnięte z języka post-socjalistycznego jako obraźliwa forma tej grupy społecznej. Jednak nikt nie zastanawia się nad tym że każdy pracownik najemny też jest prywaciarzem sprzedającym swoje usługi firmie prywatnej lub państwowej.
Pracownik to najniższy szczebel " prywaciarstwa " POTEM JEST JEDNOOSOBOWA FIRMA ITD.
Smutne jest to że wielu ludzi czuje się pokrzywdzonych i sami jeszcze bardziej pogrążają środowisko które powinni wspierać. Solidnością zaangażowaniem i lojalnością. -
Ha- noi bar orientacyjny.
-
Hurtownia alkoholu i piwa przy Al. 1000-lecia / dawne PZZ/, koszmar. Jak ktoś powiedział, współczesny obóz pracy. Wszystko: mobbing, wyzysk, brak poszanowania, niskie płace- zawsze po terminie, chamstwo.
-
Intermarche!
-
No ta hurtownia na pzz to rzeczywiście pomyłka. Praca 8-16 a wracasz do domu grubo po 18 a za nadgodziny nie jest płacone, goła podstawa. Jak powiedziałem "szefie" to mnie zjebał, że jest prezesem, jak dla mnie to jest burakiem i prostakiem.
-
Ano własnie - punkt widzenia z miejsca siedzenia. Miałem kiedys firme, stworzyłem kilkanaście miejsc pracy. Kilka miesięcy sie rozwijalismy były zyski a potem straty. Pracownicy zaczęli mnie po prostu okradać w sposób zorganizowany. Uczciwych zmuszali do odejścia ci nieuczciwi. Po 3 latach zamknąłem firmę i wyjechałem do Niemiec. Nawiązałem nowe kontakty i znajomości. Wróciłem i otworzyłem nową firme ale nikogo nie zatrudniam na etat. Podpisuje umowy z firmami jednoosobowymi i z nimi sie uczciwie rozliczam stosownie do ich osiągnięć. Teraz żyje jak pączek w maśle i mam zero kłopotów. Moi partnerzy także bo nikt nikogo tu nie okrada. Praca za stawki godzinowe nikomu nic dobrego nie dały. Taki morał z tego, że jak pracownik uczciwie pracuje to i firma ma z czego mu uczciwie zapłacic.
-
Dla tych najbardziej narzekających mam jedna radę zmienić pracodawcę. W tym kraju dla niektórych każda praca zła i pracodawca także. Ja zarabiam dwa kółka na rękę w jednej z firm ktorą ludzie tak bardzo krytykują.
-
Erlik kolo ronda i orlena.
2012-01-24, 13:00Erlic sie chyba pisze, siostra tam kiedys robiła, bardzo niedobrze. -
~PreczZwyzyskiem napisał(a): Prawda jest taka że prywaciarze zawsze skomlą że kasy nie mają ale na wycieczki: morze, narty, spa itp. kasa zawsze jest. >
Sporo ludzi pracuje w różnych firmach. Jest też taka grupa pracowników która nigdzie nie może zagrzać miejsca. Pracodawcy mają bardzo duże zapotrzebowanie na dobrych pracowników. Ci wiecznie narzekający jakoś chyba nie mieszczą się w grupie pracowników pożądanych. Nikt ich nie chce. Oni nie szukają pracy oni szukają miejsca gdzie robota jest lżejsza od spania.
-
Skobierski stropy firma dno ze az wstyd.
-
Oddział JAREX w Bolesławcu.
-
~ope napisał(a): To może lepiej poszukać najlepszych pracodawców!
Zehnder. Pracodawca solidny a praca do lekkich nie nalezy.
-
Efect salon kosmetyczny na Piaskowej, nie polecam! Nie płacą na czas i znęcają się nad pracownikiem! INSPEKCJA PRACY powinna już dawno się tym zająć!
-
Masakra takich od razu inspekcja powinna zamknąć.