Najgorsi pracodawcy! Ludzie strzezcie sie ich

  • Przemysław napisał(a): Szanowny Panie Anonimie -- znam przypadek gdzie w firmie pracowało jako szwaczka 200 młodych kobiet. 40 Z NICH UKRYŁO ŻE JEST W CIĄŻY. PRZEZ 9 MIESIĘCY CYKLICZNIE BYŁY " CHORE " Pracodawca musiał płacić im, jednocześnie nie mógł przyjąć na ich miejsce innych. Po roku firma upadła...

    Pracodawca Panie Przemysławie tak na prawdę strat z tytułu tego nie poniósł gdyż sporządzając deklaracje do ZUS za dany miesiąc, w której wykazał, że wypłacił zasiłek chorobowy tym kobietom pomniejsza sobie o te kwoty należność zapłaty za ZUS.
    Czyli w skrócie - nie ponosi żadnych kosztów z tym związanych mogących narazić go na (jak to Pan napisał) upadek firmy. Pozdrawiam.

  • igrek napisał(a): Pracodawca Panie Przemysławie tak na prawdę strat z tytułu tego nie poniósł gdyż sporządzając deklaracje do ZUS za dany miesiąc, w której wykazał, że wypłacił zasiłek chorobowy tym kobietom pomniejsza sobie o te kwoty należność zapłaty za ZUS. Czyli w skrócie - nie ponosi żadnych kosztów z tym związanych mogących narazić go na (jak to Pan napisał) upadek firmy. Pozdrawiam. >

    Dziękuję za pozdrowienia. Nie wiem jak jest dzisiaj / nie sprawdzałem ale wtedy pracodawca płacił za pierwsze 33 dni zasiłku chorobowego nikt nic nie może odpisać.
    Pracownice bywały dwa trzy tygodnie na chorobowym potem tydzień w pracy i tak przez całą ciążę a praca stała. Był międzynarodowy kontrakt i wyszła Polska lipa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę, że temat odbiegł od głównego wątku.
    Narzekamy na dziadowskich pracodawców a tak naprawdę oni mają nasze przyzwolenie na mobbing, oszustwa, niepłacenie wynagrodzeń itd. Sama jestem tego przykładem. W pracy był terror psychiczny, mobbing, oskarżenia, itp itd. A ja co? Nie wytrzymałam i się zwolniłam. Zadzwoniłam do inspekcji pracy ale tylko poto by dowiedziec sie co moge w takiej sytuacji zrobic, byleby nie miec kłopotów. Oczywiście mogłam oficjalnie złożyć skargę ale tego nie zrobiłam. Dlaczego? Bo się bałam, że będzie ciąganie po sądach, żę nigdzie nie znajde pracy ( takie grożby też były), a może poprostu chciałam sie od tego jak najszybciej uwolnić i byłam szczęśliwa że nie musze mieć z tymi ludzmi więcej do czynienia.
    Pewnie jest teraz ktoś nowy, kto przeżywa to samo co ja. Tylko mam nadzieję, że kiedyś trafią na taką osobe, która im tego nie odpuści.
    Mimo tego iż mamy kodeks pracy, mamy prawo cywilne i karne ja i tak nie czuję się na tyle silna by się bronić. Zresztą... co im zrobią?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A gdzie pracowałaś?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No właśnie... nawet boję się powiedzieć...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie mów tylko napisz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam sie nie polecam Pani "Kierowniczki" z Trzebienia :-).
    2012-01-18, 22:23Wypadało by płacic na czas a nie na 10 rat i w terminie i nie biadolic ze sie nie ma kasy jak sie ją ma. Co my pracowicy mamy powiedziec jak zyjemy przez cały miesiac za to? Jak szanowac takiego pracodawce? Niestety nie da sie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I co cykory? Trzy strony biadolenia i ilu dziadowskich pracodawców wymienoinych? Jęczy tam ltos że nie bedzie robił za 6. 60 ale nie wymieni bo cykora ma że na bruk wyleci jak tylko szef przeczyta i bedzie nie w sosie :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a): Nie wiem jak jest dzisiaj / nie sprawdzałem ale wtedy pracodawca płacił za pierwsze 33 dni zasiłku chorobowego.

    Tak jest i było. Nie ważne czy pracownica przynosi L-4 po 5 dni w miesiącu. Pracodawca płacił i płaci za 33 dni (w roku), pozostałe dni pracodawca może odliczyć - tak jak napisał Igrek.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~pracodawca napisał(a): I co cykory? Trzy strony biadolenia i ilu dziadowskich pracodawców wymienoinych? Jęczy tam ltos że nie bedzie robił za 6. 60 ale nie wymieni bo cykora ma że na bruk wyleci jak tylko szef przeczyta i bedzie nie w sosie :P

    A co tu wymieniac jak caly czas to sa ci sami pracodawcy...
    Prnjawor, Grażka, i Pracodawca z Trzebienia '.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~pracodawca napisał(a): I co cykory? Trzy strony biadolenia i ilu dziadowskich pracodawców wymienoinych? Jęczy tam ltos że nie bedzie robił za 6. 60 ale nie wymieni bo cykora ma że na bruk wyleci jak tylko szef przeczyta i bedzie nie w sosie :P

    A czy to grzech mieć cykora? Jakieś kompleksy się ujawniają.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś to był Wizów, Konrad, Elektronika, POM, Fabryka Domów, BPB itd. Dzisiaj są PRACODAWCY.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dostrzegam, że w tej dyskusji uczestniczą tylko bardzo dobrzy pracownicy. OKAZJA DLA PRACODAWCÓW ZATRUDNIAJCIE ICH.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~pracodawca napisał(a): I co cykory? Trzy strony biadolenia i ilu dziadowskich pracodawców wymienoinych? Jęczy tam ltos że nie bedzie robił za 6. 60 ale nie wymieni bo cykora ma że na bruk wyleci jak tylko szef przeczyta i bedzie nie w sosie :P

    Nie bądź taki pewny siebie bo sie obudzisz z ręką w nocniku.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moja zona pracowała u pani "Kierowniczki" rok temu w hotelu i racja ta pani nie jest godna polecenia. Nie jest dobrym pracodawcą. Z tego co wiem nie było chetnych na jej miejsce jak odeszła. Pozdrawiam pania "kierowniczke".