Lidl Bolesławiec - nadrabianie manka kosztem klienta

  • UU a za czym aż do Bolesławaca cie przywiało?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W krakowie już go znają złodziejaszka ;) ))więc cwaniak w polskę ruszył ;).
    2012-02-01, 18:33A tu lipa nie da się w h... robić ;) brawo dla Pani kasjerki za czujność hahaha.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tralalala.
    2012-02-02, 00:41Niech drobne zlodziejaszki zwazaja na oko cyklopa w lidlu.
    2012-02-02, 00:53Okradli mnie przed chwila w lidlu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepiej zrobisz szum a później podkulić ogon i to zostawić. Smieszny jestes czlowieku. Pewnie doszlo do plytki ze jednak nie dales 20 tylko 10... dobrze by bylo zeby teraz lidl dobral ci sie do tylka za to co wypisywales!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nigdy ale to nigdy mnie w Lidlu nie oszukano! Jestem stałą klientką Lidla!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    -klientka Ciebie może nie?
    Ale mnie próbowano, ale się nie dałem.
    Za każdym razem biorę rachunki z każdego marketu i sklepu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Emeryt skad ta pewnosc ze probowano? Moze kasjerka poprostu sie pomylila! Wydaje ci sie ze tam roboty siedza? To tez sa ludzie a jak każdy tez moga sie pomylic :) ja pracuje w handlu od 6 lat i tez czasem zdarzy mi sie klienoti wydac za malo lub tak jak ostatnio za duzo i co myslisz ze klienta sie cofnela bo wydalam jej za duzo a na 1000% widziala ze ma o 10 zl wiecej szybko schowala kase i spier... ze sklepu, wiec najpierw wy jako klienci badzcie ok a pozniej oczerniajce kasjerki. Milego dnia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj kasiarze kasiarze nie będę zdradzała w jakim sklepie ale nie w Bolesławcu ja się o manko nie martwię na tyle mam klientów jest to dzień wypłat od prywaciarzy budowlanych zamiast do domu z kasą to początek i koniec u mnie z monopolu mam nie wiele w ciągu letnim około 3setki na tydzień okres jesienny zimowy raz lepszy raz gorszy nie chwalę się. Za tych pijusów bendę się z djablicami w raju odpiszcie co.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najlepiej przy placeniu gotowka, zawsze wymieniac kwote, ktora sie placi a wiec:
    Do zaplaty 7. 50zl, dajemy 20zl i mowimy mam tylko 20 zl, lub -ile 7. 5zl mam 20zl. Wtedy trodniej o pomylke swoja lub kasjerki i ewentualne udowodnienie tejze pomylki/oszustwa. Trzeba tylko sobie wyrobic nawyk.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj sklepowa, ani ładnie ani składnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sklepowa jak to pisalas to tez bylas po swoim monopolu?
    Emeryt ma racje ani ladu ani skladu.