Zdrady nigdy się nie wybaczy zawsze w środku pozostanie.
Zdrada
-
-
~Agata napisał(a): Zdrady nigdy się nie wybaczy zawsze w środku pozostanie. A to nie ty pierwsza zdradziłaś?
-
Ja uważam, że można wybaczyć ale trudno jest żyć ze świadomością, że miała ona miejsce. Nawet jak minie dużo czasu zastanawiasz się co było nie tak, że do tego doszło. Czy się nie powtórzy? Te pytania i obawy są wyniszczające. Czasami człowiek zastanawia się czy nie lepiej byłoby to wszystko przerwać zamiast wybaczać ale to nie takie proste. Niestety zaufanie do tej osoby jest już ograniczone i kruche co utrudnia codzienne życie.
-
~Agata napisał(a): Zdrady nigdy się nie wybaczy zawsze w środku pozostanie.
Zgadzam sie z tym w 100%.
-
Nigdy nie wybaczę zdrady. Ktoś kto raz zdradził może to zrobić w przyszłości. Nie wolno ufać.
-
Nikomu nie zyczę przeżyc zdrady ukochanej osoby. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy jako to może boleć. Ja wybaczyłam dwa razy, a po 3 wniosłam sprawe o rozwod. Jednak nie potrafie sie z tym pogodzić, chociaz minęło juz sporo czasu. To ciągle wraca i wraca. Bol jest przeogromny, nie wiem czy kiwdykolwiek ustąpi.
-
~Olenka napisał(a): Nikomu nie zyczę przeżyc zdrady ukochanej osoby. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy jako to może boleć. Ja wybaczyłam dwa razy, a po 3 wniosłam sprawe o rozwod. Jednak nie potrafie sie z tym pogodzić, chociaz minęło juz sporo czasu. To ciągle wraca i wraca. Bol jest przeogromny, nie wiem czy kiwdykolwiek ustąpi.
Podziwiam ze znalazlas sile zeby wybaczyc 2 razy :) Mimo ze dostal nowa szanse zrobil to znowu skonczony gupek.
-
~LUCYFER napisał(a): Nadzieja matką głupich a ruda moze pomóc ci pchać twój wózek.
Co można lucuś rozumieć przez słowa pomóc pchać twój wózek. Niby jaki wózek. Ale jeśli chcesz to ja zepcham twój tyłek z tego forum?
-
~Olenka napisał(a): Nikomu nie zyczę przeżyc zdrady ukochanej osoby. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy jako to może boleć. Ja wybaczyłam dwa razy, a po 3 wniosłam sprawe o rozwod. Jednak nie potrafie sie z tym pogodzić, chociaz minęło juz sporo czasu. To ciągle wraca i wraca. Bol jest przeogromny, nie wiem czy kiwdykolwiek ustąpi.
Szok ze tyle wytrzymałas.
-
Też jestem pełen podziwu, ja juz po pierwszej zdradzie bym odszedł!
-
lazankowy napisał(a): Nigdy nie wybaczę zdrady. Ktoś kto raz zdradził może to zrobić w przyszłości. Nie wolno ufać.
Jezeli nie stać Cię na zaufanie i wiarę w poprawę , to masz zły charakter...
-
Zaufanie ma swoje granice Pawlo a zdrada to nie kaszka z mlekiem.
-
lazankowy napisał(a): Zaufanie ma swoje granice Pawlo a zdrada to nie kaszka z mlekiem.
No własnie....ma swoje granice.A Ty nie napisałeś dokąd sięgają owe granice , tylko od razu - nie wolno ufać...
Czasami .... -
Znam statystyki. Zdradzajacy czesto zdradzaja wiecej niz raz. Nie wiem czy mozna czlowiekowi zrobic wieksza krzywde niz go zdradzic kiedy nam bezgranicznie zaufal. I nie chodzi wylacznie o zdrade fizyczna bo ta jest zwyczajnie obrzydliwa. Ludzie potrafia zdradzac innych w najtrudniejszych momentach i dlatego ja nigdy nie zaufam zdrajcy.
-
lazankowy napisał(a): Znam statystyki. Zdradzajacy czesto zdradzaja wiecej niz raz. Nie wiem czy mozna czlowiekowi zrobic wieksza krzywde niz go zdradzic kiedy nam bezgranicznie zaufal. I nie chodzi wylacznie o zdrade fizyczna bo ta jest zwyczajnie obrzydliwa. Ludzie potrafia zdradzac innych w najtrudniejszych momentach i dlatego ja nigdy nie zaufam zdrajcy.
Ja zajmuję się statystyką..Tam jest tylko to co rośnie i maleje...A gdzie miejsce na wypośrodkowanie...Statystyka , to nie zycie.Ale każdy jest kowalem swojego losu.