To, jakim samochodem będziecie jeździć w raju, zależy od tego, czy byliście wierni swoim żonom za życia! - mówi Bóg.
Pierwszy facet:
- O Boże, proszę, bądź łaskaw! Wiem, że zdradzałem żonę, ale na ziemi było tyle pięknych kobiet, a ja chciałem mieć je wszystkie dla siebie!
Bóg:
- Wstydź się, synu, za karę dostaniesz dwudziestoletnią Nyskę.
- Drogi Boże, tylko raz zdradziłem i strasznie tego żałuję, nie bądź zbyt srogi! - mówi drugi facet.
Bóg:
- Wstydź się, synu, ale dostaniesz BMW.
- Drogi Boże, będziesz ze mnie taki dumny - mówi trzeci. - Nigdy nie zdradziłem żony, kochałem ją ponad wszystko, kupowałem jej róże codziennie, sprzątałem cały dom, robiłem zakupy, podróżowaliśmy razem po całym świecie...
- Wystarczy! - mówi Bóg. - Jestem z ciebie dumny. Dostaniesz każdy samochód, jaki tylko zapragniesz.
Minęły dwa tygodnie. Pierwszy i drugi mężczyzna widzą, jak trzeci facet zatrzymał się na samym środku skrzyżowania swoim nowym, błyszczącym Ferrari. Podchodzą do niego i pytają:
- Człowieku, dlaczego płaczesz, przecież masz samochód swoich marzeń! O co ci chodzi?
Na to on zrozpaczonym głosem:
- Właśnie widziałem moją żonę na rolkach!
Zdrada
-
-
Tak oczywiscie nie mowie ze to moja tylko wina, wlasciwie nie bylismy juz razem to inna sytuacja, ale bylismy jeszcze malzenstwem i ja nie chcialem konczyc naszego zwiazku.
-
A ja nie zdradzilem i nie zdradze.
-
To najgorsze co może nas spotkać, nie przeżyłabym zdrady.
-
~Dominika napisał(a): To najgorsze co może nas spotkać, nie przeżyłabym zdrady.
To lepiej nie wiąż się z żadnym facetem bo stracisz życie hehe.
-
Pzez takich palantow jak ty anonim cierpimy.
-
kicia 30 napisał(a): Pzez takich palantow jak ty anonim cierpimy.
O! Myślałem że cierpisz przez roko, a nie przez anonima/ów hahaha.
-
Raz k... - zawsze k.
-
~anonim napisał(a): O! Myślałem że cierpisz przez roko, a nie przez anonima/ów hahaha.
Anonim chcesz coś possać?
-
roko28 napisał(a): Anonim chcesz coś possać?
O_O"" -. - nie...
2012-05-31, 18:18Ty też takie bzdury piszesz? :(. -
Roko... widze ze nie w jednym temacie odgrywasz pierwsze skrzypce i jestes powodem do zbednych komentarzy. Jakis czas temu wydawales sie czlowiekiem do rzeczy, ale teraz widze ze to byla swietna gra bo straciles swoj wlasny (dawny)styl. Szkoda.
-
Dokładnie, ale i tak długo ukrywał swoją prawdziwą twarz.
-
A może ma dość, że wciaz sie o nim mowi, albo miał zły dzień...
-
~anonim napisał(a): Dokładnie, ale i tak długo ukrywał swoją prawdziwą twarz.
Predzej czy później każdemu sie znudzi udawanie kogoś kim się nie jest w rzeczywistości albo gubi sie we własnej "grze".
-
Dobrze napisane.