A ja park dla psów.
Pusty plac w Rynku – zabudować czy nie?
Dyskusja dla wiadomości: Pusty plac w Rynku – zabudować czy nie?.
-
-
A ja pomnik Tuska dobrodzieja naszego bym tam postawił.
-
A, ja proponuje monument "Jarosława Zbawiciela", coś na wzór Jezusa z Rio ale taki konkretny, tak ze 15 m... wiem, wiem proporcje zburzyłem. :) ale nie moja to wina, że natura poskąpiła wszystkiego prócz... no właśnie... nie wiem czego... chyba wszystkiego... a może dublecie, taki bliźniaczy? :) to taki drobny off top na off top...
-
Ja bym postawił tam kamienice i lokal gastronomiczny.
-
Rafi na co czekasz, stawiaj.
-
I ble ble ble i bla bla bla...
-
Jajco kujca.
-
I s... ralis mazgalis!
-
Plac bym nazwał ''Europa w kryzysie'', na znak kryzysu dominowałby kolor czerwony z niebieskim. Niebieski to oczywiście woda a czerwony w konturze kształtu Europy przedstawiałby kraje starego kontynentu pogrążone w kryzysie. Na samym środku bym postawił pomnik pt ''Dobrodziej Tusk'' jak stoi dumnie przy mównicy a i najlepiej by było żeby ten pomnik otaczał kolor zielony. Zielony oczywiście musi być w kształcie takim jak się zarysowują granice naszego kraju, to na znak naszej zielonej wyspy. A pod pomnikiem i wokół mównicy można by było z dużo mniejszych posążków stworzyć Dobrodziejowi wiwatujący mu tłum.
Taki mój pomysł na zagospodarowanie wolnego placu.
Bez poważania Dżony X. -
Yes, tank you, and now I go to sleep. Bye.
-
Postawić pomnik Donalda Kaczyńskiego.
-
~MmdnwhYE napisał(a): No ale z twoją psychiką jest coś nie tak. Mam nadeziję, że nie nosisz broni. Zdziwiona jestem, że Tusk kazał doprowadzić końcf3wki internetu do zakładf3w karnych. Sądzę, że stamtąd leci twf3j żałosny wpis. Czy ciebie tam odwiedza mamusia czy też koledzy z sąsiedniej celi?
Z moją psychiką jest jest dobrze, broni też nie noszę i w więzieniu też nie siedzę. Robię coś do czego mam jeszcze prawo, czyli rozliczam rządzących z niedotrzymanych obietnic i wyśmiewam ich durne wypowiedzi nt polskiej zielonej wyspy. Jak byś pomieszkała np w Niemczech, Holandii czy w Szwecji i zobaczyła jak naprawdę ludzie żyją i porównała to do Polski, ale poprzez pryzmat ogółu a nie swój bo wielu zamożnych ludzi nie widzi problemów 'szaraków', to byś sama powiedziała, żeby całe te PO się puknęło w kopułę i wsadziło tą swoją zieloną wyspę w kieszeń. A z psychiką coś nie tak to masz ty. Co aż tak cie zabolała krytyczna wypowiedź nt twojego wodza Donka, że aż musiałaś mi dogryźć? Bronisz go? To niech każdy z obrońców Donka zamiast atakować, niech w końcu napisze coś sensownego dlaczego on jest taki dobry, co takiegodobrego zrobił dla przeciętnego polaka? Slucham.
-
Dżony X, w nawiązaniu do twojej wypowiedzi i żałosnego wpisu~MmdnwhYE, cytuję fragmenty wypowiedzi Rafała Ziemkiewicza z 5.10.2012r. interia.pl:
"...partia rządząca wydaje podatnicze złotówki na wynajmowanie tzw. murzynów do klepania w klawisze i opluwanie na forach internetowych, kręcenie licznikami, zrzucanie spod tekstu pozytywnych komentarzy i "plusowanie" wpisywanych przez siebie samych obelg wobec celów z listy "marketingu internetowego", bo chyba tak to się nazywa w oficjalnym partyjnym rozliczeniu.
Sieć w coraz większym stopniu wypełnia się treściami zamówionymi i opłaconymi. Statystyczny użytkownik wciąż dziecięco naiwnie zakłada, że wpis w sieci to spontaniczna opinia kogoś takiego jak on. Sporo ludzi dziś z tego żyje, kreuje wydarzenia, a "murzyni" siadają i klepią komentarze i tak się buduje wizerunki.
Ostatnio, gdy PIS okazał się popularny, władza nadrobiła zaniedbania i sypnęła kasą. Tradycyjna poczciwa menda internetowa, bluzgająca z wewnętrznej potrzeby, wypierana jest bezpowrotnie przez znudzonych wyrobników. Klasyczne mendy przejawiały przynajmniej polot, pracownicy agencji natomiast niestety, wykonują tylko to co dostają na kartce, w kółko kilka tych samych, wypisanych przez przełożonych wątków. ..." -
A wiesz ALEKS. Teraz dopiero zacząłem sobie układać to wszystko w całość, ponieważ w pracy, ze znajomymi przy piwie czy z rodziną przy wódce i wielu innych miejscach, rozmowy o polityce zdarzają się w miarę często i nigdy nie spotkałem się z obrońcą ówczesnego rządu, nigdzie ich nie ma, a na forach internetowych, aż mnogo a nie które ich wpisy mają tyle złości, że chyba im pijana z pyska idzie jak dodają swoje posty.