Parokrotnie korzystałem z pomocy lekarzy i pielęgniarek SOR nie zauważyłem aby personel źle obchodził się z pacjentami, a wręcz przeciwnie byli mili delikatni. Problem siniaków u tej pani leży pewnie gdzie indziej. Pozdrawiam szczególnie pracowników SOR Bolesławiec i dziekuję za wszystko.
Staruszka po wizycie na SOR wróciła z krwiakiem
Dyskusja dla wiadomości: Staruszka po wizycie na SOR wróciła z krwiakiem.
-
-
~Obiektywny napisał(a): Dziwię się, że taki obiektywny portal podejmuje w ciemno taki temat... Zwłaszcza, że znacie tylko opinię jednej ze stron.
Doskonale znam opinię obu stron. Rozmawiałam z wnuczką, rozmawiałam z dyrektorem Lambrinowem telefonicznie. Niestety dyrektor miał więcej do powiedzenia o moich obowiązkach jako dziennikarza, niż o swoich jako lekarza i osoby od której wymaga się opieki, a nie straszenia prokuratorem osób, które cytuję "przesadzą ze skargą".
W mojej opinii pracownicy SOR dopełnili swoich obowiązków rzetelnie, zabrakło tam chyba empatii, może na skutek zwykłego zmęczenia, bo wykonują tam ciężką pracę. A w wypadku dyrektora na pewno zabrakło umiejętności komunikacji z rodziną pacjenta. -
To nie jest obiektywne wyrażanie opinii -sam tytuł brzmi dość oskarżycielsko...
Co do obowiązków dziennikarza - wydaje się, że priorytetem dla was jest " dowalić" i zdyskredytować w oczach społeczności personel SOR.
Kilka dni temu na SOR trafił człowiek w stanie skrajnego wycieńczenia - praktyczne umarł z głodu mieszkając przy rodzinie - zjadły go robaki, które zalęgły się w ranach
O tym nie piszecie nic - bo to niezbyt wygodny temat...
Jak tu opisac ludzi, którzy oczyszczają rany z wijących się robaków i próbuja coś zrobić, pomóc... Lepiej dowalić i napisać, że biją...
W katolickim kraju człowiek umiera z głodu mieszkając z rodziną - o tym pisac nie uchodzi...[Uwaga osoba manipulująca dyskusją na forum, pisze pod nickami: staruszka, obiektywny, zdziwiona, Halina i cd] -
Nikolaj Lambrinow - ruski jest dyrektorem szpitala w POLSCE? CZY TO JAKIES JAJA?
-
Do Zdziwionej:
Chyba obowiązuje Cię tajemnica zawodowa... ? Prawda... ?
A skoro już o tym piszesz to dopisz jeszcze o reakcji personelu...A tak na marginesie odnośnie obsługi: Jeśli wybieracie się na SOR z czymś konkretnym, np. ból ucha, to szykujcie się na informację iż NIE MOGĄ POMÓC, mogą zadzwonić po laryngologa który przyjedzie do szpitala udzielić pomocy ale trzeba zapłacić za wizytę prywatną. Zgroza :( ((.
-
Byłam świadkiem tego zdarzenia - osoba która siedzi na poczekalni chcąc niechcą widzi i słyszy co nieco a ja widziałam policjanta, który przyszedł i pytał personel o to zdarzenie, później już nie wiem bo weszli do środka. W tym czasie bliska mi osoba uległa wypadkowi i czekałam na decyzję. Personel był bez zarzutów.
2012-06-11, 10:12Żałosne służalcze uprawianie dziennikarstwa. Żerujecie na taniej sensacji i oduchach ludzi, których umiejętnie "urabiacie", ku uciesze osób, które chcą zaszkodzić szpitalowi lub " po znajomości"...[bardzo uważaj na słowa anonimie, zwłaszcza, że chcesz zmieniać nicki i udawać, że opinie wypowiada więcej osób][W sprawie usuwania tych postów proszę się osobiście skontaktować z redakcją] -
~baca napisał(a): Nie można tego zostawić bo to co dzieje się w SOR w Bolesławcu to kpina... to nic w porównaniu z tym co wydarzyło się kilka miesięcy temu ale o tym głośniej wkrótce! >matkę.
Pare miesięcy temu przyprowadziłam do SOR umierającą matkę i nawet nie chcieli ze mną rozmawiać. Musiałam szukać pomocy w innych miastach. Teraz jest w kiepskiej formie ale chodzi i żyje do dzisiaj. Ten szpital to jakaś pomyłka. Ludzie przestańcie płacić na NFZ. Jak jesteście zdrowi to pozwolą wam łaskawie pracować. / to warunek żeby legalnie tyrać /ale jak zachorujecie to tylko leczenie prywatne.
Aby nie było, można się dostać na NFZ ale najpierw trzeba doczekać. Choroby nie chcą czekać. A chirurgia w Bolcu to jakaś masakryczna pomyłka. -
~szkoda gadać napisał(a): A tak na marginesie odnośnie obsługi: Jeśli wybieracie się na SOR z czymś konkretnym, np. ból ucha, to szykujcie się na informację iż NIE MOGĄ POMÓC, mogą zadzwonić po laryngologa który przyjedzie do szpitala udzielić pomocy ale trzeba zapłacić za wizytę prywatną. Zgroza :( ((.
To ciekawe co piszesz odnośnie bólu ucha i prywatnej wizyty laryngologa. Bo tak się składa, że jakieś 4 tyg. Temu wylądowałam na SORze z potwornym bólem ucha. Zostałam zbadana przez lekarza dyżurującego, dostałam zastrzyk przeciwbólowy i przepisane leki. Za to NIC nie płaciłam- choć dostałam rachunek ale tylko dlatego, że nie miałam przy sobie legitymacji ubezpieczeniowej.
-
Kogoś wkurzyłam... Hm uderz w stół...
-
CD wystarczy spojrzeć na cyferki pod nickiem... zobacz, że cd ma takie same jak np Halina, nie zaśmiecaj forum. Chcesz wyrazic swoją opinię zrób to, ale po co piszesz pod wieloma nickami, im więcej tym lepiej dla Ciebie/.
2012-06-11, 10:29Staruszka, Zdzwiona, Obiektywna, Halina, cd i kto jeszcze? Weź się dziewczyno ogarnij i nie zaśmiecaj forum. Poziom niektórych ludzi jest naprawdę bardzo niski, zero wyczucia... -
Do cd/halina - "W" dobrze Ci radzi, jeśli nie chcesz, aby twój wpis pokazał się tutaj pod twoim imieniem i nazwskiem, jako przeprosiny, lepiej sie ugryz w język lub przestań pisać i zajmij się pracą... Pacjenci czekają, he, he :) A pracownicy szpitala niech dbaja o ludzi, to ludzie ich sami obronia, nikt tak nie wyraża wdzięczności jak zadowolony i wyleczony pacjent.
-
A czemu nie? Pobawić się zawsze można zwłaszcza, że "poziom" dyskusji jest rzeczywiście porażający...
-
Moderator dyskutujący z uczestnikiem forum. To chyba niezbyt obiektywny obraz tego portalu. Halina, cd, zdziwiony a niech sobie pisze. Pod każdą waszą informacją jest ramka "Dodaj swoją opinię".
Jednak coś musi w tym być skoro tak reagujecie na czyjeś słowa. -
Zdarzyło mi się być parę razy na Sor z bólem brzucha.
Trochę czekania ale zawsze zrobili to co trzeba.
Fajne pielegniarki i wogóle - ja do nich z kulturą oni do mnei też.
-
Nawiązując do wpisów Anonima z 01: 33 i r. P. Z 08: 04 oświadczam że podtrzymuję swoją opinię z 07; 30. Pacjent płaci na NFZ czy mu to się podoba czy nie, i w zamian ma prawo czegoś oczekiwac, i nie powinno go interesowac wewnętrzne problemy resortu zdrowia. Ma byc leczony i basta, bo za to płaci. Panie r. P. Różnimy się poglądami ale nie znaczy to że jak ktoś mysli inaczej może byc nazwany " pajacem ", a mój nick pozostawiam bez zmian.