"Matce potrzeba 20 lat, żeby z syna zrobić człowieka. Innej kobiecie 20 minut żeby zrobić z niego wariata. ".
Cytat. Henry Rowland.
"Matce potrzeba 20 lat, żeby z syna zrobić człowieka. Innej kobiecie 20 minut żeby zrobić z niego wariata. ".
Cytat. Henry Rowland.
Ale to działa równie w dwie strony.
GREGINFO napisał(a): "Matce potrzeba 20 lat, żeby z syna zrobić człowieka. Innej kobiecie 20 minut żeby zrobić z niego wariata. ". Cytat. Henry Rowland.
No właśnie, mojemu mężowi wystarczyło 10 minut, żeby powiedzieć mi z jakiej to ja rodziny pochodzę i jaka jestem głupia. A o tym, że powinnam go po nogach całować to już mnie zmasakrował. Tacy są mężowie. Fajni i czuli nie?
Może zależy jakie maja żony i jakie są ich wspólne relacje. Dlaczego większość uważa że to jego lub jej wina? Przecież nigdy jedna strona tylko jest be a druga taka pokrzywdzona i zawsze była w porządku wobec partnera.
~pikuś napisał(a): Roko28, pozdrawiam. Ciekaw jestem jak się ma Twój "milion dolarów"? Upss zapomniałem "10 milionów dolarów". Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze - sielanka?
W życiu nie myślałem, że może być tak dobrze pomiędzy zakochanymi osobami :) Skarbie jesteś dla mnie natchnieniem życia :)
Pikuś nam nie potrzeba 10 milionów, wystarczą nasze dwa :) zresztą nic oprócz siebie już nam nie potrzeba.
Trzymam kciuki Roko :).
Sama napisał(a): To jej życie a Wam nic do tego.
Od kiedy zdecydowała się napisać o swoim problemie na forum to dała nam przyzwolenie na wypowiadanie się i ocenianie jej co oznacza ingerowanie w jej życie nic nam to twojego życia bo nie opisujesz go na forum a do jej i owszem przynajmniej do czasu kiedy nie zamkną tematu.
Ruda. Napisał(a): Może zależy jakie maja żony i jakie są ich wspólne relacje. Dlaczego większość uważa że to jego lub jej wina? Przecież nigdy jedna strona tylko jest be a druga taka pokrzywdzona i zawsze była w porządku wobec partnera.
COS W TYM JEST MAM TAKA ZNAJOMA BRZYDKA GLUPIA A MAZ USKAKUJE JEJ JAK PIESEK I WPATRZONY JEST JAK W OBRAZEK BRY.
Widocznie ją kocha. Nie każdy leci na wygląd.
~anonim napisał(a): Od kiedy zdecydowała się napisać o swoim problemie na forum to dała nam przyzwolenie na wypowiadanie się i ocenianie jej co oznacza ingerowanie w jej życie nic nam to twojego życia bo nie opisujesz go na forum a do jej i owszem przynajmniej do czasu kiedy nie zamkną tematu.[/blockquote]
W sumie racja.
2012-05-13, 17:24[blockquote]Ruda. Napisał(a): Widocznie ją kocha. Nie każdy leci na wygląd.
Prawda.
Hej po co ciagniecie temat zainteresowana sie wymiksowala bo napewno dala sobie spokoj z odejsciem od meza bo moblaby gorzej trafic i nie bylo by tak slodko i tak siedzi cicho i dziobie a jak nadziobie to moze w nagrode pojedzie na super fajnie wypasione wczasy!
Może tak a może nie.
2012-05-17, 22:58
Monika :* napisał(a): Trzymam kciuki Roko :)
Ten związek sie rozpanie.
Dajcie już solis spokój.
mgiełka napisał(a): Może tak a może nie. 2012-05-17, 22: 58. Ten związek sie rozpanie.
A skąd wiesz?
Mgielka ale z ciebie glupia pi! @# jak mozna komus tak zle zyczyc i jeszcze mowic ze cos sie do niego czuje.