Jak zerwać z samotnością

  • ~~ napisał(a): Bo Ty otoczenie naprawiasz? Mylisz pojęcia będąc przekonaną o swojej racji. Zastanów się jeszcze raz.

    Jeżeli mogę w moim otoczeniu cokolwiek naprawić ,mam taką mozliwośc to korzystam z niej.Sprawia mi to dużo radości.Niestety nie na wszystko mam wpływ. Nie muszę się zastanawiać ,ja to wiem.

  • Pięknie tak pospacerować w samotności i ochłonąć się, pozbierać myśli, zmęczenie wyrzucić. Tylko z marzeniami nie jest tak łatwo. Niestety.
    2012-03-18, 15:45

    2012-03-18, 15:47

  • 2012-03-18, 16:53J - tak pewnie będzie jak przewidzi na oczy i zgadnij do kogo w tedy przypłynie? Co nie roko? Całusek.

  • Kicia 30 dziewczyno skąd u ciebie tyle zawiści? Hallo - opamiętaj się! Jesteś dla mnie już maksymalnie niedojrzała, niesmaczna i irytująca...
    Piszesz, że faceci cię oblegają, że masz samochód, że masz domek więc do cholery zabierz sobie któregoś i może daj takiemu szanse.
    Mnie nie kręcą takie kobiety za którymi się uganiają wypuszczeni faceci, zawsze się brzydziłem takimi kobietami, które wyginały się jak plastikowe laleczki przy barze uważając się za zajebiste dziewczynki. Jakie one to nie są super, że tylu facetów jest w około.
    Wiec proszę wyluzuj bo zaczynam cię za taka odbierać a taka kobieta nie ma dla mnie żadnych wartości...
    Mógłbym cię wchłonąć, przez noc zwierzęco wymęczyć - bez uczucia, skrupułów a rano z uśmiechem pogardy odejść bez słowa, pozostawiając cię poczuciem -- i tu sama sobie dopisz z jakim jeśli w ogóle masz jakieś wartości i rozumiesz o czym do ciebie piszę! Więc nie doprowadzaj abym tak myślał.

    Jestem szczęśliwym w końcu facetem i naprawdę nic ci do tego, przykro mi ale tak jest i nie zmienisz tego ani nikt inny! Jestem zakochany po uszy w niuńce i zajebiście mi z tym ;-) Justynko buziak leci =_=.

  • Mocne słowa ale trzeba czasami tak zrobić żeby ktoś w końcu zrozumiał...

  • Roko podziwiam cie facet, jesteś wielkim człowiekiem, dlatego zazdroszczę justynie, że pierwszej się jej jakoś udało, musiała trafić w dobre miejsce, że tak szybko cię zdobyła. Ja niepotrzebnie się bałam cię zaczepić ;( czasem faktycznie musimy pisać ostro aby ktoś dobitnie zrozumiał. Niesamowity ktoś z ciebie jest :) pozdrawiam was.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No fajnie napisane, jesteś mądry chłopczyk podobasz mi się. Może w końcu zrozumie a tak apropo ja chętnie tak bez zobowiazań skorzystałabym z takiej wymeczonej nocy :) krecisz mnie facet.

  • kalla napisał(a): Jeżeli mogę w moim otoczeniu cokolwiek naprawić, mam taką mozliwośc to korzystam z niej. Sprawia mi to dużo radości. Niestety nie na wszystko mam wpływ. Nie muszę się zastanawiać, ja to wiem.

    Mądrze napisane.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Roko jesteś wybornym facetem, trafnie napisane. Szacun, szkoda że nie mozemy sie poznać. Ciekawisz mnie :) pozdro.

  • I dobrze jej roko napisałeś co ona sobie myśli, mi też dało to wiele do myślenia i muszę sie teraz troszkę zastanowić jak to wszystko poskładać w kupę hi hi bo ja tak łatwo sie nie poddam.

  • Ja pier... :-/ tego się już czytać nie da... to jest temat o roko czy o samotnosci?

  • O samotności masz rację. Chetnie poznam drugiego takiego podobnego :) jak kareoke?

  • A super :) pobawiłam się ze znajomymi a później była potupajka ;) hehe.

  • aGaP napisał(a): A super :) pobawiłam się ze znajomymi a później była potupajka ;) hehe.[/blockquote]
    Oj molestowala strasznie ten mikrofon :P oddać nie chciala ;).
    2012-03-18, 21:53
    aGaP napisał(a): Ja pier... :-/ tego się już czytać nie da... to jest temat o roko czy o samotnosci?

    Dobrze piszesz... od jakiegos czasu obserwuje ten temat i faktycznie. Chyba trzeba stworzyć nowy temat... , walka o Roko28" bo to co sie tutaj pisze nie jest nic zwiazane z zerwaniem samotnościa...

  • Nala007 kiedy znowu idziemy na karaoke? ;).