Justynko (sądząc po Twoim nicku tak masz na imię) cieszę się ze poniekąd zmobilizowałam Cię do wypowiedzi.Brawo!!
Roko28 chyba czas na zmiane avatarka,co? Pozdrawiam :)
Justynko (sądząc po Twoim nicku tak masz na imię) cieszę się ze poniekąd zmobilizowałam Cię do wypowiedzi.Brawo!!
Roko28 chyba czas na zmiane avatarka,co? Pozdrawiam :)
Roko chyba jednak ten wierszyk " Pokochać to największe ryzyko... " o który prosiłeś nie był dla kuzynki ;-)
Szczęścia wam życzę.
roko28 napisał(a):
... taktowność, siła i ciepło, delikatność i skromność, zapach i gładkość twojego ciała działa na mnie jak eliksir...
Roko szczerze zazdroszcze i gratulacje dla Was. Przynajmniej dwóch osób samotnych mniej na forum ;-).
Muminka napisał(a): Roko żartujesz prawda? Zresztą nie muszę pytać ja jestem pewna że żartowałeś. Zresztą żadna wywłoka nie może ciebie mieć. Wysłałam ci dziś kolejnego sms rano, dlaczego nie odpisujesz? Może udałoby nam się dziś wieczorkiem spotkać i pogadać co? Trochę godności dziewczyno! Jesteś nachalna, wulgarna i płytka. Jak woda w kałuży trochę szacunku, dystansu do siebie tego Ci życzę!
~JuStYcHa napisał(a): Droga Muminko, Kicia... itd. Przez pare dni spokojnie obserwowałam jak zachowujecie sie tutaj na forum z pozostałą częścia dziewczyn. Zamierzam wypowiedziec sie w tej sprawie, bo bezpośrednio dotyczy również mnie! Nie wiem co miałyście na celu obrażająć kogokolwiek słowami "larwa" badź "wywłoka" przykra sprawa ale gratuluje! To było bardzo dojrzałe posunięcie. Obserwuje Roka, który przegląda w wolnej chwili temat i nic oprócz irytacji nie widzialam na jego twarzy. Skąd to wiem? Widze go gdy czyta wypowiedzi. Słysze co mówi... jak wzdycha i ma dośc... z szacunku do niego i tego jak wiele razy wam pomógl... prosze dajcie juz temu spokój. Tak sie złozyło, że los nas połączył... Nie jest dla mnie zaskoczeniem dzisiejszy telefon od Muminki, oraz sms-y które przychodzą... Jak na moje oko nie zrobiłaś dobrego wrażenia, ale zwyczajnie zraziłaś. I nie trać swojego jakże cennego czasu na" czekanie na niego " Nie mówiąc nic o tym, że publicznie obrażacie również mnie, bo to ja jestem tą " wywłoką" która zasypia i budzi sie obok niego. To ja jestem tą "larwą" którą przytula i której szepcze do ucha DOBRANOC NIUŃKA... Zupełnie nie dawno używałyście słów " ze nie mam bladego pojęcia " o tym co u niego, itd, juz wtedy miałam napisać, że grubo sie mylicie... uznałam, że mam w sobie na tyle klasy, że nie bede wyprowadzać się na ten temat, bo niczemu dobremu nie bedzie to służyć... ze wole ten czas poświecić na drapanie go po plechac, a nie wdawanie sie w dyskusje... Kredko masz klasę. Bardzo Ci dziękuje za mądre i dojrzałe wypowiedzi... to chyba one zmobilizowały mnie do tego aby jasno napisać o tym co czuja ja... "wywłoka " :P Calineczko... Uwielbiam Cie... :* Oboje z Roko uwierzylismy w siłe przeznaczenia... Nie zamierzamy zmarnować tego co udało nam sie zbudować... a Roko i jego uczucia... to cudowny prezent, którym zostałam obdarowana, Odnalazłam swoj MILION DOLARÓW. Znalazłam go w tym miejscu... na forum... Oby i wam udało sie odnaleść swoja drugą połówke... Powodzenia. JuStYcHa.
Życzę Wam powodzenia i pozdrawiam.
Huraa niech żyją DWA MILIONY :).
No to szybko mu do wyrka wskoczyłas- ale cóz widać, że jestescie siebie warci.
2012-03-17, 10:52A co do Miliona to nisko siebie cenisz.
Przegiełeś anonimie, patrz na siebie i na swoje wyro!
2012-03-17, 10:57Masakra skąd wy ludzie się urwaliście. Dwoje ludzi układa sobie życie a wy macie pretensje Bolesławiecka Masakra Piła Mechaniczna 167 D.
Patrzę na to co widzę a skoro ktoś publicznie opisuje to co robi to powinien liczyć się z tym, ze zostanie to skomentowane co też robię.
Życzę miłego słonecznego dnia ;-D.
Komentować można ale po co te złośliwości. Znaleźli uczucie na forum ok niech się cieszą i już mniej samotnych.
Justycha zazdroszczę ci na fajnego faceta trafiłaś, jeśli go rozkochasz bedzie cię na rękach nosił. Roko tobie też gratuluje, że udało się cię przełamać. Mi sie to nie udało. Powodzenia i kochajcie się.
Nie mogę w to uwierzyć, to jakiś głupi żart - prawda? - Roko! Ani muminka ani jakas justycha ani żadna inna. Roko, skuś się dziś na spotkanie w paryskiej, zobaczysz że nie pożałujesz. A w dodatku potrafię spełniać wszelkie marzenia i dobrze gotować a i myślę dziećmi też dobrze się zająć. A tak bardzo chciałabym mieć już synka. Justycha jeśli to prawda to powiem ci jedno, wtrąciłaś się małolato i ostrzegam cię ja ci go odbije bo tak się nie robi ja już rok do niego świruje, zresztą pewnie to żart ale jeśli faktycznie nie to i tak będzie mój...
2012-03-17, 13:30Nie wierzę, że tak roko dałeś się złapać - czekam na ciebie dziś w paryskiej. Musiałam to dopisac. Całusek.
kicia 30 napisał(a): Nie mogę w to uwierzyć, to jakiś głupi żart - prawda? - Roko! Ani muminka ani jakas justycha ani żadna inna. Roko, skuś się dziś na spotkanie w paryskiej... Justycha jeśli to prawda to powiem ci jedno, wtrąciłaś się małolato i ostrzegam cię ja ci go odbije bo tak się nie robi ja już rok do niego świruje, zresztą pewnie to żart ale jeśli faktycznie nie to i tak będzie mój...
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA.
Nie poddawaj się justynko to niesamowity facet, podoba mi sie jego czułość i w ogóle jest gość wart zachodu :) fajnie wam.
Kicia ale ty prosta jesteś dziewczyno!
~mizia napisał(a): Nie poddawaj się justynko to niesamowity facet, podoba mi sie jego czułość i w ogóle jest gość wart zachodu :) fajnie wam. Kicia ale ty prosta jesteś dziewczyno!
Dziękuje Mizia :) Jest mi bardzi miło :) :) Roko jest wart wszystkiego co najlepsze. Doceniam to jakim jest wartościowym facetem.
Wiesz Kicia... nie widze sensu komentowania Twoich wypowiedzi. To upokarzające, co reprezentujesz sobą jako kobietą.
Życze Ci powodzenia w zdrobywaniu Roka, odbijaniu itd. Paryska? Oj dzisiaj na niego nie licz...