Jak zerwać z samotnością

  • Muminko to nie miłość tylko fascynacja,daj spokój jeszcze nie raz zafascynujesz się kimś i zobaczysz że z wzajemnością.Na chama nikogo nie zdobędziesz a wręcz przeciwnie odrzucisz od siebie na kilometr.Jeśli znasz Roko osobiście i nie nie zatrybiło z jego strony mówi się trudno.Ulokujesz uczucia gdzie indziej.Tego Ci życzę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Muminka napisał(a): A ty jak byś to zrobił.

    Obserwator2 dobrze to ujął, za dużo tu sie rozwodzisz na forum, plus używanie słów "wywłoka" to czyste samobójstwo. Zresztą wystarczy roko poczytać i WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI, serio wyglądasz na mocno zdesperowaną i niemyślącą trzeźwo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Madrze kredka napisałaś! Skoro on pomimo tak wielu wyznań nie nawiązuje bliższej relacji z żadną z was to na starcie jest już meta. Trzeba sobie ODPUŚCIĆ i tyle. Ty bardziej, że ON JUŻ Z KIMŚ JEST! Więc nie zostawi swojego zwiazku bo ktoś na forum do niego wzdycha. A tak swoją drogą to ciekawe ile z was miało z nim kontakt oprócz forum tzn miało mozliwość spotkania?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzięki roko za opd na moje pytania, to fajnie, że kogoś poznałeś cieszę się twoim szczęściem. Więc pozostało nam pozostać kolegą i koleżanka, może mi teraz będzie łatwiej mówić ci cześć :) to co życzę ci wiec samych radosnych chwil u jej boku. Cześć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja miałam okazję go poznać osobiście. Nie była to żadna randka tylko pogawędka ponieważ jestem juz mężatką a w tamtej chwili miałam problemy. Roko to bardzo ciepły i wspaniały facet, co prawda nie zakochałabym się w nim nigdy ale ma wielką zaletę. Jest otwarty na problemy innych ludzi. Szanuję go i na zawsze w głowie będe miała w głowie jego słowa, które pomogły mi wziąść się za siebie. Dziękuję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Kredka napisał(a): Muminko nie bądz zgorzkniała i wredna bo wszystko psujesz... teraz powinnaś życzyć facetowi wszystkiego dobrego i tyle a nie obrażać jego kobiete. Gdybym była nim i nie daj Boze nie udałby się ten związek w życiu nie zamieniłabym z Tobą nawet jednego słowa.

    Dziekuje Kredko :) Pozdrawiam :P.

  • Samotnosc dopada czasem całkiem nieoczekiwanie. Nie mam pojęcia, kto powiedział: "Człowiek zawsze jest sam", ale coś w tym jest. Ja bym powiedzaiała, że zwłaszcza gdy dzieje się coś złego, trudno liczyc na wsparcie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bardzo ciekawy temat. Niestety wiele tu niedojrzałych forumowiczek, które z tematu zrobiły ring. Co do wypowiedzi wyżej gdzie asieńka napisałaś ''człowiek zawsze jest sam" to nie zgadzam się z tym. Człowiek nigdy nie jest sam a jeśli już to tylko ze swoimi myslami. Zawsze jest obok nas ktoś z kim mozemy o swojej samotności porozmawiać, tylko że nie dostrzegamy tego.

  • No ja tak mam, że nienawidzę głupiego pocieszania w rodzaju: "Wszystko będzie dobrze", "nie martw się", "Wiem, co czujesz". Gdy słyszę coś takiego, od razu mam ochotę wyc z rozpaczy.
    2012-03-16, 19:53Jeśli komuś pomagają takie słowa to dobrze, może przesadiłam z tym epitetem "głupie".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Muminka napisał(a):

    Zresztą żadna wywłoka nie może ciebie mieć.
    Tym tekstem strzeliłaś sobie samobója jak nic! Bo skoro żadna nie moze go mieć to również i ty bo to by oznaczało, że też byłabyś wywłoką ;-D -D ;-D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj dziewczyny trochę szacunku miejcie do siebie. (.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Droga Muminko, Kicia... itd.

    Przez pare dni spokojnie obserwowałam jak zachowujecie sie tutaj na forum z pozostałą częścia dziewczyn. Zamierzam wypowiedziec sie w tej sprawie, bo bezpośrednio dotyczy również mnie!

    Nie wiem co miałyście na celu obrażająć kogokolwiek słowami "larwa" badź "wywłoka" przykra sprawa ale gratuluje! To było bardzo dojrzałe posunięcie.

    Obserwuje Roka, który przegląda w wolnej chwili temat i nic oprócz irytacji nie widzialam na jego twarzy. Skąd to wiem? Widze go gdy czyta wypowiedzi. Słysze co mówi... jak wzdycha i ma dośc... z szacunku do niego i tego jak wiele razy wam pomógl... prosze dajcie juz temu spokój.

    Tak sie złozyło, że los nas połączył... Nie jest dla mnie zaskoczeniem dzisiejszy telefon od Muminki, oraz sms-y które przychodzą... Jak na moje oko nie zrobiłaś dobrego wrażenia, ale zwyczajnie zraziłaś. I nie trać swojego jakże cennego czasu na" czekanie na niego "
    Nie mówiąc nic o tym, że publicznie obrażacie również mnie, bo to ja jestem tą " wywłoką" która zasypia i budzi sie obok niego. To ja jestem tą "larwą" którą przytula i której szepcze do ucha DOBRANOC NIUŃKA...

    Zupełnie nie dawno używałyście słów " ze nie mam bladego pojęcia " o tym co u niego, itd, juz wtedy miałam napisać, że grubo sie mylicie... uznałam, że mam w sobie na tyle klasy, że nie bede wyprowadzać się na ten temat, bo niczemu dobremu nie bedzie to służyć... ze wole ten czas poświecić na drapanie go po plechac, a nie wdawanie sie w dyskusje...

    Kredko masz klasę. Bardzo Ci dziękuje za mądre i dojrzałe wypowiedzi... to chyba one zmobilizowały mnie do tego aby jasno napisać o tym co czuja ja... "wywłoka " :P
    Calineczko... Uwielbiam Cie... :*

    Oboje z Roko uwierzylismy w siłe przeznaczenia... Nie zamierzamy zmarnować tego co udało nam sie zbudować... a Roko i jego uczucia... to cudowny prezent, którym zostałam obdarowana,

    Odnalazłam swoj MILION DOLARÓW. Znalazłam go w tym miejscu... na forum... Oby i wam udało sie odnaleść swoja drugą połówke... Powodzenia. JuStYcHa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratuluje Wam Justycha.
    A tu sie to wszystko zaczelo http://www.istotne.pl/f15414.php?pn=45

    No no, kto by pomyslal :).

  • "Coś" się zaczęło nawet jeszcze wcześniej, a na stronie 43 ~Justycha zapraszała nawet na ich wesele, chociaż nie byli jeszcze wtedy razem. Fajnie to się teraz czyta.

  • Oboje z Roko uwierzylismy w siłe przeznaczenia... Nie zamierzamy zmarnować tego co udało nam sie zbudować... a Roko i jego uczucia... to cudowny prezent, którym zostałam obdarowana, Odnalazłam swoj MILION DOLARÓW. Znalazłam go w tym miejscu... na forum... Oby i wam udało sie odnaleść swoja drugą połówke... Powodzenia. JuStYcHa.

    Dziękuje, jesteś kochana. Twoja taktowność, siła i ciepło, delikatność i skromność, zapach i gładkość twojego ciała działa na mnie jak eliksir, którym karmię się jak niemowlę co dnia. Jesteś cudownym milionem dolarów... dziękuje ci, że jesteś =_=.