Jak zerwać z samotnością

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Arden napisał(a): No tak... mgła w Bcu to i zgubić się mógł tzn mogły-włosy na klacie- we mgle...

    Arden czy o waszych spotkaniach muszą wszyscy wiedzieć? To wasza prywatna sprawa i niech taką zostanie! Po co te forumowe niby dyskusje. Nie umiecie się bzykać bez oznajmienia połowie Bolesławca? Jeżeli nie to proponuje wizytę u seksuologa :D.

  • Ugm... anonim grubo dowalił i dał radę bez brzydkich wyrazów. Wróciła mi wiara w forumowiczów :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Arden czy o waszych spotkaniach muszą wszyscy wiedzieć? To wasza prywatna sprawa i niech taką zostanie! Po co te forumowe niby dyskusje. Nie umiecie się bzykać bez oznajmienia połowie Bolesławca? Jeżeli nie to proponuje wizytę u seksuologa :D

    Widzę anonimie że zabawiasz się w detektywa skoro wiesz kto i z kim i czy wogóle się spotyka. Mało tego widzę, że i za materac czasem robisz skoro wiesz, kto i co robi niby.
    A tobię radzę się wybrać do psychiatry skoro masz jakieś urojenia.
    pozdrawiam ;-D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Arden napisał(a): Widzę anonimie że zabawiasz się w detektywa skoro wiesz kto i z kim i czy wogóle się spotyka. Mało tego widzę, że i za materac czasem robisz skoro wiesz, kto i co robi niby. A tobię radzę się wybrać do psychiatry skoro masz jakieś urojenia. Pozdrawiam ;-D

    Arden tu żaden psychiatra nie jest potrzebny. Chyba że seksuolog :D.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tu potrzebna jest impreza integracyjna!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Amen!

  • Samotność często pozwala popatrzeć na siebie z boku, pokochać siebie samego, docenić. Często jest potrzebna, nawet w szczęśliwym związku. Trochę refleksji nad sobą nigdy nie zaszkodzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Smutno :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Smutno, ciemno i zimno: | i księżyc ''se''podgląda ludzi ;p.

  • ~taga napisał(a): Smutno, ciemno i zimno: | i księżyc ''se''podgląda ludzi ;p[/blockquote]
    Ciemno, zimno i do domu daleko. Troszkę więcej optymizmu ;).
    2012-12-01, 20:20
    asieńka napisał(a): Samotność często pozwala popatrzeć na siebie z boku, pokochać siebie samego, docenić. Często jest potrzebna, nawet w szczęśliwym związku. Trochę refleksji nad sobą nigdy nie zaszkodzi.

    Proszę bardzo to jest optymistka :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Temat ten nie jest przeznaczony dla muzyki. Chcę byscie jednak wysłuchali tekstu piosenki, wykonawca - Aleksander Nowacki, Homo Homini - odpowiada dlaczego jest sam... Może coś w tym jest?

  • ~Hagar napisał(a): Temat ten nie jest przeznaczony dla muzyki. Chcę byscie jednak wysłuchali tekstu piosenki, wykonawca - Aleksander Nowacki, Homo Homini - odpowiada dlaczego jest sam... Może coś w tym jest?

    Wszystkiemu winne kobiety, niestety ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak się zastanawiam, czy do mnie kiedyś przyjdzie miłość, czy ja w ogóle jej kiedyś doznam. Czas leci, zima idzie, smutno, ciemno, samotnie :( Nie chce kolejnych Świąt spędzić w samotności - nie licząc najbliższej rodziny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dokładnie Messi, te same przemyślenia mnie dziś przybiły. Święta. Każdy kogoś ma, no jasne, wiadomo, że rodzina rodziną ale odechciewa się wszystkiego kiedy wśród spędu rodzinnego siedzi się jak kołek samemu. Życzenia, sztuczne uśmiechy a potem Sylwester, jeszcze gorzej niż święta. Jeszcze sie nie poddałam ale wiem, że wiem NIC. I to przekreśla nawet najbardziej optymistyczne plany, marzenia...

  • Messi i taga chyba macie problem rozwiązany ;).